Home / Artykuły / Wywiady / Co słychać u Konstantinosa Kokkinisa?

Co słychać u Konstantinosa Kokkinisa?

Po przeczytaniu tytułu zapewne większość pyta się a kim jest ten Grek.  Otóż jest to współautor gry Drum Roll, która jak myślę będzie jednym z głośniejszych tytułów rozpoczynających się właśnie targów w Essen. Sam zresztą Konstatinos w momencie, kiedy publikuje ten wpis pewnie gorączkowo przygotowuje swoje stanowisko w jednej z hal targowych. Z czystej ciekawości postanowiłem wypytać o kilka kwesti związanych z tym tytułem.

Na początek poprosiłbym Cię abyś się przedstawił w kilku zdaniach?

Nazywam się Konstantinos Kokkinis.  Jestem projektantem/animatorem 3D a także właścicielem hotelu na jeden z greckich wysp. Moja przygoda z grami planszowymi zaczęła się około 12 lat temu i od tamtej pory gram w nie tyle na ile czas mi pozwoli.

Drum Roll to Twoja pierwsza gra, która będzie wydawana, czy to także Twój pierwszy prototyp który zrobiłeś?

Tak, ta gra jest także moim pierwszym prototypem. Mam nadzieje, że w przyszłości będzie ich więcej.

Co było inspiracją do powstania gry, zarówno jeśli chodzi o temat jak  I mechanikę?

W 2009 roku zacząłem poważnie myśleć o zaprojektowaniu mojej pierwszej gry. Cyrk zawsze mnie ekscytował i uważałem, że będzie to dobry temat na gre. Tym bardziej, że gier dotyczących cyrku nie ma wiele na rynku. Taki układ był idealny, tym bardziej, że chciałem zrobić coś świeżego. Okazja pojawiał się kiedy społeczność BGG’s Greek Guild ogłosiła konkurs na „2011-board game design competition”. Zaprosiłem mojego znajomego Dimitrisa Drakopoulosa by  do mnie dołączył i wziął udział w tym konkursie. Dimitris był bardzo podekscytowany i wspólnie rozpoczęliśmy pracę nad grą. Potrzebowaliśmy mechaniki, która by prezentowała rozwój przedstawień  poszczególnych artystów. To zdecydowało o tym, że surowcami w naszej grze nie mogły być drewno, kamień czy cegła. Pomysł polegał na tym by gracz mógł zarządzać i rozwijać cyrk. Dlatego do gry włączyliśmy takie elementy jak próby, kostiumy, promocje, wyposażenie jako zasoby, gdyż były to niezbędne rzeczy do poprawienia występów artystów. W końcu przygotowaliśmy grę na konkurs i udało się wygrać pierwsze miejsce zarówno wśród jury jak i publiczności.

Kiedy zaczęliście pracować nad grą  i co było najtrudniejsze podczas pracy nad nią?

Prace nad mechaniką gry rozpoczęliśmy we wrześniu 2010 roku. Prace nad grą szły gładko i nie napotkaliśmy większych kłopotów w tym czasie. Największy problem pojawił się, kiedy rozpoczęliśmy pracę nad publikacją gry. Początkowa wersja miała wiele tekstów po angielsku. Chcieliśmy opublikować grę w najważniejszych językach ale koszt byłby zbyt wysokie. Tak więc zmieniliśmy zasady, poprawiliśmy balans i dodaliśmy wiele ilustracji i symboli.

Muszę przyznać, że bardzo podoba mi się warstwa graficzna. Jak doszło do współpracy z Antonis’em Papantoniou i czy jest to jego pierwszy projekt tego typu?

Znam Antonis’a od czasów szkoły wyższej, kiedy to był moim nauczycielem w zakresie ilustrowania. Od tamtego czasu pozostaliśmy przyjaciółmi. Parę lat później był on świadkiem na moim ślubie. Antonis pracował w wielu przedsięwzięciach związanych z ilustracjami ale Drum Roll to jego pierwszy projekt, jeśli chodzi o gry planszowe.

Dlaczego zdecydowaliście się na opublikowanie gry samemu? Czy trudno było znaleźć wydawcę, czy też od początku chcieliśmy się w ten sposób zrobić?

Wydawanie zawsze mnie ekscytowało, poza tym fakt posiadania pełnej kontroli nad własnym projektem to jest co każdy lubi. Naprawdę wierzę, w potencjał gry, dlatego zdecydowałem zainwestować i podjąć ryzyko wydania jej własnymi siłami. Jest duże zainteresowanie ze strony większych wydawców ponownym wydaniem gry po targach, zważywszy że przygotowaliśmy tylko 2000 egzemplarzy.  Poza tym już w tej chwili pracujemy nad kolejnym projektem i jak okaże się, że koszt wydawania nas przerosną to myślę, że od razu udamy się do większych wydawców.

Czy znacie jakiś polskich projektantów, a może jakieś polskie tytuły zrobiły na Was dobre wrażenie w ostatnich latach?

Polska to kraj, który w ostatnich latach wydawał wiele gier, począwszy od planszowych a skończywszy na grach wojennych. Jest wśród Was wiele utalentowanych osób, których podziwiam. Podczas ostatnich targów mieliśmy okazje dostać kopie gry Magnum Sal podpisaną przez projektantów. Wydaje mi się, że Dimitris kupił większość gier polskich autorów, które ukazały się w ostatnich latach.

Jak do tej pory idzie przedsprzedaż gry?

Jak na razie idzie bardzo dobrze. Cieszymy się bardzo , z ciepłego przyjęcia gry przez wiele osób, która zamówiły kopie, zanim tak naprawdę gra została wydana.

Jakie macie oczekiwania co do rozpoczynających się targów?

Dimitis niestety nie będzie mógł wziąć udziały w targach, tak więc będę tylko ja z garstką przyjaciół, którzy będą pomagać. Jestem bardzo podekscytowany a jednocześnie niespokojny jako, że po raz pierwszy jadę jako wystawca. Jestem przekonany, że to będzie wspaniałe doświadczenie no i że wiele osób będzie chciało zagrać w naszą grę.

Dziękuje uprzejmie i życzę powodzenia w Essen.

One comment

  1. Avatar

    Dzięki Piotrze za kolejny świetny wywiad. Nie muszę chyba mówić że wzmianka o Magnum Sal była bardzo miłym akcentem :D

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

sklep z grami planszowymi planszomania.pl
x

Check Also

Wywiad z Tomaszem Kołodziejczakiem

Dzisiaj mamy przyjemność przedstawić Wam wywiad z Tomaszem Kołodziejczakiem, postacią niezwykle zasłużona dla polskiego fandumu, dyrektorem zarządzającym w firmie Egmont i szefem pionu gier planszowych tej firmy. Udostępnij: Facebook Twitter LinkedIn More

Share via
Copy link
Powered by Social Snap