Home | Felietony | Tajemniczy Mikołaj 2008- podsumowanie

Tajemniczy Mikołaj 2008- podsumowanie

Pierwsza polska edycja Tajemniczego Mikołaja była niewątpliwie sponsorowana przez słowo „opóźnienie”. Akcja wystartowała zbyt późno, przez co część potencjalnych uczestników była już zaangażowana w zabawę ogólnoświatową organizowaną przez serwis www.boardgamegeek.com. Mam nadzieję, że to spóźnione (z różnych przyczyn) podsumowanie zamknie ten pionierski okres w życiu naszej akcji i druga edycja będzie pozbawiona wszystkich problemów wieku dziecięcego (nie zdobywając przy tym wszystkich tych ciekawych szaleństw związanych z okresem dojrzewania…).

Zabawa ogólnoświatowa ma już bogatą historię i wiele sukcesów. Osobiście jednak, mimo iż uważam się za dosyć zaawansowanego (choć nieregularnego) użytkownika BGG o całej akcji dowiedziałem się dopiero w tym roku. A ponieważ zbiegło się to w czasie z „nowym otwarciem” Games Fanatic pomysł stworzenia polskiej edycji wydał mi się czymś bardzo naturalnym.

Mimo dosyć późnego terminu rozpoczęcia chęć zostania Tajemniczym Mikołajem zgłosiło budująco duże grono osób. Szczególnie cieszy mnie fakt, iż wiele z tych osób nie jest (lub nie było) bardzo aktywnymi członkami forum gry-planszowe.pl lub naszej strony. Co więcej, do udziału w akcji zgłosiło się bardzo dużo sklepów, a entuzjazm ich właścicieli, czy pracowników był bardzo widoczny. Jestem niezmiernie wdzięczny za okazaną pomoc i szczodrość w udzielaniu zniżek. Oczywiście z racji stosunkowo niewielkiej (w porównaniu do ogółu zamowień) liczby paczek Tajemniczego Mikołaja cała akcja nie dała zapewne wielkiego zysku, ale pokazała, że wszyscy jesteśmy jedną planszową rodziną, a podwaliny pod przyszłoroczny sukces zostały już podłożone.

A jak wygląda przyszłość? Przede wszystkim zależy od Was. Po rozmowach z Pomocnikami Tajemniczego Mikołaja wydaje mi się, iż kolejna edycja może również liczyć na ich pomoc. Oczywiście wszystko musi się zacząć dużo wcześniej (koniec października wydaje mi się najlepszym terminem) i być lepiej rozreklamowane. Ale nic nie uda się bez Was. Czy Wam się ta akcja podobała? Co byście zmienili? Czy jest to potrzebna alternatywa do akcji BGG?

Dodatkowo zachęcam również do opisywania swoich doświadczeń z prezentami. Część podziękowań dla TM i opisów prezentów już się pojawiła w różnych miejscach, ale jeśli będziecie mieli ochotę przeżyć to jeszcze raz i podzielić się swoim przykładem z naszymi czytelnikami to zapraszam do pozostawienia komentarza.

Bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom i życzliwym kibicom. Pomocnikom Tajemniczego Mikołaja – sklepom BARD, DRAGONUS, GRYPLANSZOWE.PL, HOBBIT.NET.PL, PLANSZOMANIA, REBEL i WARGAMER kłaniam się w pas za okazane serducho, życzliwość i dużą pomoc.

Osobiście chciałbym podziękować swojemu Bardzo Tajemniczemu Mikołajowi, który sprawił mi kolosalną niespodziankę. Postaram się ją dobrze wykorzystać.

Na koniec – garść statystyk, informacji i różnych takich ciekawostek. Dziękuję za wspólną zabawę i do zobaczenia za rok.

Don Simon
tymczasowy koordynator
Tajemniczych Mikołajów
i asystent Głównego Szefa

– rozpoczęcie akcji nastąpiło 23 listopada 2008 o godz. 23:03
– pierwsze zgłoszenie otrzymaliśmy 23 listopada o godz. 23:31
– pierwsze prawidłowe zgłoszenie (od tej samej osoby) wpłynęło 18 minut później
– ostatnie zgłoszenie w czasie regulaminowym wpłynęło 01 grudnia o godz. 23:14
– ostatnie zgłoszenie wpłynęło 02 grudnia o godz. 09:49
– w akcji wzięły udział 23 użytkowników – 2 kobiety, 20 mężczyzn i 1 para
– pierwsza paczka dotarła do adresata 5 grudnia
– ostatnia paczka dotarła 23 stycznia (od 10 grudnia leżała na recepcji)
– w sumie podarowano 28 różnych gier
– najczęściej darowaną grą (2 razy) było Diamond’s Club
– 9 gier było w polskiej wersji językowej
– uczestnicy pochodzili z 13 różnych miast – najwięcej osób (9) było z Warszawy
– podczas akcji otrzymałem i wysłałem 149 e-maili
– wszystkie wpisy poświęcone akcji komentowano 79 razy
– nie zaobserwowano wzrostu popularności zespołu Wham

 

9 komentarzy

  1. To ostatnie cieszy najbardziej:D

  2. Hehe :)

    Ja nie mam nic do zarzucenia akcji. Bylo fajnie, nie obylo sie bez problemow, ale i one zostaly rozwiazane dzieki swietnej komunikacji i zaangazowaniu Don Simona.

    Tak wiec podsumowujac: jak najbardziej zglosze sie do kolejnej edycji :) Znowu bede TSM ;)

  3. Jako jedyna para biorąca udział w całej akcji chyba musimy się wypowiedzieć. Było super. Przy okazji niezłe zamieszanie związanie z Tajemicznym Mikołajem z BGG (miał iść na inny adres, przyszedł na ten sam :) )
    Dostaliśmy Wasabi! z którego jesteśmy bardzo zadowoleni :) Jeszcze raz wielkie dzięki i oczywiście że weźmiemy udział w przyszłym roku :)

  4. Szkoda, że Tajemniczy Mikołaj zagląda tylko raz w roku. Podpisuje się pod akcją rękoma i nogami. Jeszcze raz serdecznie dziękuję sojemu TM i tym samym wykazuję gotowść do pomocy w kolejnej edycji i wszystkich do niej serdczenia namawiam. Fajnie jest otrzymywać prezenty a jeszcze fajniej je rozdawać

  5. Bardzo Ci dziękuję za organizację tej przemiłej akcji, Szymon.

    Tygrys i Eufrat, który dostałem, był już w robocie dwa razy, i na pewno jeszcze wielokrotnie zagości na stole – a wszystkim graczom, którzy do niego siądą, będziemy z żoną opowiadać, jak to w wigilijne popołudnie zadzwonił dzwonek do drzwi, a na wycieraczce stała wielka świąteczna torba… dzięki Ci, Tajemniczy Mikołaju :)

  6. Yosz nie byliscie jedyna para. Ja rowniez bralem udzial z moja druga Polowa ;) ale jakos to umknelo albo mi albo organizatorowi

  7. Świetna akcja, świetna organizacja, świetna zabawa. Ghost Stories, które otrzymałem od mojego TŚM bardzo często gości na moim stole i zapewne długo się to nie zmieni. Zachęcam wszystkich do udziału w tegorocznym TŚM. Ja swoje zgłoszenie (co prawda jeszcze bez samej wishlisty) mógłbym wysłać już dzisiaj :) . Dzięki Szymon.

  8. Żeby nie było tylko raz w roku to może tak planszowy zajączek;)

  9. No ja się spóźniłem i już nie chciałem się zgłaszac ze 3 dni po zakończeniu czasu regulaminowego, choć teraz żałuję, że nie naciskałem na ten wyjątek – wszak akcja ruszyła zdecydowanie późno.

    No nic, ja na pewno pisze się na następną edycję, a na „zajączka” tez pewnie bym się pisał z chęcią :-)

    Gratuluję koordynatorowi i wszystkim zaangażowanym – myślę, że akcja zakończyła się pełnym sukcesem.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*