Home | Wiadomości | Brian Boru – rzut okiem

Brian Boru – rzut okiem [Współpraca reklamowa z Portal Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

 

Brian Boru znany też jako Brian Śmiały zasłynął jako jeden z najważniejszych władców Irlandii. Jego wybitne umiejętności w zarządzaniu krajem błyszczały nie tylko na polu bitwy, ale również na płaszczyznach ekonomicznych oraz politycznych. W grze Brian Boru. Wielki Król Irandii przyjdzie nam wcielić się w rządców klanów, których ambicją będzie zjednoczenie sobie kraju tak jak czyniła to legenda tego kraju. Podobnie jak w przypadku legendarnego monarchy my również będziemy zmuszeni do roztropnego działania na różnych aspektach władzy.

Zawartość pudełka

Zanim jeszcze otworzymy pudełko z naszą grą zwróciłem uwagę na aspekt jakże ważny dla wszystkich, którzy mają problem z miejscem na swoje gry. Propozycja od Portal Games posiada pudełko dość niskie, dostosowane do zawartości. Dzięki temu przy zakupie gry nie otrzymujemy sporego zapasu powietrza gratis, co dla osób desperacko poszukujących miejsca na swoje gry, w tym piszącego, jest cenną zaletą sposobu wydania. Po zajrzeniu do środka jesteśmy w stanie zrozumieć decyzję o takim sposobie przechowania. W dobie przeładowania figurkami nawet najmniejszych gier tutaj najbardziej plastikowym elementem będą strunowe woreczki. Przydadzą się one do sortowania wszystkich elementów, gdyż w pudełku znajdziemy ponad dwieście znaczników różnej maści. Te w większości prezentują się dobrze, jednakże kolorowe dyski graczy mogłyby być trochę grubsze. Nie przeszkadza to podczas gry, ale przez to żetony wyglądają dość nieciekawie, przypominając elementy od popularnych „pchełek”. W Brian Boru najważniejszym elementem, napędzającym całą rozgrywkę, są karty. Ilustracje na nich zawarte są spójne i dobrze łączą się z klimatem świata przedstawionego. Duży format kart tym bardziej zachęca do przyjrzenia się detalom zawartym na grafikach.

Estetyka tytułu

Moment rozłożenia planszy jest tą chwilą, która w dużej mierze decydować będzie o naszym odbiorze estetycznym Briana Boru. Kolory zawarte na mapie są bardzo ascetyczne, co w połączeniu z dyskami utrzymanymi w podobnej barwie, może odrzucić niektórych graczy przyzwyczajonych do pięknych grafik umieszczanych na planszach. Przyznam, że siadając do tej gry zawsze opinie graczy były podzielone, dlatego trudno mi jednoznacznie ocenić tę stronę gry. Mam świadomość, że brak kontrastów sprawia, iż dla niektórych tytuł może się wydawać brzydki. Natomiast część moich współgraczy wychwalała ten zabieg zwracając uwagę na przejrzystość i czytelność tego co dzieje się na stole. Jak widać każdy na coś innego kładzie nacisk. Najlepiej samemu sprawdzić, bo ja, będąc na początku sceptykiem, zaczynam przekonywać się do tej estetyki tytułu, która dobrze koreluje z surowością irlandzkiej ziemi.

Na oko Odyna!

Jak przystało na naszą serię „Rzut okiem” nie uświadczycie tutaj pełnej recenzji, a jedynie wrażenia po pierwszych rozgrywkach. Zagrałem trzy partie, każdą w innym składzie osobowym, i muszę przyznać, że spotkanie z Wielkim Królem Irlandii było przyjemnością. Brian Boru jest euraskiem, do którego sprytnie zaimplementowano mechanizm area control. Warto wyraźnie zaznaczyć, że aspekt rywalizacji o irlandzkie regiony nie jest przesadnie rozbudowany. Ot, na planszy będziemy kłaść nasze kolorowe dyski by zdobywać regiony poprzez posiadanie ich określonej ilości w danym obszarze. Sam ten status będziemy mogli modyfikować poprzez zagrywanie dysków symbolizujących klasztory lub najazdy wikingów, jednakże to tyle jeżeli chodzi o mechanikę tego, co dzieje się na planszy. Nie uświadczymy tu bitew, przestawiania jednostek na planszy etc. Niemniej, rywalizacja o zajęcie konkretnych pól będzie zacięta, a to wszystko za sprawą kart akcji, które napędzają rozgrywkę w tę eurogrę.

Biorę 200 od drużyny niebieskiej!

Na początku każdej rundy rozdajemy karty wszystkim graczom i przystępujemy do draftu. Każdy z graczy zachowuje dwie karty dla siebie oddając resztę, aż do dobrania określonej liczby kart, zależnej od liczby graczy uczestniczących w rozgrywce. Następnie gracz posiadający znacznik aktywnego miasta wybiera pole, o które będziemy rywalizować. Te dzielą się na trzy typy/kolory: bitewne (czerwone), kościelne (niebieskie) oraz zalotów (żółte). Gracz wybierający dane miasto musi zagrać odkrytą kartę w kolorze danego miasta. Pozostali gracze również zagrywają po karcie, ale ta może być już dowolnego koloru. Region wygrywa gracz, którego karta ma najwyższą wartość, a jej kolor pasuje do koloru pola. W tym momencie może narodzić się pytanie, po co zagrywać karty, którymi nie możemy zająć pola. Otóż karty przez nas zagrywane posiadają efekt przy wygranym starciu, ale również przy porażce. Często będzie opłacało się nam przegrać daną potyczkę, aby móc wykorzystać efekty umieszczone na dole karty. Te dotyczyć będą torów pobocznych, których istota jest równie wielka co obecność na naszej planszy. Karty zalotów umożliwiają przesunięcie się na torze zaślubin, który zapewni nam bonusy wynikające z zawierania małżeństw. Niebieski kolor będzie nam zapewniał przychylność kościoła, co ugruntuje naszą dominację w zajętych przez nas regionach. Czerwone karty bitew będą zwiększać nasz pasywny przychód punktów zwycięstwa, jednocześnie umożliwiając nam psucie fortyfikacji przeciwnika. W grze występuję też kilka kart koloru białego, które działają jako karty uniwersalnego koloru, zawsze będą pasować do regionu, do którego zostały zagrane. Uzależnienie rozgrywki od mechanizmu zagrywania kart sprawia, że gra w Brian Boru jest dynamiczna i nie ma tutaj miejsca na większy zastój czy długi downtime. Dość powiedzieć, że moją ostatnią partię, graną w pięcioosobowym składzie, udało się nam zamknąć w godzinę wraz z tłumaczeniem zasad.

 

Podsumowanie

Moje spotkanie z Wielkiem Królem Irlandii okazało się bardzo udane. Brian Boru to gra, w której draft łączy się z rywalizacją o pola na planszy, co daje mieszankę niezwykle udaną. Szybkość rozgrywki sprawia, że współgracze chętnie zasiądą do stołu. Gra doskonale sprawdzi się jako tytuł przy, którym spędzicie cały wieczor, a doświadczeni gracze mogą potraktować tę propozycję nawet jako zamknięcie planszówkowego spotkania. Jeżeli lubicie gry euro, ale odrzucają was tytuły, w których downtime jest długi i niestrawny, Brian Boru może być dla was ciekawym doświadczeniem. Warto sprawdzić, bo połączenie różnych mechanik zapewnia nam grę, której pomysł na rozgrywkę jest bardzo oryginalny. Takie tytuły cenimy sobie bardzo, dlatego grę Brian Boru objęliśmy naszym patronatem!

Wyczekujcie pełnej recenzji na naszej stronie. Pojawi się już niedługo!



Grę Brian Boru kupisz w sklepie


 

Dziękujemy firmie Portal Games za przekazanie gry do recenzji.


 

Przydatne linki:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active
PHPSESSID
eu_cookies_bar
eu_cookies_bar_block

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings