🔍 SZUKAJ
Home | Katalog gier - recenzje | Gry karciane | Knarr – na łodziach wikingów

Knarr – na łodziach wikingów [Współpraca reklamowa z Red Square Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Okładka

Redakcyjne zloty to nie tylko okazja, by w końcu spotkać się twarzą w twarz, ale też prawdziwe planszówkowe El Dorado. Każdy przywozi ze sobą coś ze swojej kolekcji — czasem małą perełkę, czasem dziwactwo, a czasem tytuł po prostu zupełnie u nas niedostępny. Właśnie podczas jednego z takich spotkań w 2024 roku trafiłam na Knarr. Wiedziałam o nim wtedy właściwie tylko tyle, że kręci się wokół tematu wikingów i z tego też powodu wylądował na radarze “do zagrania”.

Pierwsza rozgrywka wystarczyła, by ta niepozornie wyglądająca gra zdobyła przy stole sporo sympatii. Pamiętam, że zastanawiałam się wtedy, czy ktoś zdecyduje się wydać ją u nas. Przez dłuższy czas nic jednak na to nie wskazywało. Tym większe było moje zaskoczenie, gdy po jakimś czasie pojawiła się na naszym rynku za sprawą Red Square Games. Pozostało więc jedno pytanie: czy po upływie czasu nadal wywołuje taki sam entuzjazm jak wtedy?

Cała załoga na pokład!

Wikingowie kojarzą się z niezrównanymi wojownikami, bezlitosnym plądrowaniem, ale też z wyprawami, odkryciami i handlem. Teoretycznie Knarr zahacza o wszystkie te aspekty, choć robi to bardzo umownie. Nie będziemy napadać na porty ani zdobywać skarbów — przynajmniej nie w tradycyjnym rozumieniu. Zamiast tego zbieramy załogę, przemierzamy morza i docieramy do odległych krain, gromadząc punkty zwycięstwa i chwały.

Karty

Rozgrywka opiera się na prostym, przejrzystym schemacie. W swojej turze zagrywamy kartę wikinga do odpowiedniej kolumny, zgodnie z jej kolorem, a następnie aktywujemy wszystkie karty znajdujące się w tej samej kolumnie — zarówno tę właśnie dołożoną, jak i te, które już wcześniej trafiły do naszej załogi. Dzięki temu zdobywamy punkty i chwałę, ale też bransolety i rekrutów, które otwierają przed nami kolejne możliwości.

Zamiast powiększać drużynę możemy również wyruszyć na wyprawę — oddając karty w odpowiednich kolorach. Co prawda w ten sposób uszczuplamy swoją załogę, ale w zamian zyskujemy nowe krainy. Te, po dołączeniu do naszego statku, stają się kolejnym elementem napędzającym naszą małą punktową machinę. Wspomniani wcześniej rekruci pozwalają zastąpić członka załogi podczas wyprawy, natomiast bransolety wykorzystujemy do „handlu”, czyli aktywowania zdobytych kart krain. W zależności od tego, ile ich oddamy (od 1 do 3), z tylu torów krain zbierzemy nagrody. Co istotne, jest to dodatkowe działanie (poza akcją główną), więc warto umiejętnie je wplatać i wykorzystywać w odpowiednim momencie.

Obszar gracza

Łapiemy wiatr w żagle

Pomimo stosunkowo prostych zasad Knarr oferuje przyjemną łamigłówkę i całkiem sporą przestrzeń do podejmowania decyzji. Każda tura stawia nas przed wyborem: rozwijać dalej swoją załogę czy może skupić się na wyprawach i handlu? A jeśli wybierzemy drugą opcję — to kiedy i które karty poświęcić? W końcu sami decydujemy, czy oddamy postać przynoszącą punkty, bransolety, czy może coś, co napędza nasz silniczek w inny sposób. Wszystko zależy od tego, na czym chcemy oprzeć swoją strategię i jaką drogę do zwycięstwa obierzemy.

Możliwości jest kilka. Możemy konsekwentnie iść w punkty, ale równie kusząca okazuje się inwestycja w chwałę, która po przekroczeniu określonych progów zaczyna regularnie zasilać nas dodatkowymi, pasywnymi punktami na początku każdej tury. Jest to całkiem odczuwalny zastrzyk, który może zapewnić przewagę — zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że warunkiem zakończenia gry jest osiągnięcie 40 punktów. Mamy więc do czynienia z wyścigiem, w którym każdy punkcik jest na wagę złota i może przechylić szalę zwycięstwa.

Szczególnie ważne staje się więc balansowanie między krótkoterminowymi korzyściami a długofalową strategią. Czasem warto przyspieszyć i sięgnąć po szybkie punkty, innym razem lepiej zainwestować w coś, co zaprocentuje dopiero za kilka tur. Według mnie jest to najciekawszy element całej rozgrywki.  Budujemy silniczek tylko po to, by za chwilę go rozmontować — oddać część załogi w zamian za nowe możliwości i na ich podstawie stworzyć coś zupełnie innego.

Załoga

Cisza na morzu

Pomimo mojej sympatii, Knarr ma swoje problemy. Najbardziej rzucającym się w oczy jest przewidywalna końcówka. Wyścig toczy się przy w pełni jawnych informacjach — każdy widzi, kto prowadzi, kto jest w tyle, jak wygląda układ sił i zebranych kart. W praktyce oznacza to, że często możemy z wyprzedzeniem określić zwycięzcę, a to nieco odbiera emocje i napięcie pod koniec partii.

Do tego dochodzi stosunkowo niska interakcja między graczami. Każdy skupia się przede wszystkim na budowaniu własnego silniczka, a możliwości wpływania na poczynania innych są dość ograniczone. Nie bez znaczenia pozostaje też losowość związana z doborem kart. To, co pojawi się na rynku, potrafi w dużej mierze ukierunkować naszą strategię — albo wręcz ją wymusić.

Karty krain

Klimat Knarr budują zachwycające ilustracje na kartach wikingów i krain. I właściwie to wszystko, bo mechanika raczej nie przenosi nas na pokład statku pośród fal i morskiej bryzy. W tym przypadku warstwa wizualna będzie musiała wystarczyć. Trochę tylko szkoda, że przy tak dopracowanej oprawie graficznej pojawiają się drobne niedociągnięcia. Kompaktowy rozmiar gry to obosieczny miecz. Z jednej strony ułatwia zabranie jej ze sobą i szybkie rozłożenie niemal w każdym miejscu, z drugiej zaś wpływa niekorzystnie na wygodę i czytelność rozgrywki. Znaczniki graczy mają podobne do siebie ikony i są na tyle małe, że utrudnia to ich szybkie odróżnienie podczas rozgrywki, zdecydowanie przydałoby się poprawić ich czytelność. Duży plus należy się natomiast za zmianę w polskiej wersji kształtu toru sławy — każdy gracz otrzymuje własny, dzięki czemu nie musimy się już na nim ściskać niczym śledzie w beczce.

Znaczniki

Kurs ku dobrej zabawie

Sama prostota zasad, która początkowo działa na korzyść gry, z czasem zaczyna ocierać się o schematyczność. Kolejne tury przebiegają w znajomym rytmie, a decyzje, choć wciąż istotne, tracą na świeżości. Knarr pozostaje przyjemną łamigłówką, ale niekoniecznie taką, która z każdą partią odkrywa przed nami coś nowego i fascynującego.

Z pomocą przychodzą wtedy opcjonalne karty artefaktów, wprowadzające dodatkowe cele i nagrody, a przy okazji lekko mieszające w znanych zasadach. To niewielki dodatek, ale potrafi tchnąć w rozgrywkę odrobinę nowego życia.

Jak widać, jest tu kilka potknięć, które trudno całkowicie zignorować. A jednak… coś sprawia, że łatwo przymykam na nie oko i po prostu dobrze się bawię. Być może przemawia przeze mnie nostalgia, ale mimo wszystko nadal chętnie wracam na łodzie wikingów.

Komponenty

+ciekawy sposób budowania i niszczenia silniczka

+ piękne ilustracje…

– … które są jedynym nawiązaniem do tematu gry

– znaczniki graczy zbyt podobne do siebie

– końcówka gry zwykle jest przewidywalna

Gra dla 2-4 graczy, wiek 10+
Czas gry: 30 minut 
Wydawca: Red Square Games

 

 



Dziękujemy firmie Red Square Games za przekazanie gry do recenzji.


 

Ogólna ocena (6,5/10):

Złożoność gry (3/10):

Oprawa wizualna (7/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Do tej gry mamy konkretne zarzuty. Może być fajna i dawać satysfakcję, ale… ale jest jakieś zasadnicze „ale”. Ostatecznie warto się jej jednak bliżej przyjrzeć, bo ma dużą szansę spodobać się pewnej grupie odbiorców.

Przydatne linki:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings