Home / Wiadomości / Aktualności / Gracz = hazard

Gracz = hazard

Gdy kilka lat temu ekipa Puszona przymierzała się do wydawania magazynu na temat planszówek i wybrała tytuł „Gracz”, nazwa ta już była zarezerwowana. Dopiero teraz okazało się przez kogo i po co – kilka dni temu pojawił się w kioskach pierwszy numer miesięcznika Gracz.

O czym można przeczytać w magazynie, pokazuje z grubsza okładka. Jak widać słowo „gracz” utożsamiane jest potocznie z hazardzistą, bo magazyn koncentruje się na zakładach bukmacherskich, internetowych turniejach pokera i grach kasynowych. Dla czytelnika Games Fanatic humorystycznie zabrzmi z pewnością następujące zdanie z artykułu wstępnego:
„Świat gier jest niezwykle bogaty i różnorodny – począwszy od zakładów sportowych, przez pokera, ruletkę, Black Jacka, aż po tak popularne ostatnio Jackpoty, umieszczane w rosnących jak grzyby po deszczu salonikach gier.”

4 komentarze

  1. Avatar

    No proszę a my wciąż tylko te eurogry i ameritrash. Strasznieśmy ograniczeni ;)

  2. Avatar

    No właśnie. Ja bym chętnie zagrał w ruletkę na najbliższym spotkaniu. Ktoś ma i przyniesie? ;-p

  3. Avatar

    Geko, tylko żeby oddać klimat, żeby było mniej eurogrowo i „po niemiecku”, to trzebaby trzech bambrów w czarnych garniakach postawić w drzwiach, nakopcić kubańskimi cygarami, dograć szkło, lód, i coś do tego oraz zorganizować jakieś „hostessy” :)

  4. Avatar

    Ja się na to zgodzę. Ze swojej strony mogę kupić paluszki solone :-p

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

sklep z grami planszowymi planszomania.pl
x

Check Also

Pyrkonowy Targ Letni – fotostory

Od 30 listopada 2019 r. kiedy to miały miejsce Planszówki na Narodowym, nie byłem na żadnej planszówkowej imprezie. Na Pyrkonowe Targi Letnie czekałem więc z jednej strony z wielkimi nadziejami, z drugiej jednak też z niemałą obawą. PTL miały być bowiem jedynie namiastką corocznego Festiwalu Fantastyki. Cóż, z pewnością rozmach tego wydarzenia był dużo mniejszy, ale ci co byli (w tym ja) na pewno nie mieli czego żałować. Dlaczego? Zobaczcie sami. Udostępnij: Facebook Twitter LinkedIn More

Share via
Copy link
Powered by Social Snap