🔍 SZUKAJ
Home | Katalog gier - recenzje | Gry rodzinne | Summit: The Board Game – na szczyt długa droga

Summit: The Board Game – na szczyt długa droga [Współpraca reklamowa z Inside Up Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Summit: The Board Game od Inside Up Games.

Summit: The Board Game

To powinno być karalne. Wiecie, ile jest gier planszowych o wspinaczce? Za mało, dokładnie tyle. Z pamięci pewnie wymienilibyście trzy lub cztery… i tyle. A przecież potencjał jest ogromny. Wyścigi na szczyty i bezpieczne powroty. Bezlitosna pogoda i nieuchronne wycieńczenie.  Przygotowanie i improwizacja. Rywalizacja i kooperacja. Duch sportu, walki z własną słabością i własną ambicją. Wyniki liczone w metrach, godzinach, wniesionych na górę kilogramach. Wypisz wymaluj – idealne okoliczności dla gry planszowej.

Proszę, zróbmy miejsce na stole dla Summit: The Board Game.

Summit: The Board Game

Na górę bez tlenu

Na tę wyprawę możemy ruszyć sami lub w sześcioosobowej grupie. Od tego, ile zabierzemy ze sobą sprzętu, prowiantu i tlenu, zależy nasza mobilność.

Ale to, jakim szlakiem zdobędziemy szczyt, zależy już tylko od nas.

Summit: The Board Game

Summit wygląda na skomplikowaną grę, ale to w swoim sercu gra o wytyczaniu ścieżek i podążaniu nimi. Sprzęt, prowiant, karty Karmy – to tylko klimatyczne ozdobniki.

Naszym głównym zajęciem będzie „odkrywanie” drogi w górę poprzez zagrywanie trójkątnych kafelków. Każdy supeł to jeden punkt ruchu. Neutralne, brązowe liny pokonujemy bez dodatkowych obostrzeń. Błękitne liny prowadzą po lodzie. Wymagają precyzji i ostrożności, więc nasze kroki są krótsze. A liny żółte to odcinki wymagające wykorzystania naszych zapasów tlenu.

Summit: The Board Game

Szereg narzędzi – lin, uprzęży, kolców, kasków i czekanów – czeka, by nas wspomóc w sposób doraźny lub stały. Tu mocno da się odczuć temat gry: mechanicznie karty są blisko spasowane z klimatem górskim. Raczki poprawią nasz ruch po oblodzeniach, Uprząż zapobiegnie Wydarzeniom spychającym nas w dół, a w połączeniu z Liną zwiększy nasz zasięg ruchu. Dzięki temu funkcje przedmiotów szybko stają się drugą naturą, a my o wiele silniej wsiąkniemy w niebezpieczny, mroźny świat przedstawiony.

Pamiętajmy o kasku

Summit to jednak nie tylko wesołe dokładanie kafelków i pokonywanie ich wesołym slalomem.

Gra zrzuca nam na głowę Śnieżycę i Wydarzenia. Ta pierwsza to tor, po którym posuwamy się nieustannie w górę, tracąc zapasy, tlen i zdrowie, jeśli nie mamy tych pierwszych na wydanie. Te drugie to okazjonalne utrudnienia, które przyjdzie nam pokonać lub krótkie momenty wytchnienia od trudów wspinaczki.

Summit: The Board Game

A jeśli nie dopadną nas odmrożenia i nie stracimy zapasów w dziwnym wypadku na zboczu, dopaść mogą nas… konkurenci!

Wariant kooperacyjny oddaje graczom do rąk narzędzia zniszczenia w postaci kart Karmy. Pomyślmy o nich jak o zestawie noży, czekających by wbić je w czyjeś plecy… lub czyjś plecak. To istotne kłody, rzucane pod nogi innych graczy, ale nie bez swej ceny. Im mniej kart Karmy zrzucimy na współgraczy – lub im lepiej je zbalansujemy – tym więcej punktów zyskamy na koniec. I tu dostajemy ciekawy dylemat: bo czasem nasza karta może pomóc innym (również nam), popychając nas w górę toru Karmy.

Summit: The Board Game otacza więc centralny wyścig kilkoma smakowitymi, tematycznymi mechanizmami, dzięki którym nasze ruchy przestają być tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać, trzymając w ręce trzy kafelki i decydując, który z nich ma najmniej supełków.

Szczególnie zasmakowało mi to przeciąganie liny z kartami Karmy. Dużo tu niestety zależy od szczęśliwego dociągu – karty potrafią naprawdę zachwiać balansem gry, i to nie zawsze w ten „rozrywkowy” sposób. Jeśli jednak dojdzie nam sensowna ręka, możemy bujać się po torze w górę i w dół, jak zechcemy. Trochę dobrych uczynków i nagle BANG!, cios w ścięgno Achillesa. Na tej górze nie ma miękkiej gry, na szczyt wejdą tylko najwytrwalsi.  Dopóki inni nie radzą sobie na torze znacznie lepiej, niż my – można śmiało sobie pozwalać na kolejne złośliwości.

Albo grać zupełnie fair.
Podobno tak też można.

Summit: The Board Game

A po rozgrzewce – sprint na szczyt

Koniec końców liczy się szybkość. Nasza wspinaczka mierzona jest w kilku „punktach kontrolnych”, zaliczanych po drodze w górę i w dół: na półmetku, szczycie, znów półmetku i base campie.

Potem można zsumować wyniki i odpocząć… lub zacząć się grzać na kolejną wyprawę!

Summit: The Board Game

No i tak. Co ten Summit.

Niewątpliwie – gra klimatem stoi. Mechanicznie jest wodoszczelna – wszystko łączy się tu z tematem górskim, więc jak już okiełznamy ikonografię to reszta jest „z górki”. Pomijając już nawet kwestię kart, mamy tu możliwość porzucenia ekwipunku na trasie (oznaczając miejsce „zrzutu”), by podnieśli go inni, mamy Obozy, poozwalające na uzupełnienie zapasów i zdobycie przedmiotów, musimy też prosić o pozwolenie, by minąć się z innym graczem na trasie… miłośnicy gór i klimaciarze będą tu uradowani.

Z racji, że w turze możemy albo się poruszać, albo pasować, by zresetować kafle na ręce lub pozbyć się negatywnego efektu, to ruchy są dość szybkie. I mówię tu „dość” w cudzysłowie, bo gra ma raczej tendencję, by się ciut dłużyć. Myślę, że optymalnie jest grać w trójkę i niech nikogo nie zdziwi, że pierwsze partie mogą trwać i powyżej 90 minut.

Na pewno Summit idealnie nadaje się do pisania historii nad stołem. Bez problemu da się tu dopowiadać klimatyczne szczegóły, komentować swoje ruchy i odgrywać rolę zostawianego na pewną śmierć w śniegowej jaskini wspinacza – o ile ktoś to lubi. Gra dostarcza wiele smaczków, z których te historie rodzą się niemal same.

Summit: The Board Game

Jest tu pewna doza losowości: w trzech taliach, dwóch kościach i ogromnym stosie kafli znajdziemy z pewnością momenty frustrujące. A na to mamy kość Pogody i Śnieżycy. To nie jest do końca sprawiedliwa czy zbalansowana gra, ale to wpisuje się w temat. Góry też są nieprzewidywalne, dlaczego planszówka miałaby być do cna policzalna i w pełni strategiczna? Los rzuca nam wyzwanie – musimy na nie reagować, a nie się mazgaić.

W strefie śmierci

Przyznam, że jak pierwszy raz zobaczyłem okładkę, to spodziewałem się w środku jakiejś agresywnej gry o inwazji zombie. Ilustracje są tu bardzo wystylizowane, kreska odważna i intensywna, co teraz, z perspektywy, podoba mi się bardzo i bardzo też siedzi w tematyce górskiej. Nie jestem jednak fanem uproszczonych, clipartowych ikon, niepasujących do reszty. Z pewnością dało się je zrobić tą samą kreską, co resztę obrazków.

Mam też czasem wrażenie, że gra jest… trochę automatyczna. Zdarzają się bowiem momenty, że kafle na ręce nie dają nam wyboru. Jest jeden – ten POPRAWNY – i dwa zupełnie abstrakcyjne. Sprawa przyjemnie komplikuje się dopiero, gdy krzyżujemy się z innymi graczami. Dopóki sami wytyczamy ścieżkę, bywa ona boleśnie oczywista, ale gdy trafiamy na ślady przeciwnika – możemy z nimi wejść w dialog. Szukać alternatyw. Podłączyć się. Albo uprzejmie poprosić o przepuszczenie, w zamian za 1 punkt Karmy.

Wrócę jednak do klimatu i tematu, które moim zdaniem wybijają tę grę ponad konkurencję. Bo nawet coś tak prostego, jak niewidoczna ścieżka przed nami, odkrywana kafel po kaflu, to przecież sprawa żywcem wyjęta ze wspinaczki w trudnych warunkach. Okazji do poczucia się jak w górach jest tu pod kurek. Przy tej ciężkości (2.50/5.00 wg BGG) jest to niemal zabawa typu „piwko i precle”. Wystarczy przymknąć oko na niesprawiedliwy Los, by przenieść się do śnieżnej krainy i zawalczyć o wygraną… a przynajmniej o to, by wrócić bez odmrożeń.

Północne zbocze

141. Dokładnie tyle gier BGG wskazuje pod hasłem „wspinaczka górska”. I najwyżej ocenianą z nich jest kościany abstrakt, Can’t Stop.

Gier o insektach jest 294. O wyścigach samochodowych – 806. O piłce nożnej aż 1222.

Być może wspinaczka nie potrzebuje aż tylu. Może wystarczy 141 i jeden sam Summit pośród nich. Może ta jedna, ciekawa pozycja wystarczy, by zaspokoić głód gór? Nie jest to gra idealna, ale ma w sobie serce. Nie wiem, czy autor się wspina, ale w Summit udało mu się uchwycić naprawdę sporo emocji i rozterek, które w górach są codziennością.

Pomiędzy ścieżkami, które wytyczamy, zasobami i tlenem, którymi zarządzamy i silnymi interakcjami, Summit przemyca coś cennego. Z każdej wyprawy przyniesiemy zabawne, dramatyczne i pełne napięcia historie. Historie głupoty, brawury, nagłych załamań pogody i szczęśliwych powrotów do bazy.

Historie, które najlepiej rozpamiętywać przy zimnym piwem i rozpalonym kominku.

Plusy:
+ silny związek mechanizmów z tematyką
+ dobre odwzorowanie rozmaitych sił i przeciwności losu, z którymi mierzą się wspinacze
+ spora regrywalność (postaci, talie kart, zmienne trasy)
+ rozgrywka w trybie rywalizacyjnym, kooperacyjnym lub solo

Wady:
– niektóre partie mogą się dłużyć (choć gra pozwala zmieniać długość partii)
– sporo losowości, którą po prostu trzeba przyjąć na klatę
– niespójność między widowiskowymi ilustracjami i basicowymi ikonami

Playmata dzięki uprzejmości Playmaty.pl

Summit: The Board Game

 

 



Dziękujemy firmie Inside Up Games za przekazanie gry do recenzji.


 

Ogólna ocena (7/10):

Złożoność gry (5/10):

Oprawa wizualna (6.5/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Dobry, solidny produkt. Gra może nie wybitnie oryginalna, ale wciąż zapewnia satysfakcjonującą rozgrywkę. Na pewno warto ją przynajmniej wypróbować. Do ulubionych gier jednak nie będzie należała.

Przydatne linki:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings