Trafiłem dzisiaj na niesamowity wykład na temat kości i metod ich produkcji, udostępniony za pośrednictwem serwisu YouTube. Został on nakręcony na tegorocznym konwencie GenCon, na stanowisku producenta kości, Lou Zocchi’ego. Można na niego patrzeć jak na zwykłą marketingową gadkę, podobną do tych które słyszymy w supermarkecie przy prezentacji magicznych robotów kuchennych, czy lamp które uzdrawiają, ale przyznam się, że na mnie zrobił wrażenie. Lou Zocchi jest wygadanym gościem, świetnie znającym temat i nie mającym złudzeń co do jakości produktów konkurencji, a wiarygodności dodaje mu fakt, że na tym samym konwencie ogłosił, że wycofuje się z rynku producentów kości do gry.
Read More »Wszystkie wpisy
Czy twoje kostki oszukują?
Qwirkle Cubes – czy potrzebujemy kolejnej przeróbki?. Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Firma MindWare planuje na marzec 2009 wydanie gry Qwirkle Cubes. Podstawowa wersja Qwirkle polega na budowaniu „krzyżówki” z elementów, na których przedstawione jest 6 różnych kształtów w 6 różnych kolorach. W moim domu nazywamy ją pieszczotliwie Scrabble dla analfabetów co jak sądzę nieźle opisuje mechanikę gry. W nowej wersji gracze będą mogli dodatkowo rzucić kostkami na początku swojej tury żeby uzyskać lepiej pasujące do ich planów kształty.
Read More »Katamino Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Wraz z renesansem gier planszowych daje się zauważyć także renesans różnej maści łamigłówek. Nie chodzi mi tylko o świetnie prosperujący Łamiblog pana Marka Penszko, ale raczej o łamigłówki, które możemy kupić w sklepach i się nimi bawić. Będą wśród nich wszelkie wydawnictwa poświęcone odmianom Sudoku, opisywane niegdyś na GamesFanatic łamigłówki Thinkfun (1, 2), łamigłówki Cast Puzzle recenzowane w Świecie Gier Planszowych, śliczne i pomysłowe łamigłówki wydane przez Grannę oraz wiele innych przyjemnych pretekstów do intensywnego myślenia. Bardzo dociekliwy poszukiwacz intelektualnych przygód dostrzeże wśród tej oferty także łamigłówkę wydaną przez znakomite wydawnictwo Gigamic. Będzie nią kolorowe, drewniane cudo opatrzone tytułem Katamino.
Read More »Dziecięca perspektywa Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Na Pionek wybraliśmy się we czwórkę. Dwóch ojców i dwóch synów. Na szczęście dzieli nas ledwie kilkanaście kilometrów, wiec podróż nie jest wyzwaniem a z uwagi na wspólne zainteresowania planszówkowe stanowi raczej przyjemność. Rozmowy prowadzone w samochodzie przez ojców, czyli nas stanowią znakomity wstęp do tego, co będziemy robić po przyjeździe na miejsce. Na dodatek nasi synowie (Kuba 8 lat i Daniel 6 lat) znają się na tyle dobrze, że nie musimy za każdym razem rozdzielać ich, kiedy w najlepsze się kłócą lub młócą.
Read More »Cliffhanger – Kozica nie Matołek Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Nie przepadam za karciankami, dla mnie to taki gorszy brat prawdziwej gry planszowej. Prawda jest jednak taka, że kilka gier tego typu zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Uwielbiam grać w 6 bierze, Land Unter, Flix Mix, Fasolki, Coloretto i w wiele innych, ale za każdym razem ponownie muszę przekonywać się do tej grupy gier. Ostatnio, trochę mimochodem, wpadła mi w oczy gra karciana o nazwie Cliffhanger… w pewnym sensie przypomniała mi Land Unter – którą, jak wspomniałem bardzo lubię – ilustracje są równie świetne, a bohaterami miast owieczek stały się kozice.
Read More »Internetowe granie w planszówki Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Osobiście nie gram za pośrednictwem sieci w planszówki. Raz, dawno temu, próbowałem w Ścieżki Chwały, ale zabrakło mi i współgraczowi determinacji. Wiem jednak, że wiele osób bawi się nie tylko przy planszy, ale również za pośrednictwem komputera w swoje ulubione gry planszowe. Do tej pory najczęściej wykorzystywanym środowiskiem był VASSAL, ale od pewnego czasu ma poważną konkurencje. Zwie się ona ZunTzu.
Read More »Dutch Golden Age Ten tekst przeczytasz w 9 minut
Ostatnio miałem możliwość (czytaj: zebrał się skład i wyraził chęć spróbowania czegoś nowego) do zagrania w jedną z ostatnich produkcji Phalanx Games – The Dutch Golden Age. Mimo totalnie kiczowatej okładki, na grę nastawiałem się od dość dawna, z trzech głównych powodów: pierwszy nazywa się „Phalanx Games”, drugi – „Dutch”, a trzeci – „economic”. Jest jeszcze czwarty, w postaci nazwiska Coloviniego, ale ten był dla mnie najmniej ważny, bo spośrod najbardziej znanych projektantów, akurat jego gry leżą mi w najmniejszym stopniu. Można byłoby dodać jeszcze jeden, już trochę pozaplanszówkowy powód, czyli mecz Holandia-Włochy na ostatnim Euro ;)
Read More »Icehouse – Walki robotów (RAMbots) Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Po dwóch leciutkich piramidkowych pozycjach, dzisiaj coś bardziej wymagającego. RAMbots, to gra w programowanie robotów. Zero losowości, a sporo przewidywania ruchu przeciwnika i psucia jego planów. Można grać w 2-4 osób. W dwie – jest więcej móżdżenia, a w cztery – większy chaos i bardziej „party”. Jedna gra to około godziny (zależnie od liczby osób i szybkości ich neuronów).
Read More »Najlepsza gra Listopad 2008 Ten tekst przeczytasz w 5 minut
W listopadzie życie planszówkowe kręciło się głównie w dwóch obszarach: konsumowaniu gier, które pojawiły się w Essen 2008 oraz na zabawie w czasie IX edycji konwentu Pionek. Był jeszcze długi weekend w okresie Święta Odzyskania Niepodległości, który pewnie wielu z was wykorzystało na wyjazd z planszówkami w roli głównej. Tak przynajmniej zrobili nasi redaktorzy i poniżej co z tego wynikło.
Read More »Mamy ISSN! Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Chciałem się pochwalić, że wczoraj odebrałem mocno oczekiwany list od Biblioteki Narodowej. A w nim co najważniejsze – nadanie Games Fanatic numeru ISSN, czyli „Międzynarodowego znormalizowanego numeru wydawnictw ciągłych”. Co to mianowicie jest? Jest to specjalny identyfikator dla czasopism papierowych lub elektronicznych, które są publikowane regularnie. A po co nam to?
Read More »
GamesFanatic.pl Gry planszowe – recenzje, felietony