Home / Recenzje / Dodatki / Alhambra: Trzeci dodatek – Godzina złodzieja

Alhambra: Trzeci dodatek – Godzina złodzieja

Trzeci i ostatni dodatek do gry Der Palast von Alhambra nosi tytuł Die Stunde der Diebe, co można przetłumaczyć jako Godzina złodzieja. Ponownie mamy do czynienia z dodatkiem składającym się z czterech niezależnych nowych elementów. Żaden z modułów dodatku nie jest zależny od języka i bez problemu można używać wersji w języku, którego nie znamy.

Po niezbyt udanym drugim dodatku (przynajmniej z punktu widzenia doświadczonego i wymagającego gracza) zżerała mnie ciekawość, jak sprawdzi się ostatni z dostępnych (na razie) dodatków. Na szczęście już lektura zasad rozbudziła mój apetyt, a rozgrywka tylko potwierdziła dobre wrażenie, jakie wyniosłem z lektury instrukcji.

#1 Złodzieje

Ten moduł składa się z 12 kart, po trzy dla każdego koloru waluty używanego w grze. Każda karta ukazuje złodzieja i walutę, którą może on ukraść. Na początku gry talię złodziei tasuje się i rozdaje graczom od 4 do 2 kart (w zależności od liczby graczy). Na końcu rundy dowolnego gracza (po uzupełnieniu kart z pieniędzmi) gracz, który zagra złodzieja może ukraść kartę z walutą w kolorze owego złodzieja. Karty z walutą są uzupełniane do czterech i ponownie można zagrać złodzieja. Wyjątkiem jest gracz, który właśnie ma zacząć swój ruch – ten gracz nie może skorzystać z karty złodzieja. Zagrane karty ze złodziejem są odrzucane.

Jak widać, tytułowy moduł dodatku nie wnosi wiele do gry. Od czasu do czasu mamy po prostu okazję wzbogacić się poza kolejnością. Sztuką jest takie użycie karty złodzieja, żeby niespodziewanie dla innych graczy zdobyć pożądaną walutę i ubiec ich w wykupieniu ważnego ze strategicznego punktu widzenia budynku. Również dzięki temu niewielkiemu wpływowi na grę, złodzieje nie mają szansy nic w grze zepsuć, niewiele także urozmaicając.

#2 Monety

Drugi moduł dodatku ma znacznie większy wpływ na rozgrywkę. W jego skład wchodzą 24 tekturowe monety, 6 dla każdej waluty oraz czarny woreczek. Monety wrzucamy do woreczka i zawsze kiedy przepłacimy za zakup budynku możemy wylosować z niego monetę reprezentującą resztę z naszej wydanej kwoty. Losujemy jedną monetę na każde dwie przepłacone jednostki monetarne. Monetami możemy normalnie płacić (mają nominał 1 w danej walucie).

W trakcie rozgrywki monety przewijają się w grze cały czas. Pozwalają częściej i łatwiej płacić równowartość budynku, a więc zyskiwać kolejne ruchy. Sprawiają, że mamy większą różnorodność posiadanych walut i możemy więcej zdziałać. Odpowiedź na pytanie czy ciekawsza jest Alhambra z monetami czy bez jest kwestią gustu, moim zdaniem warto korzystać z tego elementu gry. W końcu to, czy posiadane przez nas nominały pasują do wylosowanego budynku jest w dużej mierze kwestią szczęścia, monety nieco to szczęście równoważą, co jest według mnie zaletą. Jedyną wadą tego modułu jest kolor woreczka – identyczny jak woreczek z budynkami (choć nieco mniejszy). Z tego powodu oba woreczki mylą się w czasie gry.

#3 Ściany

Ta część dodatku składa się z 8 kart ze ścianami i 12 drewnianych ścian, które należy umieścić na naszych budynkach po zagraniu karty. Karty ze ścianami włączamy do talii pieniędzy. Gdy zostaną odsłonięte, umieszczamy je obok planszy. Zawsze, gdy gracz ma prawo dobrać pieniądze spośród wyłożonych kart, może zamiast tego wybrać jedną z kart i dodać do wybranego przez siebie budynku ściany w takiej konfiguracji jak na karcie. Nie wolno budować nowych ścian na ścianach już istniejących (wydrukowanych na budynku).

W naszych rozgrywkach rzadko korzystaliśmy z tego modułu. Karty ze ścianami z reguły leżały sobie obok planszy i nie wzbudzały zainteresowania. Od czasu do czasu ktoś dobierał jedną z nich i dzięki temu wyraźnie wydłużał swój zewnętrzny mur wokół Alhambry (łącząc jego dwa segmenty) lub mógł dopasować jeden z budynków. Generalnie ten moduł nie zmienia zbyt drastycznie gry i dzięki temu też nic w niej nie psuje. Gdyby na nim kończył się trzeci dodatek, byłbym rozczarowany. Jednak wydaje się, że zarówno pierwszy (Złodzieje), jak i trzeci moduł dodatku (Ściany), to jedynie preludium dla wprowadzenia czwartego modułu…

#4 Wędrowny handlarz

Ostatni moduł trzeciego dodatku do Alhambry składa się z 6 okrągłych żetonów przedstawiających wędrowny kram i 42 drewnianych pionków w 6 kolorach (takich jak obecne w grze budynki). Na początku gry każdy gracz bierze żeton i 6 pionków (po jednym w każdym kolorze).

Z tych pionków wybiera trzy (w tajemnicy przed pozostałymi) i umieszcza je na żetonie. Następnie żetony są umieszczane w sąsiedztwie fontanny, od której zaczyna się nasza Alhambra.

Zawsze gdy budujemy budynek na miejscu naszego wędrownego kramu, kram jest przemieszczany na inne miejsce (dowolnie wybrane przez gracza). Jeżeli kolor budowanego budynku odpowiada kolorowi jednego z pionków na żetonie, ten pionek pozostaje na budynku (jako jego rezydent) i dobieramy do naszego żetonu nowy pionek (w wybranym kolorze), tak żeby zawsze mieć tam trzy pionki. Podczas każdej rundy punktującej gracze otrzymują dodatkowe premie za posiadanie rezydentów w wielu różnych kolorach. Premie wyraźnie rosną jeśli tych kolorów jest więcej (1/3/6/10/15/21 punktów za 1/2/3/4/5/6 kolorów).

Ten moduł, to moim zdaniem absolutny hit. Najlepszy moduł dodatkowy do Alhambry ze wszystkich trzech dodatków. Wymaga uważnego planowania w wielu aspektach (zarówno co do kolorów dobieranych pionków, jak i miejsca umieszczenia żetonu) i świetnie współpracuje z innymi modułami dodatku. Złodzieje ułatwiają zakup budynku, który jest nam akurat potrzebny do przemieszczenia kramu, ściany mogą ułatwić umieszczenie tego budynku właśnie w tym miejscu. Premia za dużą liczbę rezydentów jest całkiem spora i jest o co walczyć. Wprawdzie przy trzech graczach całkiem często się zdarza, że na końcu wszyscy mają po 6 kolorów rezydentów. Jednak wówczas i tak występują różnice przy pierwszych dwóch rundach punktowania i kolekcjonowanie rezydentów nadal pozostaje ważnym elementem rozgrywki. Jak łatwo można wyczytać z recenzji modułów „Złodzieje” i „Ściany”, nieco mnie one rozczarowują, gdy rozpatruję je jako niezależne elementy gry. Jednak „Wędrowny handlarz” dodaje nowe możliwości dla ich wykorzystania i usprawiedliwia ich obecność w zestawie. Współpraca między modułami dodatku jest dzięki temu niemal równie dobra jak współpraca modułów dodatku „Przywilej wezyrów”.

Podsumowanie

Trzeci dodatek do Alhambry oceniam bardzo wysoko, niemal na równi z pierwszym. Chociaż niektóre jego elementy (w przeciwieństwie do pierwszego dodatku) pozostawiają pewien niedosyt, to wszystko wynagradza genialny „Wędrowny handlarz”.

Podsumowując cały cykl recenzji dodatków do Alhambry warto się zastanowić, jaka by była idealna konfiguracja modułów ze wszystkich dodatków. Z jednej strony moja opinia została już wyrażona w dotychczasowych artykułach. Polecam cały pierwszy dodatek, ewentualnie „Obozy” z drugiego dodatku i cały trzeci dodatek, a jednak taka konfiguracja gry mogła by być zbyt skomplikowana. Proponuję więc nieco ograniczoną konfigurację modułów (wraz z numerami dodatków, z których pochodzą):

żetony wezyrów (#1) lub złodzieje (#3)
kantory wymiany (#1) lub diamenty (#2)
warsztaty (#1)
monety(#3)
obozy (#2) lub ściany(#3)
wędrowny handlarz (#3).
Moim zdaniem powyższa konfiguracja znakomicie urozmaici rozgrywkę w Alhambrę i będzie zrozumiała również dla początkujących graczy. Chociaż pierwsze kilka gier powinno być rozgrywane bez żadnych dodatków (wtedy łatwiej zrozumieć mechanikę gry i znaleźć skuteczną strategię), to jednak kiedy gracze zaczną się już komfortowo poruszać w zasadach rządzących grą, warto sięgnąć po dodatki. Fanom Alhambry, a także graczom nieco nią rozczarowanym gorąco polecam rozważenie sięgnięcia po któryś z dodatków. Poprawią one grę zarówno z punktu widzenia osób narzekających na zbyt małą interakcję między graczami (choćby żetony wezyrów lub złodzieje), jak i z punktu widzenia osób uważających, że nie można w Alhambrze budować żadnych planów i strategii, bo wszystko się zmienia z każdym ruchem (tu pomoże wędrowny handlarz, warsztaty budowlane i karty bonusowe). Patrząc całościowo na całą serię dodatków do Alhambry trzeba ją ocenić jako bardzo udaną.

Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie Gry-Planszowe.pl.

One comment

  1. Adam Kałuża

    A już wkrótce…
    http://www.queen-games.de/Games/GameDetail.aspx?Langid=1&gameid=30
    coś z troche innej beczki ;-)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*