Home | Katalog gier - recenzje, rzuty oka i relacje z rozgrywek | Gry dla graczy | Tichu, czyli co mają ze sobą wspólnego feniks, bomba i wierny pies?

Tichu, czyli co mają ze sobą wspólnego feniks, bomba i wierny pies? [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

tichu_100950,01W zasadzie to chyba niewiele, poza tym, że wszystkie one występują w Tichu – grze karcianej mającej swoją premierę, według serwisu BGG, jeszcze w 1991 r., ale w Polsce wydanej przez wydawnictwo G3 dopiero ostatnimi laty.

Tichu to małe tekturowe pudełeczko mieszczące – w wersji od wydawnictwa G3talię 56 kart, instrukcję i cztery karty pomocy (za granicą było dostępnych kilka wersji tej gry, o czym szerzej możemy poczytać w recenzji Ja_na). Według pudełkowych informacji gra przeznaczona jest dla czterech osób w wieku 10 lat lub wyższym, a rozgrywka zajmuje około godziny (mi tak krótkiego czasu nie udało się osiągnąć, choć z każdą kolejną partią w tym samym składzie rozgrywka była krótsza).

W Tichu mamy dostępną talię kart od 2 do asa, każda karta występuje w 4 „kolorach”, czyli dokładnie jak w klasycznej talii do gry. Poza nimi talia zawiera cztery karty specjalne, którymi są Mahjong, wierny pies, smok i feniks. Karty te posiadają unikatowe zdolności – Mahjong pozwala rozpocząć rundę i/lub zgłosić żądanie, za pomocą wiernego psa przekazujemy prawo rozpoczęcia rundy partnerowi, smok bije każdą pojedynczą kartę w grze, a feniksa możemy używać jako dżokera.

IMG_20151105_144853 IMG_20151105_144415

Na początku dobieramy się w pary, siadamy tak, żeby członkowie drużyny nie siedzieli obok siebie i możemy rozpocząć. Uczestnicy dobierają karty z zakrytej talii do momentu jej wyczerpania. Teraz będziemy mieli na ręce 14 kart, z których wybieramy 3 – po jednej do oddania każdemu z pozostałych graczy. W tym momencie możemy zacząć rundę. Rozpoczyna gracz posiadający Mahjonga, który jednocześnie tym samym określa układ jaki będzie grany (np. pojedyncza karta, para, full, strit, itp.). Każdy następny gracz może przebić poprzedniego, zagrywając taki sam układ o wyższej wartości lub bombę (czyli karetę albo pokera – przekładając to, dla zobrazowania na terminologię pokerową). Lewę zabiera gracz, który rzucił najwyższy układ nieprzebity przez 3 kolejne osoby. Ten gracz rozpoczyna też następną lewę, określając tym samym kolejny układ. Runda kończy się, kiedy tylko jeden gracz zostanie z kartami na ręku. Wówczas ten oddaje wszystkie pozostałe mu karty przeciwnikom, a wszystkie zebrane lewy graczowi, który zszedł z kart jako pierwszy, po czym następuje liczenie punktów: piątki warte są 5 pkt, dziesiątki i króle po dychę, smok – 25 pkt, a feniks 25 pkt na minusie (wyjątek stanowi sytuacja, kiedy dwóch graczy z jednej drużyny zeszło z kart jako pierwsi – wówczas drużyna ta dostaje po prostu 200 pkt, a karty nie są liczone). W grze istnieje również możliwość ogłoszenia małego lub dużego Tichu, czyli zadeklarowania, że zejdziemy z kart jako pierwsi. Małe Tichu możemy zgłosić do momentu położenia naszej pierwszej karty na stół w danej rundzie i warte jest ono dodatkowe 100 punktów, jeżeli uda nam się je ugrać lub minus 100 punktów, jeżeli próba zakończy się fiaskiem. Duże Tichu deklarujemy po rozdaniu dziewięciu kart graczom i jest warte odpowiednio + 200 pkt w wypadku sukcesu lub – 200 pkt w sytuacji porażki. Gra kończy się jeżeli, jedna z drużyn zdobędzie 1000 lub więcej punktów.

IMG_20151105_144720 IMG_20151105_144317

Trzymając w ręce pierwszy raz pudełko z talią do Tichu miałem mieszane uczucia. Ot, zwykła talia kart od dwójek do asów z czterema kartami specjalnymi zamiast dwóch czy trzech dżokerów i symbolami miecza, pagody, gwiazdy i jadeitu zamiast tradycyjnych kier, karo, pika i trefla. Gdyby chociaż grafiki lub wykonanie urywało… no, cokolwiek. Ale i z tego nici. Grafiki standardowe, a nawet powiedziałbym, że brzydkie (a przynajmniej ja uważam, że ładniejszymi taliami kart już grywałem). Wykonanie więc nie porywa. Kolejna sprawa to ta upierdliwa konieczność znalezienia czwórki graczy, bo w innych składach gra w zasadzie się nie skaluje (niby na BGG jest i wariant 3- lub 6-osobowy, ale one dają znacznie mniej frajdy). A mimo to gra jest w pierwszej setce rankingu boardgamegeekowego i wyprzedza takie perełki, jak chociażby Splendor czy nasz rodzimy Imperial Settlers – moich faworytów do tytułu Gry Roku i Zaawansowanej Gry Roku. Trzeba było więc spróbować, choć przyznaję, że zbierałem się do tego jak pies do jeża przez bite półtora miesiąca. No, ale jak już się spróbowało, to wyszło szydło z worka i już wiem, dlaczego ta gra jest taka popularna. Bo wciąga… wciąga jak diabli, bo uczy – najczęściej na błędach – jak grać lepiej. Uczy jak układać najkorzystniejsze kombinacje, jak zarządzać dostępnymi środkami, jak mierzyć siły na zamiary, jak przewidywać, jak właściwie rozgrywać rękę, ale też kiedy oddać lewę, tracąc silnego smoka, kiedy odstąpić pierwszeństwo partnerowi i kiedy trzeba się poświęcić dla dobra drużyny. Dość powiedzieć, że po rozegraniu trzech partii w takim samym składzie, podczas kolejnej rozgrywki ze świeżymi ludźmi zdecydowanie lepiej radziłem sobie z moimi kartami, przy żadnym rozdaniu nie byłem ostatni, a w około połowie przypadków schodziłem z kart jako pierwszy i nie przestrzeliłem żadnego deklarowanego Tichu. A mam podejrzenia (graniczące z pewnością), że gdybym miał okazję zagrać z osobami, które mają za sobą chociażby 10 rozegranych partii, ciągnąłbym się gdzieś w ogonie. Wynika z tego, że tę grę naprawdę da się mocno masterować i to mimo sporej losowości przy dociągu kart, która przecież potrafi gdzie indziej zepsuć niejedne założenia nawet wytrawnemu graczowi.

IMG_20151105_144637

Co do zasad, to są one w sumie całkiem proste i można je spokojnie wytłumaczyć osobom niegrającym wcześniej w nowoczesne gry planszowe (choć specyficzny styl pisania instrukcji nie przypadł mi do gustu). Przydatna przy tłumaczeniu może się okazać znajomość przez współgrających klasycznych gier karcianych, jak poker czy tysiąc, bo dzięki temu zaoszczędzimy na wyjaśnianiu takich pojęć, jak strit, kareta, full czy lewa.

No właśnie, to podobieństwo do klasycznych gier karcianych może być zarówno zaletą, jak i wadą Tichu. Moja żona niestroniąca specjalnie od nowych planszówek, ale za to znająca przytoczone nazwy karcianych układów co najwyżej ze słyszenia, ostatecznie w Tichu z nami nie zagrała, z drugiej strony jednak udało mi się namówić na partyjkę kolegę, który w nowoczesne gry planszowe ani razu nie grał, natomiast na studiach namiętnie ogrywał nas w pokera, tysiąca czy brydża.

IMG_20151105_144149

Podsumowując, ja jako wielbiciel planszówek i swego czasu umiarkowany miłośnik gier karcianych daję Tichu 9/10. Komu natomiast bym grę polecał? Na pewno osobom lubiącym grać w klasyczne gry w karty czy fanom nowoczesnych karcianek, pod warunkiem, że znajdą kompletny skład do grania. Zważając jednak na przykład mojej żony, radziłbym się zastanowić nad zakupem tym, którzy w gry karciane w młodości nie grali, bo jeżeli kiedyś nie zainteresowały ich tysiąc, remik, poker, makao czy 3-5-8 to i Tichu ta sztuka może się nie udać. Generalnie jednak naprawdę mocno polecam się grą zainteresować i chociażby ją sprawdzić.



Dziękujemy firmie G3 za przekazanie gry do recenzji.


 

Złożoność gry (5/10):

Oprawa wizualna (4/10):

Ogólna ocena (9/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Gra tak dobra, że chce się ją polecać, zachwycać nią i głosić jej zalety. Jedna z najlepszych w swojej kategorii, której wstyd nie znać. Może mieć niewielkie wady, ale nic, co by realnie wpływało negatywnie na jej odbiór.

Przydatne linki:

One comment

  1. Avatar

    Na stronie BGG umieściliśmy również zasady gry dwuosobowej. Tichu wśród posiadanych przez nas gier jest w czołówce! Jest też tutaj do pobrania – http://www.leszno.eu/tichu-2-players.pdf

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings