Home / Wiadomości / Zapowiedź / Dlaczego warto dotrwać do pierwszego?

Dlaczego warto dotrwać do pierwszego?

Pierwszego? Nie, wcześniej! Już 25 sierpnia ruszyła na portalu Wspieram.to zbiórka pieniędzy, której celem jest wydanie towarzyskiej gry planszowej Wydawnictwa ALTER: „Byle do pierwszego”.

Pomysł na grę powstał jesienią 2013 roku. Co ciekawe, najpierw przyszedł nam do głowy tytuł, potem wyklarowały nam się realia gry, a następnie dopiero wymyśliliśmy związaną z settingiem mechanikę. Ta zaś przypadła do gustu testerom, których kilka setek przewinęło się podczas ostatnich 20 miesięcy prac. Najwięcej pozytywnych opinii o grze zebraliśmy podczas ogrywania prototypu na Pyrkonie. Dlaczego tak się dzieje? Poniżej sformułowaliśmy pięć argumentów, często powtarzanych przez naszych testerów:

1. Proste i intuicyjne zasady gry

Zasady gry opanowuje się w ciągu 3-4 minut. Poznajemy wówczas znaczenie kart rachunków, działanie kart akcji oraz zasady poruszania się rodziną po planszy – zdobywania rabatów i awansowania na torze kariery. Nasze zasady udało nam się pomieścić na kilkustronicowej instrukcji.

1

2. Klimacik

Gra jest zabawna, a przy tym nie wulgarna. Doceniono swojski osiedlowy klimat, który wyłania się zarówno z ilustracji jak i tekstów kart. Ponadto zarządzanie skromnym budżetem to umiejętność nie jednego studenta.

5

3. Oprawa graficzna

Prawie każda ilustracja z kart oraz liczne detale z planszy to świetny komiksowy kadr. Zresztą podobają się nie tylko same ilustracje, ale i nowoczesny design całej gry. Kilkadziesiąt obrazków wykonała dla nas utalentowana wrocławska artystka Zuza Wollny.

3

4. Kasa i jej szelest

Myślę, że każdy z nas nie jest tak bogaty w stopniu, w jakim chciałby być. Czasami oglądamy hollywoodzkie produkcje, by podejrzeć świat ociekający luksusem. W „Byle do pierwszego” przepychu nie ma, lecz na każdym kroku musimy bawić się banknotami. Liczymy je, inkasujemy oraz wydajemy całe setki za jednym zamachem. Każdy, kto zaczynał swoje przygody z planszówkami od Eurobiznesu, na pewno doceni ich role w „Byle do pierwszego”.

2

5. Zastosowanie

Chwalono nas za błyskawiczny setup i brak dłużyzn w grze – 30-45 minut wystarcza by rozegrać całą partię. Wiemy już, że na konwentach czy imprezach planszówkowych, nikomu nie było żal poświęconej godzinki na „mecz i rewanż”. Sami zaś testowaliśmy na domówkach, spotkaniach integracyjnych i imieninkach. „Byle do pierwszego” to nie tylko wciągający aperitif, ale i powód sam w sobie dobry by zorganizować wieczorną nasiadówę przy planszy.

10

Oczywiście po drodze zdobywaliśmy mnóstwo konstruktywnych uwag, a wiele z nich – sformułowanych zwłaszcza na wczesnym etapie prac – pozwoliło nam nie tylko wyeliminować mechaniczne bugi, ale i wprowadzić jeszcze bardziej grywalne mechaniki.

Kilka miesięcy temu postanowiliśmy, że jeśli chcemy wydać naszą grę jeszcze w tym roku, musimy skorzystać z pomocy naszych fanów i przychylności zespołu Wspieram.to. Opracowaliśmy projekt kampanii oraz zestaw dodatkowych elementów, które pojawią się w grze, jeśli przekroczymy podstawowy próg podczas zbiórki – piętnaście patyków.

Będzie nam niezmiernie miło jeśli odwiedzicie nasza akcję na Wspieram.to. Zapraszamy do gry!

Autorem tekstu jest Łukasz Wrona z Wydawnictwa Alter.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*