Pan White, kierując pędzącym samochodem próbuje dodać otuchy Panu Orange, który dostał postrzał w brzuch i krwawi… Pan Brown został zastrzelony przez policję… Pan White i pan Orange rozmawiają o działaniach psychopatycznego pana Blonde, który zamordował kilka osób… Pan Blonde wyznaje, że sprawiają mu przyjemność tortury. Włącza radio… i odcina Marvinowi po czym oblewa go benzyną… Pan Orange zabija pana Blonde (ratując Marvina) i ujawnia, że jest detektywem …
Read More »Wszystkie wpisy
Dead Last, czyli Jak wściekłe psy… udoskonaliły dylemat więźnia [Współpraca reklamowa z Lucrum Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Gejsze – o urokach życia w Gion [Współpraca reklamowa z Nasza Księgarnia] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Przenieśmy się na chwilę do Kioto, do dzielnicy Gion. Wychodząc na popołudniowy spacer około godziny siedemnastej możemy na jej ulicach - a zwłaszcza na ulicy Hanamikoji - spotkać gejsze. O tej porze dnia udają się one do pracy ...
Read More »Najemnicy, czyli poradnik jak stracić przyjaciela [Współpraca reklamowa z Lucrum Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Najemnicy – długo nie doceniana gra karciana koreańskiego twórcy Hope S. Hwanga. Pierwsza wersja, czyli oryginalny Guildhall powstała w 2012 roku i przeszła bez echa. Potem pojawił się Guildhall: Job Faire (2014), aż w końcu nadszedł rok 2016, który zaowocował reimplementacją powyższych w klimacie Fantasy. I tak powstał Guildhall Fantasy, czyli nasi Najemnicy: Parszywa Drużyna, Nieświęte Przymierze, Magią i Mieczem. Trzy części trylogii. Czy warto inwestować we wszystkie trzy? A może nie warto nawet w jedną?
Read More »Wywiad z twórcami gry UBOOT Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Powstaje w Polsce nowa duża eksperymentalna gra planszowa (choć nie do końca planszowa), która ma szansę podbić rynki całego świata. Zapraszam do przeczytania wywiadu z Arturem Salwarowskim i Bartoszem Plutą czyli twórcami gry UBOOT: The Board Game.
Read More »Cotygodnik Redakcyjny GF nr 25/17, czyli ten, w którym mówimy o jedzeniu i zdobywamy wiedzę Ten tekst przeczytasz w 9 minut
Kto zje Sushi na Uczcie dla Odyna po walkach w ziemi egipskiej? Kto dostanie do picia Kakao a komu przypadnie Trucizna? Zapraszamy do lektury Cotygodnika...
Read More »Czerwiec w Ulm – konkurs nr 3: kreatywny Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Skoro już wiemy, że symbolem Ulm są wróble, to pytanie konkursowe będzie związane z wróblami: O czym ćwierkają Ulmer Spatzen, czyli ulmskie wróble?
Read More »Czerwiec w Ulm – co wiesz o Ulm? – rozwiązanie konkursu Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Gdzie leży tytułowe Ulm? Odpowiedź jest oczywista – W Niemczech, w kraju związkowym Badenia-Wirtembergia. Niemniej warto wiedzieć, że pozostałe odpowiedzi wcale nie zostały wyssane z palca. Ulm to również dawna nazwa miasta Osów w woj. lubuskim. A USA też może pochwalić się swoim Ulm leżącym w stanie Arkansas.
Read More »Railroad Revolution – o tym jak w Ameryce budowano kolei … i telegraf [Współpraca reklamowa z Smarkacz] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Zanim jeszcze w 1900 r. bohaterowie Ticket to Ride zaczęli sobie radośnie i beztrosko podróżować koleją po Ameryce, ktoś musiał dla nich tory, po których podróżowali, położyć. Byli to robotnicy i specjaliści, którzy nie tylko położyli tory, ale też wybudowali w miastach stacje i wznieśli biura telegraficzne, co by w kraju łączność zapewnić. Ich zadanie było ciężkie i wymagające, tak jak i ciężkie i wymagające będzie zadanie gracza, który pragnie odnieść zwycięstwo w grze Railroad Revolution.
Read More »Czerwiec w Ulm – jak dobrze znasz grę? – rozwiązanie konkursu Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Ktoś kiedyś powiedział, że lepiej późno niż wcale :)
Read More »Century: Korzenny Szlak [Współpraca reklamowa z Cube] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Do niektórych gier po prostu nie da się podejść, dając im uczciwie czystą kartę. O Korzennym Szlaku tyle już razy słyszałem, że to „Splendor killer”, że jest nowym, lepszym sukcesorem króla suchotników, że patrzenie na niego jak na zwykłą grę jest po prostu niemożliwe. Dlatego nie będę udawał – oceniam Century z takiej perspektywy i z pewnymi oczekiwaniami. Oczekiwaniami niekoniecznie pozytywnymi. Jako że jednocześnie doceniam Splendor, jego pozycję w planszówkowym świecie, jak i nie bardzo lubię to, co sobą reprezentuje i uważam go za raczej przereklamowany, kusiło mnie niesamowicie, żeby sprawdzić, czy Century okaże się identycznym przypadkiem.
Read More »
GamesFanatic.pl Gry planszowe – recenzje, felietony