Home | Wiadomości | Wydarzenia | Planszówkon IV – prolog

Planszówkon IV – prolog

❍ Reading Time: < 1 minute

Dzisiaj rozpoczyna się trzydniowa impreza Planszówkon w klubie Paradox. To już czwarta edycja i czwarty raz mam zamiar spędzić miło na niej czas. Część bywalców pojawi się pewnie dopiero w sobotę, bo w piątki bywają na Smolnej (tak będzie choćby w moim przypadku). Tym razem impreza odbywa się o zupełnie innej porze roku niż poprzednie edycje. Na zewnątrz raczej nie da się dłużej wytrzymać. Dlatego też największym wyzwaniem będzie pogodzenie ze sobą preferencji ludzi palących i niepalących. Niestety największa sala to właśnie miejsce do palenia. A po godzinie przebywania tam zwykle bywało niewesoło. Zobaczymy jak będzie tym razem.

Jakie plany na sobotę i niedziele? Jak zwykle mam zamiar sprawdzić trochę tytułów, w które nie miałem jeszcze okazji pograć. Z chęcią pobawię się przy Shogunie, jakieś perełki godne uwagi przyniesie pewnie ja_n czy Michał Stajszczak. Pojawią się też pewnie tytuły niespodziewane i niezapowiadane. Znając życie będzie tego więcej niż czasu aby zagrać. Sam planuję przynieść trochę nowości, w które wciąż mam ochotę pograć. Pokaże się pewnie z takimi grami jak: Space Dealer, Leonardo da Vinci, Augsburg 1520, Yspahan czy Elasund. Ewentualnie jak coś mi jeszcze wpadnie w oko ze starszych pozycji to nie omieszkam się przytargać.

Tak więc pozostaje tylko życzyć sobie i wszystkim obecnym fajnej atmosfery jak było w przypadku poprzednich edycji. Równocześnie odbywa się podobne przedsięwzięcie w Gliwicach pod tytułem Pionek. Mam nadzieję, że i tam gracze będa się dobrze bawić.

 

5 komentarzy

  1. Ja mam w planach nastawić się raczej na gry lekkie. Będę miał Africę Reinera Knizii, być może świeżo kupioną Celticę słynnej pary Kramer-Kiesling, chciałbym odkurzyć Um Reifenbreite, w którą grałem „publicznie” tylko raz kiedyś w Alibi. Również spróbuję znowu zagrać w Winners’ Cirlcle. Może moja żona będzie miała jakieś specjalne życzenia. Bazik zamawiał u mnie La Cittę i Ursuppe i to będą bodaj jedynie ciężkie gry jakie przyniosę w sobotę. O niedzieli jeszcze nic nie wiem (poza tym że z pewnością się pojawię). Sporo zależy od wyniku siatkarzy w jutrzejszym półfinale MŚ :), chociaż pewnie nie we wszystkie wymienione gry zdążę w sobotę pograć – wtedy w niedzielę będą dogrywki.

  2. to mnie bedzie duza szansa spotkac przy stoliku ja_na – mam bardzo duza chec na LaCitte,Ursuppe,UmReifenbreite,Celtikę, chętnie zagram w Afrikę. Ja wezmę na pewno ja_nowe Oltre Mare, Machine2 i pewnie glownie to na co bedzie miala ochote Ola

  3. Adam (folko) Kaluza

    A ja będę się bawił na pionku, wezmę ze sobą prawdopodobnie swoje gierki, Pompeje, Metro i to co będą chciały moje dwie kozy, które jadą ze mną… niestety Iza idzie do pracy :(

  4. A ja zostane w pracy :-( Zycze milej zabawy i czekam na relacje!

  5. Pierwszy dzień poza mną. Bardzo, bardzo miło spędzony. Na początek La Citta potem Oltremare. Po Oltremare wyjaśniłem zasady Um Reifenbreite i sam zasiadłem do Elasunda (pierwszy raz). Gra tak mi się spodobała, że pożyczyłem ją na wieczór z przyjaciółmi i zagrałem dzisiaj dwukrotnie. Kompletny brak palaczy w środku – za wyjątkiem jednej osoby wczesnym popołudniem. Jednak był to człowiek nie biorący udziału w Planszówkonie – przypadkowy gość. Generalnie super fajna impreza. Jutro po finale MŚ dalszy ciąg.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*