Gdy czytam o nowej grze w pierwszej kolejności zwracam uwagę na mechanikę. Jeśli współgra z fabułą to bardzo dobrze ale klimat jest dla mnie zwykle sprawą mało istotną. Przed tegorocznymi targami w Essen jedna gra przyciągnęła jednak moją uwagę swoją tematyką. Zdecydowanie wyróżniała się spośród dziesiątków gier o budowie zamku, przewożeniu towarów, podbijaniu przeróżnych lądów i krain czy poszukiwaniu skarbów.
Read More »Wszystkie wpisy
Opera – rzut klasycznym okiem
Polacy w Essen 2009 Ten tekst przeczytasz w 5 minut
W tym roku o Polakach w planszówkowym światku było głośno jak nigdy. Niewątpliwie największa zasługa w tym Ignacego Trzewiczka, który rozkręcił niespotykany dla rodzimych gier szum medialny związany z premierą Strongholda. Nie był to jednak wyjątek. Filip Miłuński publikował na łamach serwisu BGN pamiętnik projektanta gry Mali Powstańcy, użytkownicy serwisu BGG masowo głosowali na ilustracje do wolffangowej Siódemki, a gracze wojenni z Zachodu czekali na Orła i Gwiazdę. Tym samym o polskich produktach mówiono często i z dużym zainteresowaniem. Konsekwencją tego wszystkiego były aktywne przygotowania polskich wydawnictw do szturmu na targi w Essen.
Read More »Boomtown – gra nie tylko dla bezzębnych staruszków Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Muszę przyznać, że jestem wyjątkowo zaskakującą osobą. Potrafiłam w perfidny sposób zaskoczyć nawet samą siebie. Gdy przed – z grubsza – rokiem, z grubsza też ciut chudsza zasiadałam na spotkaniu klubowym do Boomtown nie spodziewałam się, że stanie się on moją grą roku 2008(!). Co mnie w nim zaskoczyło? Przede wszystkim, że fajna rzecz ta licytacja. Przed tym rewolucyjnym doświadczeniem mechanika oparta na licytacji wydawała mi się w teorii nudna. Żeby było śmieszniej, byłam przekonana, że to mechanizm wybierania ról jest czymś, co mi przypadnie do gustu i biustu. Chłonęłam bowiem w owym czasie pochwały odnośnie Cytadeli i w takim ...
Read More »Drogi do wolności Ten tekst przeczytasz w 3 minut
I tu się zaczyna najtrudniejsza rola dla każdego autora – co napisać o sobie? Żeby nie zdradzić zbyt wiele, przecież każdy przyzna że niewiadome intrygują. Ale z drugiej strony …echh jak mawiał Tevie… Gdybym był bogaty… to bym sobie tylko grał a tak do kilkunastu lat – toczę kaganiec polskiego biznesu, czasem na wozie – częściej pod drakkarem. Odwiedzając niezwykłe miejsca, mam jeszcze czas by prowadzić Gdański Klub Kultury „Schron” poprzez dziejowe zawirowania. W świecie planszowym jestem od pradziejów tego tematu w Polsce. Obecnie związałem się z wydawnictwem „AceOfBrains”. W czasie wolnym od tworzenia rzeźbionych łyżek, ratowania zmarzniętych wikingów z ...
Read More »Peloponnes – krótki rzut okiem Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Peloponnes Bernda Eisensteina to bardzo szybka i prosta gra dotykająca swoim tematem początków istnienia oraz rozwoju polis greckich. Gracze startują z jednym z wylosowanych miast, z którego każde posiada odmienną charakterystykę (różna liczba ludności, surowców oraz pieniędzy). Następnie przez osiem etapów możemy dokonywać za pomocą licytacji zaborów lub podbojów ziem, lub zajmować się budowaniem obiektów.
Read More »Gratislavia tuż, tuż… Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Ledwo przebrzmiała poessenowa gorączka, na forum jeszcze nie ucichły dyskusje o nowościach z największej europejskiej imprezy planszówkowej, a tu cicho, znienacka, na palcach nadeszła czwarta edycja Gratislavii. Już jutro po południu w Instytucie Matematyki zacznie się ruch, przenoszenie i ustawianie stołów (na szczęście to nie gliwicki MDK i jest winda ;) ), rozpakowywanie i układanie gier, przygotowywanie pokoi tematycznych po to, żeby w sobotę od samego rana mogła wystartować impreza, która zarówno planszówkowym maniakom, jak i zupełnym nowicjuszom intensywnie wypełni cały pochmurny listopadowy weekend. A będzie się działo sporo.
Read More »Factory Manager Ten tekst przeczytasz w 5 minut
W tym tygodniu odbyła się próbna matura z matematyki. Teraz matematyka na maturze będzie obowiązkowa dla wszystkich. To dobrze, bo umieć liczyć trzeba. Ta zdolność bardzo się przydaje w życiu zawodowym każdemu. Niektórym przydaje się także w chwilach relaksu. Nie ukrywajmy, w Power Grid – Factory Manager trzeba liczyć i to bardziej skomplikowane działania niż w Wysokim Napięciu. Tak na poziomie czwartej klasy szkoły podstawowej, a nie trzeciej.
Read More »Kopalniane przemyślenia… Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Kiedyś, dawno temu przemyślenia były weekendowe, dzisiaj są kopalniane. Dlaczego? Jestem Ślązakiem, nie 100 procentowym, bo mama jest z centralnej polski, ale czuję się Ślązakiem. Tu się wychowałem, tu spędziłem całe swoje życie, tu chcę zostać… prawie. Prawie bo kocham góry, i moim marzeniem jest domek w górach… na szczęście część Beskidu wchodzi już w skład województwa Śląskiego ;-)
Read More »Cyclades, czyli Cyklady Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Na początek kilka zdań o autorach. Bruno Cathala i Ludovic Maublanc stworzyli razem gry Mr.Jack, Cleopatra and Society of Architects oraz Dice Town. Cathala ma też na koncie Shadows over Camelot i Senji, a Maublanc – Ca$h and Gun$
Read More »Last Train to Wensleydale – ticket to ser Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Martin Wallace w ostatnim czasie wydaje dużo gier. Złośliwi powiedzą, że za dużo, przez co niektóre jego pozycje trochę cierpią… a w zasadzie instrukcje do nich. Na tegorocznych targach w Essen wydawnicto Treefrog wypuściło trzy pozycje: Steam Barons, God’s Playground i Last Train to Wensleydale, a kolejna gra Wallace’a została wydana przez Phalanx Games (mowa o Rise of Empires). Opowiem Wam dzisiaj o Last Train to Wensleydale – gra, która powstała dzięki zamiłowaniu żony Martina do sera Wensleydale z mango i zamiłowania samego Martina do kolei. – Kolejna kolejowa gra Wallace’a – to już było! – podpowiadał mi mój wewnętrzny ...
Read More »
GamesFanatic.pl Gry planszowe – recenzje, felietony