Home / Audio/Video / Archiwum Planszostacji / Planszostacja 54 – A Few Acres of Snow – Labyrinth: The War on Terror

Planszostacja 54 – A Few Acres of Snow – Labyrinth: The War on Terror

Baczność! Żołnierze, dzisiaj spotkała was przyjemność wykonania misji o kluczowym znaczeniu dla kwatery głównej. Celem misji jest wysłuchanie Planszostacji tematycznej. Jej głównym tematem są gry wojenne i strategiczne. W krótkich żołnierskich słowach co znajdziecie w audycji:

  • recenzja A Few Acres of Snow
  • recenzja Labyrinth: The War on Terror, 2001-?
  • temat losowości w grach wojennych, który przeradza się w obszerną dyskusję o stanie i przyszłości tego gatunku

Spocznij! Do słuchania przystąp!

Planszostacja 54

P.S. Klimatyczny obrazek Planszostacji wykonał nieoceniony starszy szeregowy Marek Rutkowski, zwany przez kolegów edrache. Od dzisiaj poznajcie go jako kaprala Marka Rutkowskiego. Gratuluję!

14 komentarzy

  1. Gorąca dyskusja, chwilami i we mnie gotowała się dusza kostkoluba. ;) Summa summarum jednak niezwykle udana rozmowa.

    Trochę mnie jedynie zaskoczył argument o ograniczeniu amerykańskich twórców gier. Nie ca mocno troszkę?

  2. melee

    brawo, dobry materiał

  3. jeszcze całego nie zdążyłem posłuchać,ale do Akrów mam uwagę drobną odnośnie wersji de luxe-z tego co słyszałem na Essen ma być tylko 100 egzemlarzy,więc pewnie tłok jeszczed większy ;)
    Można też na bgg od kogoś kupić,ale tu znowu większa(dużo) cena.

  4. schizofretka

    Co to za robótki krawieckie słychać w tle?

  5. Folko

    Świetny odcinek. Niestety nie gram w gry wojenne z kilku powodów, właśnie część nich wymienili Krzysiek i Czarek. Aż poszukałem sobie po ile stoi Napoleon’s Triumph :) Szkoda, że nie mieszkacie bliżej…

  6. clown

    schizofretka – to ja i Krzysiek – szyliśmy sobie eurosukienki na Essen :)
    folko – NT mogę pokazywać nawet w ramach Objazdowego Cyrku Jednego Clowna na krańcach RP :) myślę, że warto.

  7. Co do dostępności wersji deluxe to podejrzewam, że jak ostatecznie by został potwierdzony problem występowania strategii wygrywającej to zaraz by się wysyp zrobił wszelkich wersji na forum, no tylko nie wiem czy wtedy jeszcze warto by się było na nie rzucać :)

  8. Ja_n

    Adam, chętnie zagram partyjkę w NT w Istebnej, jeśli ktoś przywiezie grę.

  9. Folko

    No to Jacku muszę załatwić ;-) :-)

  10. Świetny odcinek. Jeden z lepszych jakie dotąd się pojawiły. Słuchając prowadzących miałem wrażenie, że albo się cholernie dobrze przygotowali, albo po prostu dysponują ogromną wiedzą na poruszane tematy. Nie było tworzenia na poczekaniu żadnych teorii, wszystko sprawiało wrażenie, że jednak kiedyś już pojawiły się przemyślenia na ten temat ;-) Wypowiedzi jasne, logiczne, bardzo ciekawe wstawki zarysowujące tło historyczne gier. Liczę, że ten skład jeszcze się pojawi.

  11. O cudnie, nowa Planszostacja i do tego ciekawy temat. Zgrywam i biorę się do słuchania ;-)

  12. Wczoraj miałem okazję w końcu przesłuchać całej Planszostacji.

    Recenzja A Few Acres of Snow bardzo słaba. Szczególnie nie trafiały do mnie argumenty jax`a do których potem inni starali się ustosunkować, a które po prostu moim zdaniem były błędne. Rozlazła się przez to cała recenzja.
    Przenieść na inną planetę to można każdą grę. Nawet Twilight Struggle. Powstawiać rasy, wymyślić wydarzenia i lecimy. Co tam. Dla wielu dzisiejszych gimnazjalistów będących na bakier z historią Twilight Struggle to pojedynek na obcej planecie ;). Nie jest to żaden argument przeciwko klimatyczności mechaniki. Że niby mechanika była klimatyczna to trzeba całą książkę z historii przepisać na karty? Jak w każdej symulacji trzeba CHCIEĆ się wczuć, a nie na siłę szukać dziur.
    Tak samo rozważania na temat szachów. Mnóstwo (jeżeli nie większość) gier strategicznych jest skryptowa. Kwestia tylko czy ktoś grał w nie 10 czy 100 razy. Siada do stołu i od razu wie co robić i ma odpowiedź na dziesiątki zagrań przeciwnika. To że szachy wydają się AŻ tak bardzo skryptowe wynika z kilkudziesięciu lat analiz.

    Recenzja Labyrinth: The War on Terror, 2001-? dużo lepsza, ale też miejscami rozmowa zwalniała.

    Za to świetna dyskusja o przyszłości gier wojennych, innowacyjności, losowości. Najchętniej to całą tą rozmowę rozciągnąłbym na 2 godziny. Bardzo miło się słuchało.

    Dzięki za Planszostację i czekam na więcej :).

  13. stalker

    Jak to kiedyś wyczytałem gdzieś na BGG, szachy są overanalyzed ;)

  14. Pancho

    @konev
    Śmiesznie wyszło z tą główną dyskusją, bo przecież powiedziałem „A na koniec jeszcze porozmawiamy sobie o…:”, a tu okazało się, że to jest połowa całej audycji :) Zresztą ja w pewnym momencie brutalnie przerwałem polemikę i zakończyłem całą Planszostacje. Ale w rzeczywistości rozmowa toczyła się dalej, jeszcze kilkanaście minut i była na tyle interesująca, że musiałem z powrotem ją wkopiowywać przed pożegnanie :)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*