Corocznie podczas targów Spiel odbywa się ranking najlepszych tytułów imprezy. Uczestnicy Essen wystawiają swoje oceny wszystkim grom, które poznali. Z Szymonem oddaliśmy też swój głos. Odbywa się to w ten sposób, że najpierw rejestrujesz się w systemie Fairplay, co sprowadza się do podania imienia, nazwiska i adresu, a za to otrzymujesz unikalny numerek i kartkę do głosowania. Numerek jest po to, że jakbyś chciał później zmienić oceny lub je uzupełnić to pozwolą cię zidentyfikować. Na karcie do głosowania są wymienione wszystkie tytuły targów (lub co najmniej znacząca większość) i wystawia się ocenę od 1 do 6, gdzie ocena 1 oznacza najlepszą grę, 6 najgorszą.
Read More »Wszystkie wpisy
Ranking Fairplay na Essen 2008
Snow Tails – rzut okiem Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Wydawnictwo Fragor Games (czyli bracia Fraser i Gordon Lamont) zasłynęło w ostatnich latach z wyposażania swoich gier w superanckie figurki – szczurów, kota, flecisty, owieczek, jeleni. Niestety, chociaż bohaterami tegorocznej premiery również są zwierzęta sympatyczni Szkoci musieli zrezygnować z figurek wyposażając Snow Tails w bardziej standardowe elementy. Ale po kolei. W Snow Tails każdy z graczy wciela się w poganiacza psich zaprzęgów rywalizujących w wyścigu. Ponieważ w pudełku znajduje się 16 dwustronnych elementów, z których budowane są tory nawet przy codziennym graniu nowych torów starczy na kilka lat.
Read More »Der Name der Rose i znów klasztor miejscem zbrodni Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Jako radykalny feldowiec (czytaj fan twórczości Stefana Felda) jadąc na Essen miałem najnowszą grę tego autora – Der Name der Rose – wysoko na swojej liście życzeń. Zdecydowanie chciałem ją sprawdzić i z dużym prawdopodobieństwem kupić. Niestety na targach okazało się, że dostępna wersja gry jest tylko po niemiecku. Na szczęście zależność językowa dotyczyła tylko instrukcji i 14 kart wydarzeń (z krótkimi opisami). Zainteresowanie nie zmalało, choć było jasne, że będę potrzebować kogoś, kto mi grę wytłumaczy.
Read More »Diamond’s Club – powrót mistrza? Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Diamond’s Club zupełnie ominął mój radar. Pierwszy raz tytuł wpadł mi w oko podczas zerkania na listę Fairplay – zajmował bardzo wysokie miejsce. Ale ponieważ było tam też rozczarowujące Princes of Machu Picchu (i to na drugim miejscu) nabrałem do tych rekomendacji trochę rezerwy. W chaosie kolejnych dni jakoś nie było nam z tym tytułem po drodze. W końcu zdeterminowani by poznać inny głośny tytuł Ravensburgera – Der Name der Rose – i zapoznani już z graniem na podłodze w niedzielę rano postanowiliśmy za wszelką cenę zdobyć kawałek miejsca na stoisku niemieckiego wydawnictwa. Jak zwykle nasze plany zostały szybko zrewidowane przez…brak ...
Read More »Statystyki, statystyki, statystyki… Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Pora przerwać ten obrzydliwy zalew artykułów wygenerowanych przez zwyczajny weekendowy wypad do Niemiec. Kilka dni w industrialnej okolicy i od razu tyle szumu na blogu. Straszne. Jeśli wy też macie tego dosyć, poczytajcie wreszcie o czymś istotnym. Czyli dalszy ciąg różnych sposobów napawania się tym co w grach planszowych już osiągneliście.
Read More »Comuni – klejnot z Włoch Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Comuni początkowo nie było na mojej liście gier do sprawdzenia i wskoczyło na nią ostatniego dnia przed wyjazdem. Jak się okazało w myśl powiedzenia „ostatni będą pierwszymi” gra okazała się jednym z odkryć targów, a wysoka pozycja na liście magazynu Fairplay (tworzonej jest na podstawie dobrowolnych głosów ludzi będących na targach i oceniających wszystkie pozycje, jakich udało im się spróbować) potwierdza, iż moje wrażenie nie było odosobnione.
Read More »Jeszcze tylko 360 dni Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Zdjęcia Marka i Szymona zmobilizowały mnie żeby pochwalić się także swoją piramidką (na zdjęciu brakuje jeszcze ciekawej gry logicznej będącej dodatkowo zajmującymi puzzlami – The Kaleidoscope Classic oraz kilku gier, które mam już w swoich zasobach, a które kupiłem na prezenty). Niestety, Pancho był szybszy i nadał swojemu wpisowi identyczny tytuł o jakim wracając z Essen myślałem. Na targach byłem tylko przez dwa dni ale były one bardzo intensywne i planszówkowo fantastyczne.
Read More »Dominion – hype jak trzeba Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Chyba nie ma osoby, która ostatnio nie słyszała o wymienianiu tego tytułu w tekstach o zbliżających się nowościach. Dominion obok Le Havre był klasycznym przykładem hype. Czyli gry, którą wszyscy chwalili, o której wszyscy mówili, zanim w ogóle pojawiła się w sprzedaży. Automatycznie u wielu osób zagrał inny syndrom, połączenie przekory z doświadczeniem, czyli czym więcej o grze się mówiło tym bardziej spadało ich zainteresowanie tytułem. Tyle razy hype wygenerował sztuczny entuzjazm nad zupełnie przeciętną grą, że nie warto kolejny raz ryzykować. Najbardziej zabawne jednak jest to, że hype na temat Dominion okazał się zupełnie uzasadniony. Gra jest naprawdę strasznie ...
Read More »I po Essen, czyli co na BGG piszczy…? Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Ci, którzy byli na targach wrócili już w większości do domów, z upolowanymi zdobyczami. BGG zaroiło się od relacji i krótkich opisów gier, nabytych podczas tej wielkiej imprezy. Z czego są najbardziej zadowoleni? Co zawiodło? Oto subiektywny przegląd – swoista przystawka przed pełnokrwistymi relacjami osób mających szczęście gościć na targach. Oni pewnie wyprostują zawarte w moich relacjach plotki i opinie zaczynające się od 'podobno….’
Read More »Essen 2008 w liczbach Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Są pierwsze informacje jak Essen wypadło z punktu widzenia numerków. Mianowicie targi odwiedziło 150 000 osób, pojawiło się na nim 760 wystawców z 31 państw, pokazano ponad 550 nowych produktów. Zauważono wzrost liczby producentów pochodzących z Azji oraz regionu Australii i Oceanii. 41% wszystkich wystawców to obcjokrajowcy, 59% pochodzi z Niemiec. W ciągu kilku najbliższych tygodni okaże się czy Essen spełniło oczekiwania dla ludzi z branży. Następne duże targi gier to zbliżające się targi w Norymbergii, w lutym 2009. Choć tam nie pojawiają się mali wydawcy.
Read More »
GamesFanatic.pl Gry planszowe – recenzje, felietony