Home / Wiadomości / Konkursy / Targi Hobby – wyniki konkursu

Targi Hobby – wyniki konkursu

Targi HobbyTargi Hobby 2015 zbliżają się wielkimi krokami. Początek imprezy już w najbliższą sobotę. Jutro opublikujemy obszerną informację wraz z planem Targów, żeby Was jeszcze mocniej zachęcić do wzięcia w nich udziału. Natomiast dzisiaj mamy przyjemność ogłosić listę laureatów konkursu, którzy otrzymają od nas po dwie wejściówki na imprezę.

Zadanie konkursowe było niebagatelne i bardzo ważne, gdyż zachęcało do znalezienia hasła (wierszyku / tekstu ) promującego nasze planszówkowe hobby.

Wszystkie odpowiedzi były ciekawe i godne uwagi, niestety, jak to zwykle przy konkursach bywa, nie wszystkie mogły zostać nagrodzone. Dobrą informacją jest to, że udało nam się zdobyć dwie dodatkowe wejściówki, tak więc nie trzy, a cztery osoby zostaną nagrodzone za swoje prace.

A to nazwiska i prace zwycięzców:

Wojciech Kalarus za dobrze zadane pytania i właściwą puentę:

Uczestniczyłeś już w budowie 7 cudów starożytnego świata? Nie?

Zatem na pewno brałeś udział w wyścigu wielbłądów? Też nie?

Zastanów się co tracisz, gdy przechodzisz obojętnie obok gry planszowej.

Maria Juskowiak za „Odę do gier planszowych”:

Piękne, mądre, kolorowe
Oto właśnie gry planszowe.
Graj rodzinnie z rodzicami
Lub przy piwie z kolegami
Tu się śmiejesz i tu myślisz
Czy zabawę lepszą wyśnisz?

Tobiasz Rybak za poetyckie wykazanie wyższości planszówek nad grami komputerowymi:

Zamiast klikać w klawiaturę
Rozłóż grę, rozegraj turę.
Czy karcianka czy planszówka
Cały czas pracuje główka
Sądzisz, że to dziecięca zabawa?
Takie hobby to niezła sprawa!

Skahio za życiową radę,  jak nie zostać w życiu pionkiem:

Rzuć kostką zanim dziewczyna Ciebie rzuci,
bo bycie pionkiem w życiu Wasz związek skróci.
Lepiej sterować innymi pionkami
i zając się planszowymi grami!

Gratulujemy wygranym. Tym razem nie musicie nic robić, TO GAMES FANATIC SKONTAKTUJE SIĘ Z WAMI ! ;)

Wejściówki powinny dotrzeć do Was drogą mailową najpóźniej do piątku do południa.

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

x

Check Also

Dżem dobry – praca u podstaw

Nie wiem jak Wy, ale ja, jeśli chodzi o gry słowne, jestem rozdarty jak ta sosna z książki Żeromskiego. Z jednej strony bawi mnie klejenie wyrazów z pojedynczych literek, a z drugiej wiem, że nie jestem w tym tak dobry jak bym chciał. I w gruncie rzeczy to jest dla mnie (i pewnie nie tylko dla mnie) podstawowy i największy problem z tego typu tytułami: inni ludzie przy stole. Szczególnie tacy, którzy w dzieciństwie wpadli do kociołka z płytkami od Scrabble a teraz potrafią ułożyć siedmioliterowy wyraz korzystając z samych spółgłosek i wspomnienia dawnego wypadu na Mazury, podczas którego poznali nazwę jakiegoś technicznego elementu wykonania takielunku. Nic tylko usiąść i płakać nad tym, że na pierwszy rzut oka przede mną składają się jedynie “kot”, “tok” i ewentualnie, w porywach kreatywności: “kupa”.