Home / Targi w Essen / Essen 2009 / Na radarze – Arcana

Na radarze – Arcana

arcana1Gdy niemal rok temu wybuchł dominionowy szał wiadomo było że najdalej na kolejnych targach Essen pojawią się gry wykorzystujące nowatorski mechanizm budowania swojej talii w trakcie gry. Jednym z pierwszych potwierdzeń tej tezy jest zapowiedziana przez wydawnictwo Alderac Entertainment Group gra karciana Arcana.

Autorem Arcany jest debiutant Damien Desnous. Gra umiejscowiona w realiach fantastycznego miasta Cadwallon skupia się na rywalizacji czterech gildii: złodziei, portowców, lichwiarzy i zbrojmistrzów. Każdy z graczy wciela się w przywódcę jednej z organizacji – celem jest zdobycie dominacji w mieście.

arcana2

Sympatyczny uśmiech członka gildii lichwiarzy zaprasza wręcz do gry.

Na początku gry każdy z graczy otrzymuje małą, startową talię agentów swojej gildii. W każdej rundzie gry odsłaniane jest pięć kart stawki – mogą nimi być nowi agenci, lokacje lub użyteczne przedmioty. Następnie każdy z graczy ciągnie ze swojej talii cztery karty agentów i rozpoczyna się walka o łupy.

W swoim ruchu gracz zagrywa jedną z trzymanych w ręku kart agentów na konkretny łup. Jeśli znajduje się on w jego strefie wpływów (dwa stosy najbliższe graczowi) zagrywa kartę zakrytą. Jeśli wysyła swego agenta dalej musi położyć kartę odkrytą. Wszyscy gracze kolejno wysyłają agentów do pracy aż na planszy znajdą się wszyscy. Wtedy następuje odkrycie kart i gang który wysłał najsilniejsza ekipę po dany łup zdobywa go, a gracz dołącza kartę do swojej talii.

Inaczej niż w Dominionie gdzie karty punktów zwycięstwa zamulały rękę gracza i nie dawały w trakcie rozgrywki żadnych bonusów w Arcanie każda karta daje nam jakąś ilość punktów zwycięstwa. Na koniec wygrywa gracz który zbudował najmocniejszą talię. W wersji rozszerzonej do gry wchodzą również karty sekretnych celów, które mogą przynieść graczom dodatkowe punkty na koniec gry i miejska milicja, której umiejętne skorumpowanie znacznie ułatwia walkę o wpływy w mieście.

arcana3

Jedna z kart lokacji

Gra pojawiła się na targach GenCon w Stanach Zjednoczonych i zebrała dość ciepłe opinie graczy. Porównuje się ją do Dominiona podkreślając jednocześnie że jest pełna interakcji i walki, której w Dominionie raczej brakuje. Olbrzymim atutem Arcany są też klimatyczne ilustracje autorstwa Florenta Maudoux i  Paolo Parente. Gra powinna pojawić się na tegorocznych targach Essen. Mój radar wychwycił ją i już raczej nie puści.

16 komentarzy

  1. Avatar

    Juz, jest gra podobna do dominiona, Arctic Scavengers. Jezeli ktos ma ochote sie zapoznac, zapraszam do video recenzji

    http://www.youtube.com/watch?v=D6NFLrMOdDQ

  2. Avatar

    Arcana za nisko leci. Mój radar jej nie wychwycił i nie wychwyci :)

  3. Filippos

    Słaby radar masz Jax:P Może kup sobie nowy;)

  4. Avatar

    Błogosławieni, którzy nie zagrali, a się napalają. Jak zagram, to zobaczę. Fajnie, że nie będzie tylko kupowania punktów, tylko używane karty też będą punktować. Z kolei odstrasza mnie jakaś walka o karty, bo boję się, się, że będzie jak w Condottiere – każdy coś tam dokłada, trudno coś zaplanować i z chaosu wyłania się, że ktoś wygrywa dane starcie.

  5. Avatar

    wiem, wiem, zardzewiały, skrzypi i takie tam :)
    nie łapie różnych rzeczy takich jak nowe wersje Monopoly, Chaos in The Old World i takie tam
    żelastwo i złom po prostu…
    dobrze, że przynajmniej takie supernowoczesne i lśniące maszyny jak At the gates of Loyang czy God’s Playground łapie
    przynajmniej to… chlip..

  6. Avatar

    A na mój radar trafia, przecież Alderac to wydawca znakomitego CCG, czyli L5R. Są szanse, że będzie to coś dobrego.

  7. Avatar

    Mi Dominion do gustu nie przypadł, z powodu zbyt małej interakcji między graczami, dziwiło mnie że odniósł taki sukces i wysoko stoi na BGG. W Arcana chętnie zagram, może okaże się lepsze. Napewno jej dużym atutem jest oprawa wizualna za którą stoją Florent Maudoux (Rackham) i Paolo Parente (DUST).

  8. Avatar

    Wygląda super. Na pewno do zagrania a może też do kupienia jako alternatywa dominiona na którego zakup nie potrafię się przekonać.

  9. Avatar

    AEG nie tylko tą Arcanę wydaje, wejdźcie na ich stronę zobaczyć inne „cuda”. Ja osobiście przyglądam się bacznie Adventurers, ale tam się szykuje z dziesięć premier…

  10. Avatar

    Chętnie zagram, choćby ze względu na ilustracje (Parente baardzo sobie cenię, jeden z lepszych ilustratorów w MtG).

  11. Avatar

    No, to jeśli Dominion jest losowy, to to dopiero będzie losowe do sześcianu!
    Nie dość, że losowe karty na rękę, losowe karty do kupowania w licytacji to jeszcze mocno losowe (bo w części tajne) licytacje…

    Sądząc z powyższego opisu pomysł wydaje się popsuty od początku: równie dobrze można by losowo rozdawać te karty graczom do talii. Pewnie sęk tkwi w samych kartach, ale jakoś nie wierzę, żeby udało się zbilansować je tak, żeby:
    a) jedne karty nie były ewidentnie mocniejsze od innych, co wzbudza rywalizację, ale ostatecznie decyduje fart dociągu na rękę
    b) zróżnicowanie tematyczne początkowych pozycji dawało urozmaicenie nie powodując, że każdy z graczy od początku jest zainteresowany zupełnie innymi kartami.

    To sobie pomarudziłem, a teraz spodziewam się batów i linczu za pojechanie po grze, której zasad nie znam, nie rozegrałem żadnej partii i w sumie widziałem tylko dwie karty :)

  12. Pancho

    Jax
    Arcana za nisko leci. Mój radar jej nie wychwycił i nie wychwyci :)

    Jax, trzeba było napisać tak jak kiedyś genialnie napisał dominusmaris: gra na sonarze – zatopiona :)

  13. Avatar

    Swoją drogą ciekawe, czemu „na radarze” znaczy „obserwuję i chętnie przyjmę pod swój dach”, a nie „namierzam i najchętniej bym zestrzelił”.

  14. Avatar

    Zapewne chodzi o metafory: ja jestem łowcą, gra moją zwierzyną…

  15. Avatar

    Geko: całe szczęście, że nie pracujesz w wojsku z tą chęcią zestrzelania ;)

  16. Avatar

    Ja tam nie mam morderczych zapędów. Tylko tak mi się kojarzy uważne obserwowanie obiektu na radarze.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*