Home / Recenzje / Gry imprezowe / MAFIA – zmaterializowana wersja kultowej gry z dzieciństwa!

MAFIA – zmaterializowana wersja kultowej gry z dzieciństwa!

Nie trzeba być wybitnym znawcą jakże „bogatego” rynku gier planszowych, aby na hasło „Mafia!” wiedzieć co się święci. Wreszcie jedno z wydawnictw – Granna – dokonało cudownej materializacji i przełożenia „na papier” kultowej gry z dzieciństwa, obecnej często na obozach, koloniach, imprezach. Mafia jest grą ponadczasową, grali w nią nasi rodzice, gramy my i grać będą nasze wnuki.

Bo liczy się wnętrze…

Mafia jest grą imprezową, przygotowaną od 7 do 22 graczy, czyli sprawdzi się zawsze wtedy, gdy w jednym pomieszczeniu skumulujemy już tak dużą liczbę osób, że w zasadzie większość gier planszowych bierze wtedy w łeb, a z drugiej strony chcemy zaangażować wszystkich obecnych w jedno wspólne przedsięwzięcie i zmusić do… myślenia. W pudełku znajdziemy 21 żetonów postaci (1 Agenta, 5 Mafiosów i 15 Policjantów), 30 kart gry, instrukcję i możliwość wzięcia udziału w grze psychologicznej, gdzie albo Ty rozgryziesz tożsamość innych, albo Ciebie rozgryzą! Pilnuj się!

Klimat i zasady gry

W naszym mieście przyczaiło się zło. Grasująca tu Mafia nabiera rozpędu. Mafiosi pragną władzy, pieniędzy, chcą dalej prowadzić swe brudne interesy, kosztem poczciwych ludzi. Na szczęście Policjanci już zwietrzyli podstęp. Czy jednak uda im się przechytrzyć tę doskonale poinformowaną i sprawnie działającą w ukryciu organizację? Kto wykaże się większym sprytem i przenikliwością? Kto przeżyje? Kto blefuje? I wreszcie… kto wygra?

Mafia jak przystało na typową imprezówkę ma bardzo proste zasady. Jeden z graczy zostaje wybrany Mistrzem Gry. Nie bierze on udziału w rozgrywce, ale organizuje jej przebieg. Mistrz Gry losowo rozdaje każdemu z graczy po jednym żetonie postaci. Jedna osoba jest Agentem, zaś ilość biorących udział w grze żetonów Policjantów i Mafiosów uzależniona jest od liczby graczy. W ten sposób ustalany jest podział na drużyny. W wariancie zaawansowanym graczom rozdawana jest również 1 Karta Akcji na osobę, która może być bądź kartą neutralną (bezfunkcyjną) bądź posiadającą specjalną funkcję. Każda tura składa się z 3 faz. Wszyscy gracze zamykają oczy – zaczyna się pierwsza faza – Faza Agenta. Mistrz Gry nakazuje by Agent otworzył oczy. Agent w sposób niewerbalny musi wskazać osobę, której żeton tożsamości chce podejrzeć. Wybrany żeton zostaje pokazany przez Mistrza Gry. Agent już wie czy dana osoba jest w jego drużynie czy nie. Agent zamyka oczy – rozpoczyna się faza druga – Tajne Spotkanie Mafii. Mafiosi otwierają oczy. Wówczas orientują się kto gra w ich drużynie. Za pomocą cichych gestów Mafiosi wskazują Mistrzowi Gry kogo z pozostałych graczy chcą zabić. Mafiosi zamykają oczy. Tura wstępuje w ostatnią fazę – Narada Policji. Mistrz Gry pokazuje wszystkim obecnym żeton gracza wyeliminowanego przez Mafię. Następnie wszyscy gracze przystępują do dyskusji, kto ich zdaniem jest Mafiosą. Po naradzie (w drodze głosowania) wyłaniane są dwie najbardziej podejrzane osoby. To nasi oskarżeni. Każdemu z nich przysługuje jeszcze prawo do obrony własnej. Ostatecznie kolejne głosowanie wszystkich graczy decyduje która osoba z oskarżonych zostaje zdemaskowana. Żeton wybranej osoby jest odkrywany. Gra dla tej osoby dobiegła już końca, chyba że gracz posiada Kartę Akcji, którą może się obronić (np. karta Kamizelka Kuloodporna – w przypadku wyeliminowania gracza w fazie Policji, użycie tej karty powoduje, iż gracz pozostaje w grze). Wyeliminowany gracz nie ma prawa głosu w kolejnych turach.

Motyw walki dobra ze złem, a także podziału graczy na drużyny jest obecny w wielu grach imprezowych (np. Sabotażysta, Bang!, Avalon, Dobry Glina Zły Glina, Tajniacy) i w mojej ocenie zawsze świetnie się sprawdza. Czy w grze czuć klimat heroicznej walki Policji z Mafią o sprawiedliwość? Wszystko zależy od inwencji graczy. Jeśli do tematu gry podejdziemy czysto mechanicznie, skupiając się jedynie na tym, by wygrać, klimat gry na pewno nam się nie udzieli. Kiedy jednak gracze puszczą wodze swojej fantazji i wykażą się kreatywnością np. poprzez spersonalizowanie swoich postaci (przed grą każdy może powiedzieć w kilku słowach jaką postać przybiera, a nawet się przebrać!), gra zdecydowanie nabierze klimatu. Moim zdaniem gra daje nam „wentkę” (rozumianą jako możliwość klimatycznej zabawy), ale jak bardzo zabawa będzie klimatyczna i wciągająca zależy od nas samych!

Zalety i … wady?

Gra sprawdza nas pod kątem spostrzegawczości, analizy zachowań innych graczy i wyciągania wniosków. Początkowo (w pierwszej, drugiej turze) przesłanek do rozważań jest mniej. Ktoś nagle ginie i kogoś trzeba wytypować na Mafiosę. Mafiosi co do zasady będą bronić swoich od podejrzeń i oskarżenia skierują raczej ku pozostałym graczom. Gra szybko jednak nabiera rozpędu! Nagle w którejś turze Policja wyeliminowuje Mafiosę i zaczyna się dedukcja! Kto na kogo głosował? Kto jest z nami, a kto przeciwko? Mafioso na pewno podczas Fazy Narady Policji starał się odwrócić uwagę od graczy ze swojej drużyny, by ich nie wyeliminowano. A może wcale nie? Tylko uważna obserwacja zachowań wszystkich graczy, zapamiętywanie ich typów przy oskarżeniach może dać graczowi pełen obraz sytuacji.

W Fazie Agenta i Fazie Mafii sprawdzana jest umiejętność posługiwania się mową ciała, wysyłania sygnałów niewerbalnych (ruchy gałek ocznych, skinięcie głową, uśmiech), gdyż to właśnie ten gest decyduje, kto za chwilę zginie. Komunikowanie się Agenta z Mistrzem Gry, czy Mafiosów między sobą, w sposób absolutnie niewyczuwalny dla innych graczy, jest o tyle istotny, że nawet najmniejszy szmer może stanowić sugestię co do tożsamości danej osoby.

Faza Policji to już popis elokwencji, przenikliwości, daru przekonywania kogo postawić w stan oskarżenia. Oczywiście najwięcej informacji o tożsamości graczy mają Mafiosi, jednak nie mogą się oni z tą wiedzą obnosić, by nie skupić na sobie szczególnej uwagi. Co turę coraz bogatszym wachlarzem wiedzy dysponuje również Agent, który musi wpływać na decyzje w Fazie Policji nieco z ukrycia, by Mafiosi go nie wyczuli i nie zabili przy najbliższej okazji.

Mafia jest grą bardzo przyjemną, w końcu jej gałęzie sięgają i czerpią wiele z kultowej gry znanej ludzkości od pokoleń (no… może po prostu od wielu lat). Gra faktycznie nie jest mocno złożona i wymagająca wysokiego zaangażowania umysłowego, ale i też nie takie jest jej zadanie! Jako imprezówka ma bawić, integrować i sprawdzać się w każdym towarzyskie, a te cechy Mafia spełnia na bank! Podział graczy na drużyny powoduje, że mamy dwie pieczenie na jednym ogniu, czyli element kooperacji i element rywalizacji (uwaga! nie jest to jednak jakaś mocno negatywna interakcja!). Dreszczyk niepewności co do tego, kto za chwilę zostanie wyeliminowany, kto jest w naszej drużynie, a kto blefuje, spełnia tu swoją rolę. Gra potrafi być wciągająca, po kilku turach każdy jest już w stanie zrozumieć, o co w tym chodzi, odnaleźć w sobie pokłady podstępu i przenikliwości, i chcieć grać jeszcze, i jeszcze…

Przyjemnym urozmaiceniem są Karty Akcji. Co prawda kart funkcyjnych (którymi możemy wpłynąć na grę, pokrzyżować szyki) w każdym rozdaniu używanych jest z założenia mniej niż kart neutralnych, ale takie zbalansowanie wykorzystania kart specjalnych w zależności od liczby graczy ogranicza element losowości, daje graczom większą kontrolę nad rozgrywką i wysokie prawdopodobieństwo, że wybrana osoba zostanie skutecznie wyeliminowana. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by w grze użyć większości (bądź wszystkich) kart funkcyjnych (wszakże mamy ich aż 16, zaś kart neutralnych – 14). Wówczas gra zyska jednak na nieprzewidywalności i losowości.

Za ewentualny minus gry można uznać fakt, iż któryś z graczy ginie już w pierwszej i drugiej turze, a zatem zasadniczo na samym stracie. Jedni w danej partii zagrają dłużej, inni nawet nie zdążą zrobić ruchu. Ale… no właśnie.. gra nawet tu dostarcza rozrywki, bo czyż obserwacja dalszego toku gry, rzucania oskarżeń, przekonywania o swojej niewinności, gdy wszystko już wiemy, nie dostarcza niezłej zabawy? O tak!

Warto też pamiętać, że gra w swej fazie komunikacji niewerbalnej (Faza Agenta, Mafiosów) wymaga szczególnej subtelności. Nikt z graczy nie może wyczuć czyj żeton właśnie został podejrzany przez Agenta (gdyż to sugeruje, kto Agentem na pewno nie jest), jak także zorientować się, który z graczy jest aktywny Fazie Mafii. Również Mistrz Gry musi po mistrzowsku pozostać niezauważalny, poruszać się niczym cień nie uchylając rąbka tajemnicy z tego, co robi i z kim się komunikuje.

Końcowa refleksja

Gdy byłam mała w harcerstwie graliśmy w Mafię. Wówczas wystarczyły nam do tego kartka i długopis. Potem nieco urosłam i o grze zapomniałam. Któregoś dnia natknęłam się na ciekawą propozycję gry wydawnictwa Granna – Mafię! Porządnie wydaną, z zabawnymi żetonami postaci, urozmaiceniem w postaci Kart Akcji. Dla mnie ta gra przeszła próbę czasu i dostała drugie życie. Okazało się, że mechanika gry jest dobrze znana większości z moich znajomych. Ten produkt trafił na mój stół nawet podczas spotkań rodzinnych na… Wigilii! Dochodzę zatem do wniosku, że gra jest ponadczasowa. Mafia to po prostu Mafia! Klasyk.

Od Redakcji: Powyższa recenzja zwyciężyła w konkursie Capitalny Luty #2



Grę Mafia kupisz w sklepie

Ogólna ocena (6/10):

Złożoność gry (4/10):

Oprawa wizualna (6/10):

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*