Home | Felietony | Historia gier w Polsce. Część 1 – Czasy Piastów i Jagiellonów

Historia gier w Polsce. Część 1 – Czasy Piastów i Jagiellonów
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Skąd można czerpać wiedzę historyczną? Oczywiście ze źródeł materialnych i pisanych. Źródła materialne to elementy gier, odkrywane przez archeologów. Najstarszymi, jakie odnaleziono na terenie obecnej Polski są zapewne pionki z założonych przez Wikingów osad na terenie wyspy Wolin oraz w pobliżu Elbląga. A jakie mamy źródła pisane, w których można o grach przeczytać? To nie tylko kroniki i dzieła literackie z dawnych epok, ale także zbiory praw i kroniki sądowe.

Kości – Muzeum Powiatowe w Nysie

Kości – Muzeum Powiatowe w Nysie

I tak w „Statutach Wiślickich”, czyli zbiorze praw, wydanych przez Kazimierza Wielkiego po to, „by poddani Królestwa Naszego Polskiego zgodnie ze sobą żyli i nie krzywdzili się wzajemnie”, dwa artykuły (spośród 163) dotyczą gry w kości. Artykuł 81 brzmi tak: „Zgubny nałóg gry w kości ukrócić chcemy. Bowiem przez kości nieraz, za długi swoich synów, niewinni ojcowie tracą całe mienie. Ustanawiamy więc, aby gdy syn będąc pod władzą ojca, w kości gra i jakąś część pieniędzy albo innego majątku przegra, ojciec dopóki żyje, żadnej szkody z tego tytułu nie ma cierpieć, ani płacić.” Jednak w kości grali nie tylko nierozważni młodzieńcy, o czym świadczy Artykuł 82:  „Nałóg gry w kości szerzy się wśród szlachty tak, że często upiwszy się pod zastaw pieniądze biorą, aby je na kości przeznaczyć. A zdarza się, że oddają także konie, na których winni służbę rycerską świadczyć.” Tu już sprawa była poważniejsza – rycerz, który przegrał w kości swojego wierzchowca, osłabiał w ten sposób obronność kraju. Ale król nie był na tyle naiwny, by rycerzom całkiem gry w kości zakazywać. Zarządził więc tylko, by „od tej pory żaden ziemianin z żadnym cudzoziemcem w kości nie grał, chyba, że na gotowe pieniądze”. A w kronikach sądowych z tych czasów można znaleźć wiele wyroków, skazujących np. na wygnanie z miasta „na sto lat i jeden dzień” delikwentów „przydybanych z wieloma rozmaitymi kostkami”. Dotyczyło to zapewne „kosterów”, jak wtedy nazywano zawodowych graczy w kości, posługujących się często specjalnie spreparowanymi kostkami.

W Polsce za czasów piastowskich grywano nie tylko w kości. W kronikach można znaleźć informacje o tym, że w szachy grano już na dworze Bolesława Krzywoustego. A XIV-wieczna kronika Janka z Czarnkowa opisuje szachy jako grę znaną w Polsce dość dobrze. Zresztą potwierdzają to badania archeologiczne. Najstarsze znalezione w Polsce figurki szachowe datowane są na XII wiek.

Szachy – Muzeum Okręgowe w Sandomierzu

Szachy – Muzeum Okręgowe w Sandomierzu

Jak szachy trafiły do Polski? Jest kilka hipotez na ten temat. Jedna z nich mówi, że poprzez kupców, docierających drogą morską. Świadczy o tym odnalezienie figurek szachowych w kilku miejscach na Pomorzu. Inna hipoteza sugeruje, że szachy przywieźli do Polski rycerze, powracający z wypraw krzyżowych. Być może szachy dotarły do Polski ze wschodu, bo na Rusi były znane, dzięki kontaktom z Persją, już w X wieku. Za tą hipotezą przemawia odnalezienie w Sandomierzu kompletu figurek szachowych, datowanych przez archeologów na XI lub XII wiek. Niewykluczone, że każda z tych hipotez jest prawdziwa i szachy dotarły do Polski w tym samym okresie różnymi drogami.

Szachom poświęcił swój jeden z najbardziej znanych poematów Jan Kochanowski. Treścią tego utworu jest pojedynek szachowy, którego stawką była ręka duńskiej królewny. We wstępie autor zamieścił, oczywiście w formie wierszowanej, zasady gry w szachy. Oto fragment tych przepisów:

Szachy Jana KochanowskiegoKto grę rozumie, może śmiele sadzić,
    A kto nieświadom, lepiej się poradzić.
Tablica naprzód malowana będzie,
    Tę pól sześćdziesiąt i cztery zasiędzie.
Pola się czarne z białymi mieszają,
    Te się owymi wzajem przesadzają.
Rochowie z brzegów, więc Rycerze po nich,
    A potem Popi przysiądą się do nich.
Król z Panią bierze po środku dwie poli;
    On różną barwę, a ta swoją woli.
Piechota przed nie wyciąga na czoło,
    A między wojskiem pół tablicy goło.
Każdy z tych tedy swoją drogą chodzi,
    A przez drugiego skakać się nie godzi,
Chyba Jezdnemu, bo ten świadom drogi,
    By też najciaśniej, nie zawadzi nogi.
Roch ma tę wolność i nadane prawo:
    Przodkiem i zadkiem, w lewo bić i w prawo.
W trzeci rząd Rycerz zakoliwszy wpada,
    Ale na innej coraz barwie siada.
Białe i czarne, co na ukos idą,
    Na Popy społem wszytkie pola przydą.
Babie się próżno nawijać: i w oczy,
    I w zad uderzy, w stronę także skoczy;
Czasem i z Popy jedną drogą chodzi,
    Jeno się z samym Rycerzem nie zgodzi.
Król pospolicie swego miejsca pilen
    A wszakoż może swemu też być silen,
Bo w okrąg siebie wszytki miejsca trzyma,
    Kto się nawinie, tego i sam ima.
Drab na wprost chodzi, ale z boku kole,
    A jego wszytek skok na pierwsze pole;
Chyba gdy z placu pierwszego zstępuje,
    Wtenczas trzeciego pola doskakuje.
Gdzie też na zagon ostateczny padnie
    Tak wiele jako i Królowa władnie.
Gra koniec bierze, kiedy najechany 
   Król nie ma nigdzie uciec pewnej ściany. 

Terminologia szachowa trochę się od czasów Kochanowskiego zmieniła. Roch to teraz wieża, zamiast Jezdnego czy Rycerza mamy skoczka, zamiast Popa – gońca. Należący do Piechoty Drab to oczywiście pionek.  Cały poemat można przeczytać na stronie:
https://pl.wikisource.org/wiki/Jana_Kochanowskiego_Dzieła_polskie_(1919)/Szachy

W pierwszej połowie XV wieku dotarły do Polski karty do gry. Wprawdzie jako mniej od szachów trwałe nie przetrwały do naszych czasów, ale zachowały się wzmianki o nich. I znowu były to często informacje w formie zakazów, jak choćby zabraniający gry w karty zapis, w wydanym w 1456 roku regulaminie krakowskiej bursy. Ale karty zyskały szybko możnego protektora, jakim był namiętny gracz – król Zygmunt Stary. Nic więc dziwnego, że wkrótce do ksiąg grodzkich Krakowa czy Poznania zaczęli wpisywać się „carthownycy” czyli wytwarzający karty rzemieślnicy. Pod koniec XVI wieku w samym Krakowie było ich czterdziestu. I grali ludzie ze wszystkich stanów, o czym świadczą karty, leżące u stóp garbarza, na obrazku z Kodeksu Baltazara Behema.

Kodeks Baltazara Behema – Biblioteka Jagiellońska w Krakowie

Kodeks Baltazara Behema – Biblioteka Jagiellońska w Krakowie

W jakie gry karciane wtedy grano? Pisał o tym m.in. Mikołaj Rej w „Krótkiej rozprawie między trzema osobami, Panem, Wójtem, a Plebanem”:

 „Nuż jakie dziś gry nastały,
Z których ginie koszt niemały.
Dziwne fluksy, turmy, rusze” 

Jest to zapewne najstarszy w polskiej literaturze przekaz, wymieniający nazwy gier. Niestety, w odróżnieniu od Kochanowskiego i szachów, Rej informacji o zasadach gier nie zamieścił. Turma (a może turm) szybko wyszła z mody, rusz (rus) też. Najdłużej, bo aż do końca wieku XVIII, aczkolwiek już pod nazwą „tryszak”, przetrwał fluks (flus). Zasady miał trochę zbliżone do pokera – chodziło w nim o posiadanie trójki lub czwórki kart o takiej samej wysokości albo „fluksa” czyli sekwensu kart w jednakowym kolorze.

Używane wtedy w Polsce karty wzorowane były na niemieckich. Nie było więc dam i waletów tylko wyżniki i niżniki, a kolorami (właściwie symbolami) były wina, czerwienie, dzwonki i żołędzie, co widać na polskich kartach z XVI wieku:

Karty polskie z XVI wieku – www.altacarta.com

źródło: www.altacarta.com

Jak już wspomniałem, w roku 1456 krakowskim studentom gry w karty urzędowo zabraniano. Ale już pół wieku później stały się na Uniwersytecie pomocą edukacyjną. Otóż Tomasz Murner, urodzony w okolicy Strasburga franciszkanin, zjawił się w Krakowie w roku 1499, uzyskał stopień bakałarza teologii, a po kilku latach pobytu w Paryżu, wrócił pod Wawel, by nauczać logiki za pomocą specjalnego zestawu kart.

Karty Tomasza Murnera

Karty Tomasza Murnera – www.wopc.co.uk

Jego wykłady cieszyły się ogromnym powodzeniem i ponoć nawet największe tępaki robiły zadziwiające postępy.    Więcej o kartach Murnera można przeczytać na stronie:
https://www.wopc.co.uk/germany/murner

W tekście wykorzystałem informacje, pochodzące z książki:
– Andrzej Hamerliński-Dzierożyński „O kartach, karciarzach, grach poczciwych i grach szulerskich. Szkice obyczajowe z wieków XV-XIX”, Kraków 1976

Powyższy felieton jest rozbudowanym artykułem, który pierwotnie ukazał się w numerze 5. Świata Gier Planszowych

 

 

2 komentarze

  1. Michał+Stajszczak
    Michał+Stajszczak

    Świeża (z 24 marca 2023) aktualizacja do tekstu, odnosząca się do „szachów sandomierskich”: https://naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C95853%2Cswietokrzyskie-rozwiklano-jedna-z-zagadek-dotyczacych-powstania-szachow

  2. Avatar

    Ciekawy artykuł! Fascynujące jest odkrywanie, jakie gry były popularne w dawnych czasach w Polsce i jak wpływały na życie społeczne. Historia gier jest często pomijana, ale ma głęboki wpływ na naszą kulturę i tradycje. Czekam z niecierpliwością na kolejne części tej serii!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings