Home | Katalog gier - recenzje, rzuty oka i relacje z rozgrywek | Gry rodzinne | Agricola: wersja rodzinna – Na wsi nie jest tak ciężko

Agricola: wersja rodzinna – Na wsi nie jest tak ciężko [Współpraca reklamowa z Lacerta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Uwe Rosenberg jest autorem gier, które w zasadzie wszyscy znają, jednak nie znam nikogo, kto do jego gier miałby neutralny stosunek. Gry Rosenberga albo się uwielbia, albo się ich nie cierpi, nie ma niczego pośrodku. Autor ten jest znany przede wszystkim ze względu na zaprojektowanie swojej tzw. „Trylogii żywieniowej” czyli Agricoli, Le Havre i Loyang. W dzisiejszej recenzji chcę Wam przedstawić wersję light tej pierwszej.

Fakt, że wersja rodzinna to odchudzona wersja dużej Agricoli odczujemy już w momencie wzięcia pudełka do naszej ręki. Jest mniejsze niż to ze standardowej wersji i nie ma aż tylu elementów. Absolutnie nie oznacza to, że elementów jest jakoś specjalnie mało. To wciąż jest Agricola i komponenty wypełniają zdecydowanie więcej miejsca w pudełku niż powietrze. W środku znajdziemy całkiem sporo drewna. Jednak tutaj mam pierwszą uwagę: znaczników zasobów i zwierząt mogłoby być trochę więcej. Niestety, ale w grze na 3 i więcej osób zdarzały się braki. Zdaję sobie sprawę z obecności żetonów-mnożników jednak nie jest to idealne rozwiązanie.

Do wykonania elementów nie można mieć zastrzeżeń. Główna plansza jest ładna i czytelna. Ma bardzo ciekawy sposób dostosowania do liczby graczy. Po prostu ma miejsce, w które wpinamy odpowiednią planszetkę. Cała szata graficzna jest bardzo zbliżona do tego, co znamy ze starej wersji Agricoli i jednocześnie jest w pełni spójna z nowymi wersjami. Jeśli ktoś wcześniej grał w ten tytuł, to poczuje się jak u siebie. Bardzo spodobały mi się same znaczniki. Są ładne i praktyczne, bez problemu można odgadnąć co symbolizują, (no może poza dzikiem, który został przechrzczony na hipopotama). Pewnej ewolucji podległy piony naszych rolników. Możecie zapomnieć o starych płaskich krążkach, teraz mamy do czynienia z kolorowymi dużymi ludzikami, które niektórym bardziej kojarzyły się z kowbojami niż rolnikami, ale to wszystko kwestia wyobraźni. Kafelki symbolizujące chaty, pola i pastwiska wydrukowane są na grubej tekturze, która wzbudza zaufanie i widać po nich, że będą nam długo służyć.

Sama rozgrywka w wersję rodzinną bardzo przypomina bardzo uproszczoną wersję swojej starszego brata. Instrukcja na, raptem, 12 stronach skutecznie tłumaczy nam zasady rozgrywki i jej niuanse. Przykłady są dobrze wytłumaczone przez kreskówkową podobiznę autora (specjalnie sprawdziłem, faktycznie jest podobny) i chyba tylko raz mi się zdarzyła sytuacja, gdzie musiałem szukać interpretacji zasady w Internecie. Same zasady nie należą do skomplikowanych i spokojnie udawało mi się je wytłumaczyć w 10 minut osobom, które nigdy nie grały w planszówki. Rozgrywka podzielona jest na 14 rund, w których naprzemiennie wysyłamy naszych rolników do pracy. Robimy to stawiając ich na polach, które pozwalają zgarnąć nam zasoby z tego pola albo umożliwiają modernizację naszego gospodarstwa. Gdy wszyscy wystawią swoich robotników, wracają oni do chaty, a my uzupełniamy zasoby na planszy. Następnie przesuwamy znacznik rundy na następne pole. Tutaj też jest mechanika, która mi się bardzo spodobała: w każdej rundzie dochodzą nam nowe możliwości ruchu. Co więcej, jeśli nikt nie zabrał np. drewna z pola, to dokładamy na nim kolejne znaczniki i atrakcyjność takiego miejsca wzrasta za do momentu, aż ktoś się połasi na zasoby. Nie można też nie wspomnieć o fazach żywienia, które występują w grze 6 razy. Podczas tej fazy karmimy naszych domowników, zbieramy uprawy z pola oraz nasze zwierzęta się rozmnażają. Haczyk polega na tym, że jeśli nie wykarmimy rodziny, to otrzymamy punkty ujemne, które potrafią bardzo zaszkodzić na koniec gry.

W pudełku jest bardzo różnorodnie

Z rundy na rundę co raz bardziej rozbudowujemy nasze gospodarstwo. A możliwości jest wiele. Można inwestować w powiększenie naszej chaty, a potem i rodziny. Można skupić się zupełnie na budowaniu pastwisk, a następnie zasiedlaniu ich przez kolejne zwierzęta. Istnieje także możliwość pójścia całkowicie w rolę i obsiewanie jak największej liczby poletek. Ewentualnie, inwestowanie w modernizację naszego gospodarstwa. Oczywiście jesteśmy także w stanie miksować te strategie i dostosowywać je do tego, co grają nasi przeciwnicy i odpowiednio reagować na ich poczynania. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że musi to być wszystko bardzo skomplikowane, jednak w praktyce Agricola jest całkiem dynamiczną grą bez większych przestojów. W porównaniu do „oryginalnej” wersji gry widzę to jako plus, przy tamtej wersji zdarzały się spore przestoje, gdy trzeba było zaplanować kilka ruchów do przodu i jeszcze przewidywać ewentualne zagrania przeciwników. Tutaj wciąż musimy kontrolować sytuację, jednak zapewniam Was, że po rozgrywce nie będzie Was bolała głowa, a na mózgu nie będzie zakwasów kolejnego dnia.

W wersję rodzinną grałem we wszystkie warianty osobowe oprócz grania solo. W zależności od tego, ile osób siada do stołu, to gra się trochę zmienia. Przy graniu we dwie osoby mam do dyspozycji mniej zasobów, ale jednocześnie zdecydowanie najłatwiej jest nam zaplanować ruchy. Zawsze mamy opcję numer 1, a jeśli przeciwnik nam ją podkradnie to wciąż mamy niezłą opcję numer 2. Sprawa mocno się komplikuje przy graniu we 3 i 4 osoby. Tam ustalanie ruchów nie jest już takie proste i często zdarzało mi się, że przeciwnik podbierał mi akcję i całą rundę musiałem planować od początku. Przy grze w parze nie czujemy też istotności posiadania żetonu gracza rozpoczynającego. Przy większym gronie żeton ciągle przechodził z rąk do rąk i była o niego spora rywalizacja. Jednak we wszystkich trybach grało się dobrze i gra pod tym względem jest dobrze zbalansowana. Jednak, gdybym musiał wybierać to uważam, że gra w trybie 3 osobowym podobała mi się najbardziej, natomiast w dwie osoby dawała odrobinę mniej frajdy.

Agricola to świetny przykład gry typu euro, w której staramy się mieć na koniec gry jak najwięcej punktów i pod to optymalizujemy nasze ruchy. Jednak zdecydowanie nie jest to „euro suchar”, bo klimat w tej grze jak najbardziej istnieje i może być odczuwalny. To, co daje najwięcej radości to obserwowanie jak z rundy na rundę nasze gospodarstwo rośnie. Pola obrastają zbożem, stadka zwierząt są coraz większe, a chata może zwiększyć swój standard.

Przez pewien czas zastanawiałem się, dla kogo tak naprawdę jest ta odchudzona wersja hitu Uwe Rosenberga. Okazuje się, że zastosowanie tego tytułu jest bardzo szerokie. Po pierwsze – bardzo dobrze nadaje się dla ludzi, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z planszówkami, postawiłbym to gdzieś obok Wsiąść do pociągu. Gra się takim ludziom po prostu podoba, mogą coś budować, a zasady nie są skomplikowane i zdarzyło się, że osoba, która grała pierwszy raz, wygrywała. Po drugie, po ten tytuł mogą sięgnąć ludzie, którzy już nowoczesne planszówki znają, ale nie są pewni czy takie rozbudowane tytuły jak Kawerna czy Agricola nie będą dla nich za ciężkie. Wersja rodzinna jest czymś pomiędzy i jeśli się spodoba, to bardzo łatwo będzie opanować zasady ich większych braci. Po trzecie, ten tytuł można też zaproponować rodzicom, których pociechy mają te 7-8 lat. Takie dziecko powinno bez większych problemów opanować zasady, a i rodzic nie powinien się nudzić przy takiej rozgrywce.

Nie jest to raczej tytuł dla bardziej zaawansowanych graczy, którzy już mają na swoim koncie cięższe tytuły. Obawiam się, że dla takich osób gra szybko się okaże za prosta i zwyczajnie się nią znudzą. Jednak jeśli jesteś zaawansowanym graczem i lubisz Kawernę, a nie zawsze masz na nią czas, to Agricola w wersji rodzinnej świetnie się sprawdzi jako substytut.



Grę Agricola (wersja rodzinna) kupisz w sklepie


 

Dziękujemy firmie Lacerta za przekazanie gry do recenzji.


 

Złożoność gry (5/10):

Oprawa wizualna (8/10):

Ogólna ocena (8/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Bardzo dobry przedstawiciel swojego gatunku, godny polecania. Wady mało znaczące, nie przesłaniające mocno pozytywnego odbioru całości. Gra daje dużo satysfakcji.

Przydatne linki:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active
wordpress_test_cookie

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings