Home / Wiadomości / Konkursy / Patronat GF: Neuroshima Hex 3.0 – wyniki konkursu

Patronat GF: Neuroshima Hex 3.0 – wyniki konkursu

neuro_hex_3No i doczekaliśmy się wyników konkursu. Odpowiedzi było aż 118 więc sprawdzenie wszystkich i (niełatwy) wybór zwycięskiej pracy trochę potrwał, ale w końcu mamy laureata. Nowiutki egzemplarz Neuroshimy Hex 3.0 objętej patronatem medialnym Games Fanatic wędruje do …

… ale najpierw prawidłowe odpowiedzi.

Oczywiście z wymienieniem pięciu frakcji do NH 3.0 nie było większych problemów, bo poza podstawowymi czterema, w sprzedaży jest już cała masa dodatkowych armii.

Jeżeli chodzi o wprowadzoną w tej wersji gry zasadę Pechowego dociągu, to pozwalała ona na odrzucenie wszystkich wylosowanych żetonów natychmiastowych i dobranie kolejnych.

Z kolei różnica w regule rozpatrywania remisów po rozegraniu Ostatniej Bitwy  w Neuroshima Hex  w wersji 2.5 i w wersji 3.0 polegała na tym, że w wersji 3.0, jeśli Ostatnia Bitwa kończy się remisem, wtedy rozgrywana zastaje dodatkowa tura, podczas której gracze mogą standardowo dobrać do 3 żetonów na rękę i po odrzuceniu jednego zagrać na planszę dwa (w wersji 2.5 tej reguły nie było, a gra kończyła się remisem).

Odpowiedzi do dwóch powyższych pytań można było znaleźć w tekście Tomka Janiszewskiego pt. Neuroshima Hex! 3.0 czy 2.5? Oto jest pytanie!, opublikowanym w GF w dniu 17 grudnia 2013 r. (link znajdował się w tagach oraz był podpięty do tytułu gry w poście o konkursie), choć jak widać po liczbie poprawnych rozwiązań, pytania te nie nastręczyły Wam wiele trudności.

Ostatnim zadaniem było wymyślenie zmiany/ulepszenia, które mogłaby zawierać Neuroshima Hex w wersji 4.0. I właśnie to zadanie – wobec całej masy poprawnych odpowiedzi na wcześniejsze pytania – zadecydowała ostatecznie o wyborze zwycięzcy.

Tak więc laureatem konkursu jest Taterka, który miał taki oto pomysł na ulepszenie NH:

„W podstawce znajdowała by się nowa armia o nazwie „Portal”. Ich herbem były by widły. Główny sztab by miał moc kopiowania jednostek o niżej wartości (położysz jednostkę przy sztabie to możesz dołożyć drugą taką o niższej inicjatywie). Armia składała by się z rolników (oraczy). Za każdym razem jak by jakiś rolnik zginął to w jego miejsce pojawiało by się dwóch oraczy o niżej inicjatywie. Tak samo jak to jest na wiejskich imprezach, jak jeden dostanie po głowie to od razu dwóch innych bardziej pijanych podbiega. O sile armii stanowiła by ilość i szybkość pojawiania się jednostek, lecz z każdą turą była by wolniejsza.”

My sugerujemy jeszcze aby owi oracze byli zaopatrzeni w trzewiki, które zwiększały by ich szybkość oraz mogły by służyć do ataku dystansowego :)

Zwycięzcy gratulujemy i prosimy o przesłanie danych adresowych oraz numeru telefonu na nasz adres mailowy kontakt@gamesfanatic.pl.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom oraz sponsorowi konkursu – wydawnictwu Portal:

 

portallogo

 

3 komentarze

  1. gratulacje dla zwycięzcy! pomysł miażdżący :D
    co prawda nie znam innych propozycji, ale i tak gratuluje redakcji naprawdę dobrego moim zdaniem wyboru :)

  2. Dziękujemy. Wiele propozycji było bardzo fajnych i żal było ich nie docenić, ale nagrodę niestety mamy tylko jedną :(

  3. Dziękuje bardzo. Gra już dołączyła do kolekcji Neuroshimy. Kilka partii już ogranych ;)

    Pozdrawiam

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

sklep z grami planszowymi planszomania.pl
x

Check Also

Miasto w chmurach – piękne i ciekawe?

Phil Walker Harding – uwielbiam gry tego gościa. Moja miłość zaczęła się od rewelacyjnego Kakao, utrwaliła się dzięki świetnym Imhotepowi i Sushi Go / Sushi Go Party, w końcu ustatkowały ją bardzo przyjemne Park Niedźwiedzi i Chatka z Piernika. Nie zaszkodził jej nawet chwilowy szok spowodowany mało udanym (w mojej opinii) Gizmos. Na gry tego autora wciąż czekam z niemałym zainteresowaniem. Szczęśliwy traf chciał, że we wrześniu bieżącego roku na polski rynek trafiły aż dwie gry tego autora: Miasto w chmurach od wydawnictwa Fox Games i Lamaland wydany dzięki jaszczurkom z Lacerty. Dziś skupimy się na tym pierwszym tytule. Udostępnij: Facebook Twitter LinkedIn More

Share via
Copy link
Powered by Social Snap