🔍 SZUKAJ
Home | Wiadomości | Aktualności | „M jak Miłuński”, odcinek trzeci: „Mare Balticum”. Odsłona druga – Piotr Słaby

„M jak Miłuński”, odcinek trzeci: „Mare Balticum”. Odsłona druga – Piotr Słaby
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Jak dokończyłbyś zdanie: „Na co dzień Piotr Słaby… „

…wymyśla coraz to nowsze pomysły na to, co robić aby życie obyło się bez kredytów. W międzyczasie intensywnie kombinuje żeby pracować robiąc to co lubi, a nie to co musi.

Dlatego obecnie zajmuję się grafiką, chociaż jestem, według papierów ukończenia uczelni, architektem.  Duża część mojej pracy to wykonywanie grafiki do gier planszowych, prócz tego (a może przede wszystkim) projektuję logotypy, plakaty, ulotki, strony www itp. Ponieważ zawsze uwielbiałem wymyślać i projektować, prócz ilustrowania również sam staram się tworzyć gry. Poza tym mam wiele innych zajęć, od tych trochę ogłupiających jak granie na komputerze, po całkiem twórcze i kreatywne – ale o tym nie będę się rozpisywał.

Teraz miałeś okazję stworzyć trójwymiarową makietę basenu Morza Bałtyckiego. Czy była to Twoja pierwsza praca przy zastosowaniu takiej techniki? Czy masz w ogóle swoją ulubioną technikę tworzenia czy wciąż poszukujesz?

Gra coraz bliżej (listwa czasu z gry)

Na potrzeby gry planszowej – pierwsza. Wcześniej wykonałem dwa plakaty, w których stworzyłem trójwymiarowy model z papieru: pierwszy na Festiwal Gier Planszowych w Brzegu oraz drugi na inną dużą planszówkową imprezę, niestety nie został on jeszcze opublikowany. Uważam go za bardzo udany, więc sam będę musiał w końcu gdzieś go zaprezentować.

Z samą plasteliną styczność oczywiście miałem, jak każdy z nas, w pierwszych klasach szkoły podstawowej. Potem, jeżeli coś przyszło mi lepić to tylko z gliny w liceum i na studiach. Był też okres sklejania modeli, malowania figurek i robienia makiet do gier bitewnych. Dało mi to odrobinę doświadczenia, które przydało się przy robieniu grafiki Mare Balticum. Poza tym dzięki liceum zawodowemu mam zawód jubilera – przez 5 lat nabywałem obycia z małymi i delikatnymi przedmiotami i uczyłem się nadawać im kształty, chociaż przyznam, że plastelina to bardziej wdzięczny materiał.

Nie mam swojej ulubionej techniki. Mam opracowane i sprawdzone motywy, które stosuję w różnych projektach, ale nie przywiązuję się do nich. Wolę co jakiś czas zrobić coś nowego.

Zbyt szybko zmieniają mi się gusta i zapatrywania, żeby zamknąć się w jednym stylu.

Skąd w ogóle taki pomysł? Jesteś fanem Wallece’a i Gromita, albo czeskich „Sąsiadów”?

Plastelinowa plansza gracza

Nie, nie jestem fanem poklatkowych filmów animowanych, chociaż zawsze je lubiłem. Chylę czoła przed pracą animatorów, bo skoro ja miałem masę roboty przy jednym, statycznym modelu, to co oni mogą powiedzieć, mając do wykonania tysiące klatek.

Od dawna chciałem tworzyć grafikę ręcznie (i nie chodziło początkowo o grafikę do gier planszowych) korzystając z tego co dostępne, zamiast ograniczać się photoshopem. Obecnie jest duży przesyt w grafice komputerowej. Prostota oprogramowania oraz szeroka dostępność internetu sprawiły, że zajmuje się tym bardzo dużo osób. Nawet w Urzędach Pracy prowadzone są kursy grafiki komputerowej dla bezrobotnych. Trudno jest się wybić w

tym zalewie lepszych i gorszych, ale zwykle odtwórczych prac i stworzyć coś odróżniającego się od reszty. Więc trochę z przekory postanowiłem pobawić się w wycinanie, lepienie i sklejanie, czyli techniki które zdawały się wymrzeć wraz z upowszechnieniem komputerów. Na szczęście mamy teraz tendencję do powrotów. Odżywa rzemiosło artystyczne w dość niespodziewany sposób, a komuś chce się spędzić parę tygodni ugniatając i lepiąc plastelinę.

Jesteś osobą samokrytyczną i bardzo wymagającą w stosunku do siebie. Użycie komputera znacznie upraszcza proces ilustracji – można wprowadzać dowolną liczbę poprawek. Jak było w  przypadku użycia takiej techniki?

Statki z gry ujęcie pierwsze

90% pracy to wykonanie modelu planszy, plansz gracza, modeli do kart i okładkę, reszta to praca na komputerze. Na modelach plastelinowych prawie w ogóle nie wykonywałem poprawek, robiłem je dopiero, chyba można tak to nazwać, w post produkcji, bo w Mare Balticum są elementy, których nie wykonałem ręcznie, a bez których trudno byłoby się obejść. Miałem też szczęście, bo trafiłem na klientów, którzy obdarzyli mnie dużym zaufaniem i nie mieli wiele uwag, nie zmieniali mi koncepcji i byli otwarci na propozycje. Fakt, że mając tylko wykonaną na szybko próbkę, na dodatek niezbyt udaną, zdecydowali się na to, aby Mare Balticum zostało wykonane w plastelinie, był dla mnie budujący. Grafika, ta, którą do tej pory zaprezentowano, jest oceniana bardzo pozytywnie m.in. na BGG, więc ryzyko najwyraźniej się im opłaciło i, mam nadzieję, że przełoży się to na sprzedaż. A mi na kolejne zlecenie.

Chciałbym jeszcze w przyszłości wykonać projekty gier z użyciem plasteliny czy innych technik ręcznych. Potencjał jest duży, zwłaszcza jeśli chodzi o gry dla dzieci, ale nie tylko, a udana, wpadająca w oko plansza i okładka pudełka to duża część sukcesu, zwłaszcza kiedy konkurencja jest ogromna. Jestem przekonany, że Mare Balticum nie zginie na Essen pośród tysiąca innych tytułów.

To nie pierwsza gra którą ilustrujesz, m. in. współpracujesz z Phalanx Games Polska przy opracowywaniu prototypów „Teutons” i „Carolus”. Czy i jak w Twojej pracy pomaga Ci znajomość różnych gier?

Tak, od Diablosów dostałem pierwsze profesjonalne zlecenia na grafikę do gry, a po nim następne. Być może już niedługo miłośnicy gier wojennych będą mogli cieszyć się ich grą w moim opracowaniu, za co trzymam kciuki.

Oczywiście, że pomaga znajomość gier. Dzięki temu mam jakiekolwiek pojęcie o tym, co znaczy gra funkcjonalna, chociaż projektanci z reguły mają już ustalony pod tym względem układ planszy. Mogę klientom podawać konkretne przykłady rozwiązań po tytułach gier czy odradzać coś, co w innych grach się nie sprawdziło. Prawdziwą próbę będę miał pewnie dopiero, kiedy dostanę zlecenie na wykonanie grafiki od kogoś, kto o planszówkach nie ma pojęcia.

Znajomość gier sprawdza się również przy tworzeniu instrukcji, gdzie zdarza mi się wychwycić błędy w jej treści.

A Twój ulubiony gatunek gier albo tytuły to…?

Statki z gry ujęcie drugie

Lubię gry wojenne (a najbardziej Hannibal: Rome vs. Carthage i Combat Commander), jeśli chodzi o euro to cenię sobie głównie gry negocjacyjne, kooperacyjne i dedukcyjne, czyli te gdzie połowa gry rozgrywana jest nie tyle na planszy co podczas rozmów między graczami (np. Mall of Horror). Lubię pogłówkować przy Steam bądź Age of Steam i w tej kategorii uważam te tytuły za najlepsze. Lubię Dixit, który sprawdza się na kameralnych imprezach. Lubię interakcję. Nie lubię, jak ktoś oszukuje, albo przerywa w połowie gry, kiedy wie, że nie ma szans.

Mieliśmy sławną na cały Świat „Polską Szkołę Filmową”, jak i także „Polską Szkołę Plakatu”. Obserwując narastający z roku na rok proces przebijania się „na Zachód” polskich ilustratorów myślisz, że będzie można niedługo mówić o „Polskiej Szkole Ilustratorów Gier”?

W przeciwieństwie do zblazowanego zachodu Polacy są pracowici, ambitni i wciąż jeszcze tani, ale tacy sami są również mieszkańcy krajów rozwijających się dlatego nie sądzę, żeby w tej dziedzinie Polacy wybijali się jakoś szczególnie. Jest coraz więcej zdolnych grafików i ilustratorów z Brazylii, Rosji i innych krajów, Polacy są w tym gronie tylko jednymi z wielu. Mam też wątpliwości, czy mówienie o jakiś narodowych szkołach nie jest trochę przeterminowane w czasach, w których możesz wykonywać projekt dla kogoś z Singapuru, kogo mało obchodzi czy jesteś z Polski, Austrii czy Australii.

Dziękuję bardzo za rozmowę!

Dziękuję również.

 

Z twórcami gry „Mare Balticum” rozmawiał Witold Janik. Gra ukaże się nakładem wydawnictwa „Gry Leonardo” w III kwartale bieżącego roku.

 

4 komentarze

  1. Avatar

    bardzo, bardzo fajny wywiad.

    Życzę kolejnych planszowych zleceń i kolejnych sukcesów :)

  2. ozy

    Moim zdaniem to co zrobił Piotro w MB to graficzny hit roku. Wywiad ciekawy, szczególnie wątek jubilerski, o którym nie wiedziałem. :)

  3. Avatar

    Grafika do MB jest przecudna i odprężająca. Brawo.

  4. Avatar

    ach ten lazur :)
    te akwamaryny, turkusy i ugry złote

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings