Wydarzenia sceny politycznej były już obiektem żartów autorów gier towarzyskich. Powstała swego czasu karcianka nie zagościła jednak na długo na stołach graczy. Teraz na naszym planszówkowym rynku pojawiła się kolejna gra, której bohaterami są politycy. „Inwigilacja” to pozycja bardzo na czasie, aż dziw bierze, źe nie ma na pudełku znaczka „POLECANE PRZEZ KOALICJĘ”. Wprawdzie Trybunał Konstytucyjny oddalił ustawę lustracyjną, ale gra teczkami trwa nadal. Warto więc potrenować na sucho, nigdy nie wiadomo kiedy w IV RP przyjdzie nam się do niej włączyć ;)
Read More »Wszystkie wpisy
Inwigilacja
Notre Dame Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Tym razem mnie przypadł zaszczyt krótkiego przedstawienia jednego z głośniejszych tytułów ostatnich tygodni. Obiecałem Pancho, że tekst powstanie w czwartek, ale weekendowe lenistwo okazało się silniejsze i dopiero dzisiaj zmotywowany pracowitością Pancho dzielę się z Wami moimi wrażeniami.
Read More »Guatemala Cafe Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Wydawnictwo Eggertspiele ma u mnie bardzo duży kredyt zaufania, głównie dzięki trzem grom z ostatniego okresu: Antike, Imperial i Space Dealer. Wszystkie świetne, nowatorskie i bardzo wciągające. Pomimo, że Guatemala Cafe na pierwszych zdjęciach nie zrobiła na mnie najlepszego wrażenia stwierdziłem, że i tak ją kupuję i sprawdzę z czym mam do czynienia.
Read More »Działkon 07.06.2007 – 10.06.2007 Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Zazdrościmy czasami tygrysom azjatyckim czy USA zdrowej gospodarki i technologicznego postępu. Jednak są rzeczy, o których oni mogą tylko pomarzyć. Są to pojawiające się dość często w roku najróżniejsze święta i wolne dni od pracy, a co za tym idzie długie weekendy. Wtedy cała Polska wyjeżdża gdzie się da i oddaje się przyjemności odpoczynku i relaksu.
Read More »HysteriCoach Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Dzisiejsze party-game prześcigają się w szaleństwie. Czym bardziej dziwaczna, zwariowana i oryginalna jest mechanika oraz podejście do tematu tym lepiej. W czasach gdy planszówki muszą rywalizować z rozrywką elektroniczną, analogowe party-game muszą walczyć z cyfrowymi grami pokroju Singstara czy Eyetoya. Na szczęcie w przypadku wielu gier rywalizacja staje się zażarta i wiele planszówkowych party-game nie jest od razu na straconej pozycji.
Read More »Weekendowe przemyślenia – Pionek nr 3 Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Można grać w gry dla kilku powodów… jedni grają, bo szukają rozrywki intelektualnej, inni wyzwania, poznania nowych mechanik, jeszcze inni z powodu kontaktu z ludźmi. Wydaje mi się, że z czasem ten ostatni element jest dla mnie coraz ważniejszy.
Read More »Dla odmiany paintball planszówkowców Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Nie tylko planszówkami żyje nasz mały świat graczy. Przez ostatni miesiąc trwała mobilizacja sił na zapowiedzianą wcześniej na forum gry-planszowe imprezę paintballową. Po początkowych szumnych zapowiedziach liczba potencjalnie chętnychuczestników zaczęła gwałtownie maleć.
Read More »Age of Empires III – rzut okiem Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Tekst autorstwa Yatzka. Yatzek obok wc jest czołowym twórcą samoróbek w planszówkowym światku. Ich mania tworzenia własnych wersji znanych gier już dawno osiągnęła etap sztuki. Często tworzą też produkcje zanim gra pojawi się na rynku i będzie dostępna w sprzedaży. Tak było z najnowszą planszówką Age of Empires III. Jako, że tytuł jest nad wyraz „gorący” poprosiłem Yatzka o podzielenie się opinią o rozgrywce i mechanice, może da wam to obraz samej gry i pomoże w podjęciu decyzji czy ją kupić.
Read More »Loco! Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Od dłuższego czasu w relacjach z warszawskich spotkań planszówkowych na Smolnej zwracały moją uwagę opinie na temat prostej i ciekawej karcianki Thor. Gracze twierdzili, że Thor jest banalnie prosty, ale mimo to trzeba ruszyć głową. Ponieważ autorem jest mój ulubiony Reiner Knizia, postanowiłem się zaopatrzyć w tę pozycję. Postanowiłem także być sprytny i kupić tańsze Loco! – to w końcu ta sama gra, a ja szczerze nie cierpię gdy proste logiczno-losowe gierki udają super tematyczne gry fantasy.
Read More »Na Smolnej – 2007.06.01 Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Ostatnio narzekałem na Smolną, że za gorąco, za duszno i będę musiał poszukać jakieś alternatywy. Tak się jednak złożyło, że w związku ze zorganizowaną imprezową paintballową przyjechało parę osób z poza Warszawy, nie odwiedzających nas zbyt często, m.in. Nataniel. Postanowiłem, więc wybrać się w piątek na Smolną i pograć. Daleko było od ideału w kwestii przepływu powietrza i temperatury, ale blisko ideału jeżeli chodzi o atmosferę i fun.
Read More »
GamesFanatic.pl Gry planszowe – recenzje, felietony