Home / Targi w Essen / Essen 2010 / Stronghold: Undead – to już oficjalne

Stronghold: Undead – to już oficjalne

Oficjalnie potwierdzamy, że na Essen obok 51 stanu szykujemy dodatek do Strongholda – rozszerzenie, które przenosi akcję gry na ziemie ogarnięte przez armię nieumarłych. Gracze otrzymają do rąk narzędzia, które pozwolą im na zupełnie nową rozgrywkę. 24 karty akcji Najeźdźcy, cztery nowe budynki w zamku, reguły strachu, rady dowódców, nowi bohaterowie i inne drobnostki znacząco odmieniają rozgrywkę. Tym razem obrońcy nie walczą dla chwały, walka jest brutalna i krwawa, bowiem za żadne skarby nie wolno wpuścić nieumarłych do zamku, gdzie kryje się potężny artefakt. Rozgrywka trwa maksymalnie osiem tur – jeśli w ciągu ośmiu tur nieumarli nie zdołają wedrzeć się do zamku, ich armia rozpada się w pył. Co więcej, z każdą turą czarnoksiężnik dysponuje mniejszą ilością energii magicznej, a w końcowych turach musi wręcz zdobyć ją z różnych źródeł, inaczej bowiem jego armia zacznie się rozpadać… Finalne tury gry to starcie wycieńczonych, poranionych obrońców ze słabnącymi, rozpadającymi się powoli wojskami nieumarłych… Dodatek był prezentowany na konwencie Awangarda, będzie w najbliższych dniach możliwość gry na konwencie Kaszubkon, a później na Triconie w Cieszynie.

One comment

  1. ozy

    Miałem okazję zagrać. Dużo lepsze niż czysty Stronghold. Nareszcie chodzi tu o oblężenie – jak się wbiją, to wygrywają, jak nie – to przegrywają. :)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

x

Check Also

Kupcy i Korsarze

Są gry, które już od pierwszego wejrzenia przykuwają uwagę. Patrzymy na okładkę, czytamy tytuł i od razu krew żywiej krąży nam w żyłach, a w głowie pojawia się świdrująca myśl: „Muszę to mieć!”. Temat. Tak, temat to jest to, co może dobrze sprzedać grę. „Kupcy i Korsarze? Gra o piratach? Muszę to mieć!”. No co? Nie mam racji? Jest tak, prawda? Nie tam jakieś „Die Burgen von Burgund” albo inne „Im Jahr des Drachen”. No chyba, że kogoś ekscytuje brzmienie języka Goethego… KUPCY I KORSARZE! Ha! Czarna piracka bandera, bitwy morskie, przygody, skrzeczące papugi…Tak, budzi się w nas wszystkich mały chłopiec (pewnie nawet w dziewczynkach). Czy aby ten chłopiec się nie zawiedzie?