Home | Felietony | Elementy gier w heraldyce

Elementy gier w heraldyce
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Poszukując informacji do Historii Gier w Polsce natrafiłem na tekst profesora Jacka Wiesiołowskiego „Hołub z Bordeaux herbu Wczele”, zamieszczony w Roczniku Polskiego Towarzystwa Heraldycznego. Początkowo miałem zamiar umieścić fragmenty tego opracowania w pierwszym odcinku cyklu ale objętość dygresji zrobiła się zbyt duża i w rezultacie postanowiłem napisać osobny artykuł na temat elementów gier w heraldyce.

W średniowieczu i czasach nieco późniejszych asortyment gier był dość ubogi i dlatego w herbach występują tylko kostki do gry i elementy związane z szachami. Zacznijmy od kostek.   

Na stronie wikimedia, w kategorii „Dice in heraldry”, można zobaczyć herby dwóch włoskich rodzin, z bardzo podobnym układem trzech kostek: 

Może wydawać się zaskakujące, że kostki do gry znalazły się w herbach kilku dostojników kościelnych choć przecież jako narzędzie hazardu były często przez kaznodziejów krytykowane.

Może to dlatego, że w heraldyce kostka symbolizuje stałość, a także mądrość, 

W herbach używanych na terenie Polski nie ma chyba jawnie pokazanych kostek. Ale zdaniem heraldyków ustawienie trzech róż w herbie Doliwa mogło być oparte na układzie oczek na ściance kostki. 

Znacznie szerzej w polskiej heraldyce wykorzystane zostały szachy. Popatrzmy na pokazany poniżej herb Pierzchała albo Roch.

Legendę na temat pochodzenia tego herbu, znalazłem na stronie:

http://www.wladcy.myslenice.net.pl/Polska/zalaczniki/herb%20Pierzchala.htm

Jeden z książąt, władających Mazowszem, nudząc się w obozie podczas zastoju w działaniach wojennych, grywał ze swoim rycerzem Pierzchałą w szachy. Po szczególnie zaciętej grze skromny wojownik dał swemu władcy mata rochem, czyli szachową wieżą. W uznaniu przymiotów umysłu Pierzchała otrzymał od księcia herb z wieżą oraz rozległe dobra.

Wyjaśnienia wymaga kwestia, dlaczego wieża nazywana była kiedyś w Polsce rochem. Szachy, wywodzące się z hinduskiej gry czaturanga, do Europy trafiły z Persji dwiema drogami – najpierw bezpośrednio na Ruś, później do Europy Zachodniej, a konkretnie Hiszpanii, poprzez okupujących ją Maurów. Początkowo figurami w grze były: król (w Indiach radża, w Persji szach), wezyr, łódź, słoń i koń. Zachowały się te nazwy w terminologii rosyjskiej – jest tam król (jednak nie car), Ферзь (fjers), Ладья́ (ładia), Слон (słoń) i koń. Później Persowie zastąpili łódź rydwanem i gra w tej postaci przejęta została przez Arabów. Ze względu na przepisy Koranu, wszystkie rzeźbione figury, przedstawiające ludzi i zwierzęta, musiały zostać zastąpione abstrakcyjnymi kształtami, aczkolwiek nazwy pozostały. I choć rydwan przybrał kształt wieży, zachowała się jego perska nazwa czyli rukh. W Anglii słowo rukh przekształcone zostało w obowiązujące do dziś określenie rook, natomiast u nas przyjęta została nazwa roch. Wprawdzie później roch stał się wieżą ale ślad po nim przetrwał do dziś w słowie roszada.

Jeszcze ciekawsza legenda wiąże się z pokazanym powyżej herbem Wczele. Najbardziej chyba znanym (choć fikcyjnym) rycerzem, posługującym się tym herbem był Onufry Zagłoba. Skąd w herbie wzięła się szachownica, a w zwieńczeniu Murzynka w koronie z obandażowaną głową? Nie wiem, czy imć Onufry potrafiłby to objaśnić lepiej niż to uczynił Bartosz Paprocki, w wydanym w 1578 roku dziele „Gniazdo Cnoty, zkąd herby Rycerstwa Polskiego swój początek mają”:

Hołąb Ślęzak, mąż zacny, a wielkiej śmiałości,
Objeżdżając wszytkiego świata szerokości,
Chcąc, aby potem sława jego wiecznie żyła,
Prze męstwo po wszem świecie by go roznosiła,
Gdy był w ziemi murzyńskiej, o tym mu znać dano,
lże misterstwo jego w igrze widzieć chciano.
Tego dziewka królewska w nim doświadczyć chciała,
By tylko w swym pałacu szachy raz z nim grała.
Przyszedł rycerz na pałac, by sławy przymnożył,
Ufając szczęściu swemu, namniej się nie trwożył.
Spyta panny przy wszytkich: , A o cóż grać chcemy
A bo co za pociechę w zysku odniesiemy”.
Panna rzekła: ,Zaż nie wiesz, jaką korzyść mają
Ci, co z królewską córką śmiele szachy grają”.
On rzekł: „Gdy mi powiedzą jak cudzoziemcowi,
Jam się zawsze uiścić gotów dłużnikowi”.
Powiedziała mu panna: „Tą tablicą piękną
Ten, co przegra, ma wziąść w łeb aż się kości zlękną”.
Nie straszna rycerzowi ona sztuka była,
Którą śmiele królewna na szańc posadziła.
Patrzą oni, co przedtem z nią szachy grawali,
Srogie i nieuczciwe zyski odnaszali.
Stoją dworzanie kołem, król pośrzodku siedzi,
Patrzy, kogo fortuna łaskawie nawiedzi.
Rycerz nic nie rozpacza, ufając szczęściu swemu,
W czem się zaraz łaskawe okazało jemu.
Wygrał a ona panna zawstydzona siadła,
On jej dał w łeb tablicą, tak aż się przepadła.
Pochwaliwszy rycerza król z śmiałości jego,
Darował znamienicie, tak jako znacznego.
A za herb osobliwie dał tę szachownicę,
Pannę na hełm, dziewkę swą, wieczną niewolnicę,
Pola białe i złote, gdy mu ten herb dano,
Mężowi tak sławnemu nosić rozkazano.
Panna koronę złotą ma też mieć na głowie,
A białą tawtą czoło zawiązała sobie.
Krwawe krople po twarzy, po tawcie padają,
Tak właśni potomkowie ten herb nosić mają.

Ta w świetle dzisiejszych kryteriów niepoprawna politycznie historia wydaje się wyjaśniać wszystko – nie tylko elementy herbu, ale również jego nazwę „Wczele” – od czoła, w które oberwała przegrana zawodniczka. Czy Bartosz Paprocki to wszystko zmyślił? Prawda jest bardziej skomplikowana i niewątpliwie zabawna. Jak ustalił profesor Jacek Wiesiołowski, we wcześniejszych wywodach heraldycznych na temat herbu Wczele, napisanych po łacinie, można znaleźć bardzo podobne historie, różniące się miejscem zamieszkania księżniczki (Etiopia, Granada, Mauretania). Okazało się również, że niemal identycznym herbem posługiwała się już wcześniej rodzina von Loeben, która na teren Wielkopolski przybyła z Miśni. A historia z Murzynką to przeróbka powstałego na początku XIII wieku francuskiego eposu o rycerzu Huonie z Bordeaux. Trafił on na dwór saraceńskiego emira i pytany o swoje umiejętności pochwalił się, że jest znakomitym szachistą. Emir zaproponował więc, by zagrał z jego córką na takich warunkach, że jak przegra – straci głowę, a jak wygra, będzie mógł spędzić noc z emirówną i dodatkowo otrzyma 100 sztuk złota. Początkowo Huon przegrywał ale jego uroda zrobiła wrażenie na pannie. Nie chciała pozbawić go życia, więc zaczęła podstawiać figury. Na kilka ruchów przed ewidentnym matem rycerski Huon zaproponował odłożenie partii. Emir, widząc sytuację na planszy, od razu dał mu przyrzeczone złoto ale ku ogromnemu rozczarowaniu pokonanej przeciwniczki rycerz zrezygnował z drugiej części nagrody. Nie wiadomo, czy przeróbka tej historii nastąpiła już w Miśni i było to zastąpienie francuskiej erotyki niemieckim poczuciem humoru, czy dopiero w Polsce, by uzasadnić nazwę herbu.

 

2 komentarze

  1. Avatar

    Interesujący tekst!
    Choć krótki – czy będzie kontynuacja?

  2. Michał+Stajszczak
    Michał+Stajszczak

    Raczej nie. Jak napisałem we wstępie, to raczej efekt przypadkowego trafienia na genezę herbu Wczele, która miała początkowo znaleźć się w pierwszym odcinku Historii Gier w Polsce ale uznałem, że jak na dygresję jest zbyt obszerna. I dlatego powstał osobny tekst.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active
PHPSESSID

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings