Home / Audio/Video / Archiwum Planszostacji / Planszostacja – odcinek 19

Planszostacja – odcinek 19

Odcinek poświęcony tym razem grom kooperacyjnym. Przedstawiamy recenzje dwóch nowych gier: Pandemic oraz Last Night on Earth. Następnie staramy się zdefiniować pojęcie gry kooperacyjnej, podzielić ją na kategorie, znaleźć wady i zalety tego gatunku. W Planszostacji 19 nie mogło też zabraknąć Top 5 gier kooperacyjnych. Na koniec ogłaszamy konkurs, w którym do wygrania jest dodatek do gry Shadows over Camelot – Merlin’s Company, ufundowany przez sklep Rebel.pl. Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres planszostacja@gmail.com Zapraszamy do słuchania i wzięcia udziału w konkursie.

Planszostacja – odcinek 19 [34 MB]

Prośba o niezamieszczanie linku bezpośrednio do pliku MP3, ale do niniejszego wpisu, zawierającego opis zawartości podcasta i adres e-mail związany z konkursem.

 

15 komentarzy

  1. Jestem w trakcie słuchania i musiałem napisać:

    W Last Night on Earth to są zdjęcia! Są trochę podretuszowane (jak np. okładka gry) – czasem mocniej, czasem słabiej ale to są zdjęcia. Jako dowód: Jenny (a raczej Christina Lyon) którą się bazik interesował (w grze „grała” farmerkę”)

    http://boardgamegeek.com/image/252202

  2. Pewnie, że to są zdjęcia. Ja_n starał się w czasie nagrywania wodę z mózgu mi zrobić. Później zajrzałem na BGG i potwierdziłem się w swoim zdaniu :)

  3. ojojoj, Jacek pokazał, że zupełnie nie zna aktualnego kursu euro (vide wypowiedzi o cenie LNoE)
    dziwne to w kontekście milanowych zakupów :>>

  4. jax, raczej jacek pokazal ze wie ile zwykle 40 euro niemieckiego sklepu przenosi sie na cene w sklepie polskim w ktorej spodziewamy sie ze bedzie szukac wiekszosc sluchaczy… choc jak widac czasem ceny w euro sie przenosza na pln-y po kursie cywilizowanym… moze wkraczamy powoli do europy…

  5. W tym przypadku wydaje mi się że ceny były przenoszone z $ na plny. W jednym z amerykańskich sklepów LNoE kosztuje około 35$ – LNoE w naszym ulubionym sklepie pokazało się w tym samym czasie co Pandemic, więc pewnie przypłynęło zza oceanu – ale to tylko przypuszczenia. Tak czy siak – cena jest bardzo przyzwoita, szczególnie za taką ilość komponentów tak dobrej jakości (własnie chciałem przesłuchać soundtrack i chyba mam walnięta płytę :/)

  6. Przecietny sluchacz Planszostacji odczytuje prosto komunikat – tu kosztuje tyle euro, a tu kosztuje tyle zlotych. I nagle okazuje sie ze to jest tyle samo a nie ze gdzies jest drogo/znacznie drozej. To, ze ceny w Polsce w innych przypadkach czesto sa wyzsze niz wynikaloby to z prostego przeliczenia walut to inna sprawa. To juz trzeba sobie zgadywac, domniemywac, ze wspolautor planszostacji akurat to mial gdzies tam na uwadze przy swoich wypowiedziach.

  7. Oj Panowie jestem zawiedziony. Mówicie o grach kooperacyjnych, a w sumie nie powiedzieliście zbyt wiele o jednej z najważniejszych z tego typu gier, czyli o „Arkham Horror”. O grze, która jest klasycznym przykładem kooperacji. W moim przekonaniu bije ona na głowę „Pandemic” czy „Shadows over Camelot”.
    Wspomnieliście o „Doomie” (raz), a co z „Descent”, który „Dooma” przetasta 4-krotnie?
    Czy te dwie gry nie znalazły w Waszych oczach żadnego uznania, tylko dlatego, iż są z gatunku trashowego?
    A gdzie „World of Warcraft” ?
    Dobrze, że chociaż „Fury of Dracula” nie uszedł Waszej uwadze.

  8. arkham horror wspomnialem, mowiac ze gralem tylko raz solo ale mysle ze mi sie spodoba. dooma nie gralem, descent gralem raz. world of warcraft slyszalem wystarczajaco duzo opinii osob ktorym ufam zeby wiedziec ze nie usiade do tego chyba ze za pieniadze.

    ogolnie „problem” jest taki ze staramy sie nie rozmawiac o grach ktorych nie znamy. znamy sporo gier, ale wszystkich na BGG jest ponad 35000. sa i beda gry ktore sluchacze znaja a my nie. jak to pisal admin na bgg niedawno – „Based on an average play time of 90 minutes per entry, it would take just under 6 years of continuous play to play every game and expansion in the [BGG] database.” nie-da-rady.

  9. o arkham horror, doomie, descencie, wowie, itp. można by zrobić osobny odcinek o tak zwanych grach przygodowych, o czym już chyba kiedyś wspomniałem :)

  10. Aby ostatecznie wyjaśnić kwestię zdjęć w LNoE(chociaż w zasadzie to nie ma co wyjaśniać bo na pierwszy rzut oka widać, że to zdjęcia) wystarczy spojrzeć do instrukcji na przedostatnią stronę, gdzie są ładnie wypisani wszystkie osoby, które wcieliły się w bohaterów, townsfolków i zombie (w sumie 29 osób).

    Jeżeli chodzi o sam odcinek to moim zdaniem jeden z lepszych. Chociaż tak jak zauważył już jeden z przedmówców szkoda, że nie powiedziano paru zdań więcej o chociażby Arkham Horror, który dla mnie osobiście jest ikoną współczesnych gier kooperacyjnych.

    Łukasz

  11. Z kronikarskiego obowiazku moje typy :-):

    Pandemic – zagrac u kolegi
    Last Night on Earth – zagrac u kolegi

    Gdybym mial wybrac jedna to raczej druga.

    TOP 5:

    1. Doom
    2. Tichu
    3. Robo Rally Domination
    4. Last Night on Earth
    5. Shadows over Camelot

  12. Jestem nieco rozczarowany odcinkiem. Taki fajny temat i takie dobre gry, a tyle chaosu w narracji, że gdybym nie znał choć trochę gier, o których była mowa, nic bym nie zrozumiał. Ciągłe porównania z SoC rażą szczególnie – rozumiem, że adresujecie audycję do osób znających się nieco i interesujących grami – ale nie mówcie plz półsłówkami. Zamiast niepotrzebnych wtrętów o tym, jakim kolorem gra autor Pandemica, można było przygotować choćby info o cenach gier czy sprawdzić zawczasu, czy w LNoE na kartach są fotki czy rysunki.

    Podsumowując: odcinek broni się tylko grami i tematem, bo merytorycznie niestety przygotowani byliście słabo. Ani słowa konkretu np. o reakcjach łańcuchowych w Pandemic, czyli outbreakach – jakbym nie czytał o grze i nie znał instrukcji, w życiu nie pojąłbym o czym była mowa.
    Przygotowujcie się do audycji. To żaden wstyd. Robią to nawet radiowcy z dziesięcioleciami doświadczeń, a może zwłaszcza oni.

    3mam kciuki za wytrwałość!

  13. już miałem o tym kolejny raz nie pisać, ale w nawiązaniu do komentarza Bartosza na temat Pandemica i outbreaków: znów mechanika gry (Pandemica w tym przypadku) nie została nawet zarysowana w uporządkowany sposób (choćby w ciągu minuty, półtorej – cóż to jest na 70min. audycji?) i później mogą być zdziwienia. Mi to nie preszkadzało, bo grałem, ale faktycznie ci co nie grali mogą być zagubieni (nawet nie wiem czy cel gry został przedstawiony). Jakaś tam próba zarysowania mechniki była w wyciętych scenach.

  14. Jak dla mnie to autorzy stacji powinni mieć przygotowany jakiś plan – mimo tego, że słucham pierwszy raz.

    Powinno się napisać jakiś plan (np. Pandemic – cena/wydanie/autorzy, potem recenzja gry, ba, może nawet czytanie z kartki, potem rozmowa o grze i dalej). Bo tak to macie wiele niedomówień, potem któryś sobie coś przypomina, że o czymś tam nie mówiliście – a powinno być to wszystko ładnie ułożone – no jak można pod koniec rozmowy przypominać sobie o czymś, o czym nie powiedzieliśmy! Także to powinniście zrobić ;)

  15. Jak na opiniotwórczy podcast, to bazik zbyt dużo „nie wie” – pora postarać się o jakiś inny przerywnik ;)

    macike

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*