Home / Artykuły / Na radarze / Nations – na radarze

Nations – na radarze

NationsMłody Szwed, Rustan Håkansson, znany dotychczas jako autor jednej z armii do Neurishimy Hex – Dancera wydaje właśnie swoją pierwszą grę grubszego kalibru. Nations to epicka gra cywilizacyjna, nad którą pracowała także rodzina i przyjaciele Rustana dla 1 – 5 graczy mająca się teoretycznie zamknąć w 3 godzinach emocjonującej rozgrywki.

Gracze prowadzą swoje nacje od mroków prehistorii po mroki wojennej zawieruchy roku 1914. Jest miejsce na rozwój, bezpośrednią walkę, a ciągłe poczucie zagrożenia i konieczność wykorzystywania nadażających się okazji każe nam się spodziewać gry o dużym stopniu decyzyjności.

Jeszcze nie końcowe grafiki kart militarnych (fot. Toni Niittymaki)

Jeszcze nie końcowe grafiki kart militarnych (fot. Toni Niittymaki)

Punkty zwycięstwa zdobywa się głównie poprzez (tutaj metafora) dokładanie cegiełek do światowego dziedzictwa kulturowego (cokolwiek to oznacza) oraz wznoszenie cudów i różnorakich budowli (brzmi już bardziej swojsko). Gra trwa 8 rund, co oznacza, że dodatkowo ciąży nad wielkimi przywódcami presja czasu, co mnie osobiście bardziej kręci niż dążenie do jakiegoś określonego celu w bliżej nieokreślonym przedziale czasowym.

(fot. Rustan Håkansson)

(fot. Rustan Håkansson)

Na razie trwają jeszcze prace nad ostateczną oprawą graficzną, ale komentarze testerów (jeśli wierzyć autorowi) co do samej rozgrywki są co najmniej entuzjastyczne :)

Owi entuzjastyczni testerzy :) (fot. Rustan Håkansson)

To chyba owi entuzjastyczni testerzy ;) (fot. Rustan Håkansson)

 

One comment

  1. Vester

    Zapowiada się apetycznie, tylko te grafiki… Tak czy owak, must buy Essen 2013.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

sklep z grami planszowymi planszomania.pl
x

Check Also

Gry z Essen już u redaktorów GF!

No i zaczęło się wielkie testowanie! Pierwsze planszówkowe nowości z targów Spiel’14 spłynęły już do Polski. W różnych zakątkach kraju gracze skwapliwie przystąpili do rozgrywek w najgorętsze tytuły tegorocznego Essen. Oczywiście wszyscy rzucili się na „nowego Wallace’a”, „nowego Felda” czy innego „nowego Rosenberga”. My… również :) ALE oprócz tego mamy do zrecenzowania ponad 40 innych tytułów, debiutujących w tym roku. Sami jesteśmy ciekawi, czy wśród nich kryją się jakieś niezauważone do tej pory perełki. Zapraszamy do przeglądu gier z Essen, nad recenzjami których zaczynamy właśnie pracę. Udostępnij: Facebook Twitter LinkedIn More

Share via
Copy link
Powered by Social Snap