🔍 SZUKAJ
Home | Katalog gier - recenzje | Essen Express | Last Lantern – Podążając za świetlikami

Last Lantern – Podążając za świetlikami [Współpraca reklamowa z Wonderful World Board Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Pudełko

Gęsta, nieprzenikniona mgła wspięła się aż do koron drzew, pochłaniając ścieżki, które jeszcze niedawno prowadziły bezpiecznie przez las. Znane miejsca zniknęły pod szarą zasłoną, a każdy krok niesie ze sobą ryzyko zagubienia. Wśród tej mlecznej pustki tli się jednak iskra nadziei — Ostatnia Latarnia. Jeśli uda się do niej dotrzeć i ponownie rozświetlić jej blask, być może zdoła wskazać drogę do ocalenia. Kilku śmiałków wyrusza na tę niebezpieczną przygodę, ale czy wykonają zadanie, gdy mgła tłumi każdy dźwięk i uniemożliwia jakąkolwiek komunikację?

Ścieżka pisana światłem

Last Lantern to dosyć lekka gra kooperacyjna, w której korzystając z różnokształtnych kafelków, staramy się ułożyć własną trasę prowadzącą do Ostatniej Latarni. Cały myk polega jednak na tym, że nasze ścieżki częściowo nachodzą na obszary sąsiadujących z nami graczy. W efekcie niemal każda decyzja wpływa nie tylko na naszą sytuację, ale również na możliwości pozostałych uczestników wyprawy.

Ponieważ wszyscy chcemy dotrzeć do celu mniej więcej w tym samym momencie, nie wystarczy po prostu pędzić przed siebie. Równie ważne jest pilnowanie kształtu budowanej trasy i rozsądne wypełnianie powstających luk. To właśnie one w dużej mierze mają wpływ na nasze być albo nie być w tej grze.

Plansza

Wszystko za sprawą punktów kontrolnych rozmieszczonych na planszy.  Za każdym razem, gdy któryś z graczy przekroczy taki próg, wszystkie pozostawione za nim puste pola na jego ścieżce muszą zostać natychmiast uzupełnione świetlikami losowanymi z worka. Co więcej, przy dotarciu do mety zasada ta obejmuje już wszystkich uczestników wyprawy.

Brzmi niewinnie, dopóki nie przypomnimy sobie, że nie wszystkie świetliki świecą równie jasno. Większość z nich pomaga bezpiecznie wypełniać luki, ale w worku czają się również wygaszone świetliki. Każdy taki znacznik trafiający na planszę przybliża drużynę do porażki. Dzięki temu budowanie ścieżki nie sprowadza się wyłącznie do wyścigu w stronę celu. Czasem bardziej opłaca się poświęcić turę na uporządkowanie własnej trasy niż jak najszybsze przekroczenie kolejnego punktu kontrolnego. W ten sposób Last Lantern całkiem sprytnie zamienia zwykłe układanie kafelków w balansowanie między postępem a ostrożnością.

Troska o własną ścieżkę to jednak dopiero początek problemów, bo zdobywanie kolejnych kafelków wymaga od graczy czegoś znacznie trudniejszego niż samo planowanie trasy —  porozumienia bez słów.

Świetliki

Między ciszą  ciszą

W każdej rundzie przed graczami pojawia się kilka zestawów składających się z fragmentu ścieżki oraz zwierzęcego pomocnika. Wszyscy jednocześnie wybierają jeden z nich, próbując przewidzieć decyzje pozostałych uczestników wyprawy. Przewidzieć, bo właśnie w tym momencie nie wolno się komunikować. Nie możemy zapytać, zasugerować ani upewnić się, że ktoś zauważył ten sam problem co my… Owszem, wcześniej jest chwila na omówienie planu i ustalenie ogólnego kierunku działania, ale gdy na stole pojawiają się kafelki, pozostają już tylko domysły, intuicja i nadzieja, że pozostali gracze wyciągną podobne wnioski.

Pary kafelków i pomocników

Z czasem uczymy się poruszać w tym chaosie nieco pewniej. Zaczynamy dostrzegać — albo ktoś zdąży nam to wcześniej zasugerować, oczywiście w dozwolonym momencie gry — że jeden z graczy zbiera konkretny rodzaj pomocników, podczas gdy inny rozpaczliwie poszukuje określonego kształtu kafelka. Staramy się więc uwzględniać potrzeby pozostałych i odpowiednio na nie reagować.

Nie każda decyzja kończy się jednak sukcesem. Jeśli kilku graczy sięgnie po ten sam zestaw, część dostępnych kafelków pozostanie niewykorzystana i trafi na specjalną ścieżkę zagubienia. To bardzo niebezpieczne miejsce. Im bardziej się zapełnia, tym bliżej drużyna znajduje się porażki. Co gorsza, wraz z kolejnymi błędami do worka trafiają wygaszone świetliki, które później mogą pojawić się na planszy i przyspieszyć przegraną całej grupy.

Na szczęście nie jesteśmy w tej walce całkowicie osamotnieni. Gdy uda się zgromadzić trzech różnych pomocników, możemy skorzystać z jednej ze specjalnych zdolności. Pozwalają one między innymi usunąć kafelek ze ścieżki zagubienia, zastąpić losowo część świetlików w worku ich jaśniejszymi odpowiednikami lub dołożyć specjalny kafelek o bardziej przyjaznym kształcie, który ułatwia zamykanie problematycznych luk. W kryzysowych momentach takie wsparcie potrafi uratować nie tylko pojedynczą ścieżkę, ale i całą wyprawę.

Czarny świetlik

Im dalej w las…

Choć Last Lantern jest grą stosunkowo prostą do nauczenia, nie oznacza to wcale, że prowadzi graczy za rękę do zwycięstwa. Dużo zależy oczywiście od podejmowanych przez nas decyzji. Odpowiednie planowanie trasy i rozsądne korzystanie ze zdolności pomocników potrafią znacząco zwiększyć szanse na sukces. Jednocześnie losowanie kafelków, świetlików czy dostępnych zestawów sprawia, że nawet najlepszy plan czasem wymaga szybkiej korekty.

To właśnie dzięki temu gra zachowuje przyjemne napięcie. Nie jest przesadnie skomplikowana ani szczególnie wymagająca pod względem zasad, ale też nie daje poczucia, że zwycięstwo należy nam się z automatu. Każda partia wymaga odrobiny współpracy, odrobiny przewidywania i odrobiny szczęścia.

Jeśli jednak po kilku rozgrywkach uznamy, że droga do Ostatniej Latarni stała się zbyt dobrze znana, twórcy przygotowali całkiem przyjemne rozwiązanie. Gra zawiera zestaw modułów zwiększających poziom trudności, które można wprowadzać pojedynczo lub łączyć ze sobą w różnych konfiguracjach. Bardzo spodobało mi się to podejście, ponieważ dodatkowe wyzwania nie służą wyłącznie utrudnianiu rozgrywki. Często wprowadzają również nowe elementy i drobne modyfikacje zasad, które sprawiają, że na znane mechaniki trzeba spojrzeć z nieco innej perspektywy. To prosty, ale skuteczny sposób na przedłużenie życia gry i dostosowanie wyzwania do doświadczenia grupy.

Rozszerzenia

Przegląd ekwipunku

Od samego początku widać, że Last Lantern bardzo zależy na budowaniu atmosfery. Komponenty są estetyczne, kolorowe i świetnie wpisują się w baśniowy klimat. Szczególnie uwagę przyciąga sama latarnia służąca do wybierania zestawów. Czy musiała być aż tak duża? Niekoniecznie. Trudno jednak odmówić jej uroku. To jeden z tych elementów, które nie są grze niezbędne, ale sprawiają, że całość zyskuje odrobinę charakteru i przyjemny, manualny wymiar.

Nie wszystkie rozwiązania wypadają jednak równie dobrze. Największe zastrzeżenia mam do worka na kafelki. Jest zwyczajnie zbyt mały, przez co ich porządne wymieszanie bywa bardzo trudne. Przy większej liczbie elementów bardziej przypomina próbę upchnięcia wszystkiego na siłę niż wygodne losowanie. Zdarza się również, że niektóre kafelki trzeba nieco mocniej wcisnąć by dopasowały się do tego co już ułożyliśmy. To drobiazgi, ale takie, który daje o sobie znać praktycznie podczas każdej partii.

Latarnia

Przez mgłę i z powrotem

Last Lantern okazał się dla mnie bardzo udanym przedstawicielem lekkich gier rodzinnych. Zasady tłumaczy się szybko, a nowi gracze zwykle już po chwili wiedzą, co chcą osiągnąć. Jednocześnie gra nie wpada w pułapkę nadmiernej prostoty. Decyzji nie ma tu może gigantycznie dużo, ale wystarczająco, byśmy mieli poczucie faktycznego wpływu na przebieg partii.

Muszę przyznać, że przed pierwszą rozgrywką miałam pewne obawy. Gry wykorzystujące ograniczoną komunikację w kooperacji zazwyczaj nie należą do moich ulubionych. Często mam wrażenie, że zamiast wspólnie rozwiązywać problem, jesteśmy zmuszeni do zgadywania, co inni mieli na myśli. Na szczęście Last Lantern znajduje całkiem rozsądny kompromis. Zanim pojawią się nowe kafelki, mamy chwilę na rozmowę, omówienie sytuacji i ustalenie ogólnego planu działania. Dopiero później komunikacja zostaje wstrzymana, a każdy musi samodzielnie podjąć decyzję. Dzięki temu przez większość czasu czułam, że faktycznie współpracujemy. Gra pozostaje kooperacją, a nie konkursem czytania w myślach, a to dla mnie bardzo ważna różnica. Owszem, zdarzały się momenty niepewności i błędnych interpretacji, ale właśnie one często prowadziły do najciekawszych sytuacji przy stole.

Dużym atutem gry jest również jej oryginalność. Nie przypominam sobie, żebym wcześniej miała okazję zagrać w podobny tytuł. Poszczególne elementy same w sobie nie są może rewolucyjne, ale ich połączenie tworzy coś świeżego i charakterystycznego.

Ostatecznie Last Lantern pozostawił po sobie bardzo pozytywne wrażenie, niezależnie od liczby graczy zasiadających do stołu. Wraz ze zmianą składu zmieniają się co prawda akcenty rozgrywki — niektóre cele stają się łatwiejsze do osiągnięcia, a inne zagrożenia dają o sobie znać znacznie mocniej — jednak gra pozostaje równie angażująca. Jeśli szukacie tytułu, przy którym można wspólnie pogłówkować, popełnić kilka zabawnych błędów i cieszyć się satysfakcją z dobrze przeprowadzonej wyprawy, zdecydowanie warto dać Last Lantern szansę.

Pomocnicy

Gra dla 2-4 graczy, wiek 8+
Czas gry: 30 minut 
Wydawca:  Wonderful World Board Games

 



Dziękujemy firmie Wonderful World Board Games za przekazanie gry do recenzji.


 

Ogólna ocena (7,5/10):

Złożoność gry (4/10):

Oprawa wizualna (7,5/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Dobry, solidny produkt. Gra może nie wybitnie oryginalna, ale wciąż zapewnia satysfakcjonującą rozgrywkę. Na pewno warto ją przynajmniej wypróbować. Do ulubionych gier jednak nie będzie należała.

Przydatne linki:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings