Home / Recenzje / Gry dla dzieci / Gdzie raki zimują? i Omnibus – Czy gry quizowe sprawdzają tylko wiedzę?

Gdzie raki zimują? i Omnibus – Czy gry quizowe sprawdzają tylko wiedzę?

okladki GrannaDo mojej świetlicy trafiły już w tym roku nowe kolorowe pudełka. Jednymi z pierwszych były: Gdzie raki zimują? oraz Omnibus wydawnictwa Granna. To dwie podobnie do siebie propozycje quizowe, które łączy ponadto przenośny i kompaktowy format podróżny. Zabawa w pytania i odpowiedzi jest, co prawda, stara jak świat, ale zawsze można spróbować nieco ją ubarwić, dodając jakiś strategiczny element mechaniki.

Czy zatem niedawne propozycje tego topowego wydawnictwa poszerzą nam quizowe horyzonty?

Gdzie raki zimują?

Gdzie raki zimują?

Gra dla młodszych graczy w wieku 6+ oferująca pytania z wielu różnych dziedzin, podzielone na dwie kategorie (zielona i czerwona strona karty), a do tego okraszone odpowiedziami a) b) c), z których tylko jedna jest prawidłowa. Gracz odpowiada na jedno losowe pytanie, które odczytuje mu jeden ze współgraczy i obstawia prawidłową odpowiedź. Jeśli mu się uda, przesuwa swojego raczka na torze punktowym. Gracze odpowiadają po kolei i pierwszy gracz, który dotrze do mety (po 7 prawidłowych odpowiedziach) zostaje zwycięzcą.

Gdzie raki zimują?

Fot. Granna

Tyle formalna instrukcja. Jednak gry quizowe mają to do siebie, że można do nich swobodnie wymyślać swoje własne zasady zależnie od okoliczności. Gdzie raki zimują? doskonale się zatem sprawdziła jako gra turniejowa dla dwudziestu dzieci, które po lekcjach zebrały się w szkolnej świetlicy. Ze względu na liczbę uczestników, nie używaliśmy toru, a punkty zaznaczaliśmy kartami z innej gry. Poza tym, wszystkim zadawano to samo pytanie, do którego odpowiedź wskazywali poprzez podniesienie karteczki z odpowiednią literą. Po osiągnięciu pułapu 7 dobrych odpowiedzi przez co najmniej jednego gracza, co rundę odpadała osoba (osoby) z najmniejszą liczbą punktów. Tym sposobem w 45 minut rozegraliśmy bardzo emocjonujący konkurs wiedzowy.

Gdzie raki zimują?Nie zmienia to jednak faktu, że pytania na kartach są bardzo nierówne. Chcąc dostosować karty do wieku grających, musimy je uważnie przejrzeć, żeby dzieci nie zanudziły się albo pytaniami bardzo trudnymi jak na swój wiek (Kto holendruje?), albo bardzo łatwymi (Jak myje się kot?). Nie jest przy tym zachowana konsekwencja w grupowaniu pytań. Pytania na jednej karcie (a jest ich 3) potrafią bardzo różnić się poziomem (tym samym, trudniej przygotować zestaw pytań dla konkretnej grupy docelowej), podobnie jak pytania w jednym kolorze (zielonym lub czerwonym). W instrukcji nie ma jednak wzmianki o tym, aby kolory miały dzielić pulę na pytania łatwiejsze i trudniejsze, więc to może akurat tylko moja mylna interpretacja.

Gdzie raki zimują? należy zatem traktować jako spory zestaw ciekawych pytań, które możemy w zasadzie wykorzystać w dowolny sposób, zależny od okoliczności. Czy będziemy trzymać się zasad oryginalnych, czy zastosujemy swoje własne modyfikacje, na pewno jest to lepsze narzędzie źródłowe niż samodzielne wymyślanie setek pytań :)

OCENA: 6

Omnibus

Omnibus

Tym razem propozycja dla graczy zdecydowanie starszych (12+). I od razu ciekawsza mechanicznie. Oprócz wiedzy, możemy sprawdzić swój refleks, a i jeszcze umiejętność szacowania ryzyka. Tym razem pytanie – a raczej STWIERDZENIE – jest odczytywane dla wszystkich (oprócz czytającego) i gracze muszą pochwycić ze wspólnej puli odpowiedni żeton: zielony (jeśli uważają, że stwierdzenie jest prawdą) albo czerwony (jeśli fałszem). Ponadto żetony posiadają wartość punktową. Jeśli obstawiliśmy wybór między prawdą a fałszem prawidłowo, to otrzymujemy tyle punktów, ile widnieje na żetonie. Jeśli nieprawidłowo, to odejmujemy sobie o 1 punkt mniej niż wartość żetonu. Dlatego, na przykład, obstawienie z pomocą żetonu o wartości 1 nie jest obarczone ryzykiem, ale też i potencjalny zysk będzie dość marny. Dodatkowo walka o żetony odbywa się w czasie rzeczywistym (czyli systemem „kto pierwszy, ten lepszy”) i czasem po prostu nie dostaniemy dokładnie takiego żetonu, jaki chcieliśmy.

Omnibus

Fot. Granna

Także w tym przypadku możemy zasady modyfikować, przy czym kilka ułatwień zostało już zaproponowanych w instrukcji. Natomiast co do samych pytań… To tu z kolei mam wrażenie, że jak na pudełkowy wiek „12+” są w większości za trudne. Pokonały wszystkich naszych szóstoklasistów. Pytania z literatury światowej, znajomości miast, frazeologizmów, czy polskich sztuk teatralnych to raczej kategoria cięższa, stricte dla dorosłych. Oczywiście nawet wśród młodzieży znajdą się jednostki ambitne, tudzież genialne, ale wyjątki tylko potwierdzają regułę.

Omnibus jest więc ciekawą propozycją dla doroślejszej części społeczeństwa. Do popołudniowej kawy, na dłuższą podróż (w tym wypadku może niekoniecznie w wariancie na refleks), czy wieczór bez prądu. Lepiej też grać w gronie najbliższych, gdzie nasza obnażona niewiedza nie będzie powodem do wstydu, czy stresu :)

OCENA: 8

Ogólna ocena (7/10):

Złożoność gry (2/10):

Oprawa wizualna (7/10):

Dziękujemy firmie Granna za przekazanie gry do recenzji.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*