Home | Targi w Essen | Essen 2014 | Dark Tales – z popielnika na Wojtusia Iskiereczka mruga…

Dark Tales – z popielnika na Wojtusia Iskiereczka mruga… [Współpraca reklamowa z dV Giochi] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji

❍ Reading Time: 5 minutes   
 

dark talesW zapowiedziach recenzji essenowych gier zastanawiałem się, czy wśród tytułów, które mi przypadły w udziale, kryje się jakaś perełka. Dark Tales (aut. Pierluca Zizzi) taką perełką…. chyba jednak nie jest, natomiast z pewnością nie zasługuje na tak niską ocenę na BGG, jaka początkowo stała się jej udziałem (okolice 6.0). W gruncie rzeczy to udana, lekka gra karciana, z interesującymi grafikami, całkiem przyjemna w dwuosobowym składzie. Tylko tyle i aż tyle.

Już od samego początku Dark Tales chwyciło mnie za serce grafikami. Kreska jest z jednej strony bajkowa, lekko oniryczna, rodem z Tima Burtona, z drugiej – widać inspirację grafika mangą. Biusty bohaterek prężą się ponad miarę, a spod kusych spódniczek zalotnie błyskają podwiązki. Trochę „Adult’s Tales”, ale… mi się podoba :) Karty są rozmiaru tarotowego (wąskie, wysokie), do tego instrukcja (zwięzła i jasna) i arkusik żetonów. Na podkreślenie zasługuje przejrzystość zastosowanej ikonografii.

Chodź opowiem ci bajeczkę, bajka będzie…. krótka.

Zasady są bardzo proste: rozdajemy graczom (2 do 4 os.) po trzy karty. W swojej turze gracz pociąga jedną kartę z talii (obowiązkowo, chyba że talia się wyczerpała), potem może wykorzystać posiadany żeton do wykonania związanej z nim akcji (opcjonalnie), i wreszcie zagrywa kartę z ręki (ponownie obowiązkowo) wprowadzając w życie zawarty na niej efekt. Zagrane karty układamy w obszarze gry (przed sobą albo w tzw. obszarze wspólnym) lub odrzucamy na discard – na każdej jest to z góry określone. Wspomniane efekty odnoszą się przede wszystkim do zdobywania punktów, żetonów (miecz, zbroja, różdżka i moneta – ich efekty/wartość mogą być zmienne w każdej rozgrywce) oraz manipulowania kartami w obszarze gry (usuwania lub zabierania ze stołu na rękę, celem późniejszego zagrania). Nierzadko możemy też dobrać dodatkowe karty z talii, więc w trakcie rozgrywki ich liczba na ręce powoli rośnie. Koniec i podliczenie punktów (do tego momentu są tajne) następuje w momencie, w którym jeden z graczy w swojej turze nie może ani dobrać karty z talii (wyczerpała się), ani zagrać z ręki. Całość zajmuje ok 20-30 minut.

IMG_2111

Była sobie raz królewna, pokochała grajka…

Karty znajdujące się w grze (czy to w obszarze wspólnym, czy przed każdym z graczy) determinują sens zagrywania poszczególnych atutów. Praktycznie każda karta daje nam punkty już za samo zagranie, ale jest też kilka wzorów umożliwiających obfitszy plon punktowy w określonych warunkach (np. karta King’s Wisdom, dająca 2VP za każde znajdujące się w grze „miejsce”, jeśli akurat trwa „dzień”) lub w każdej rundzie, jeśli dane warunki są spełnione (np. karta Night Creature, zapewniająca samoczynnie 2VP w każdej rundzie, w której trwa „noc”). Nie są to jakieś skomplikowane kombosy, ale chcąc wygrać z pewnością będziemy musieli z aktualnego układu wyskrobać każdy najmniejszy punkcik zwycięstwa, przy jednoczesnym redukowaniu takich szans u przeciwnika. Owo redukowanie jest możliwe dzięki temu, że – jak już pisałem – kartami w obszarze gry można manipulować. Jeśli zatem zapunktowaliśmy przed chwila za „miejsca”, a nie posiadamy już podobnie punktującej karty, starajmy się te miejsca z obszaru gry odrzucić, żeby ewentualne punktowanie  przeciwników było mniej obfite, niż nasze. Wspomniane „noc” i „dzień” to karty stałych efektów, które oczywiście możemy zagrywać (dzień discarduje noc, i na odwrót), aktywując/dezaktywując niektóre z właściwości innych punktujących kart.

Ważne jest także pozyskiwanie żetonów (ich pula jest ograniczona), umożliwiających wykonanie cennej, dodatkowej akcji w naszej kolejce lub punktujących na koniec. Choć w grze dominuje aspekt taktyczny (wybór karty najlepszej do zagrania w danym momencie), trzeba mieć na uwadze także szerszą perspektywę. Oprócz opisanego już redukowania możliwości przeciwnika i zarządzania pulą żetonów, bardzo ważny jest wybór momentu wykorzystania Wiedźmy (Witch) – stałego efektu, umożliwiającego zagranie dwóch kart we własnej kolejce. Wiedźma użyta w dobrym momencie (patrzymy na naszą rękę, liczbę kart przeciwników, stan talii) potrafi wygrać nam grę.  No i ot, takie tam proste kombinacje.

IMG_2114

Dark Tales podczas rozgrywki. Posiadam wyłożone karty Old Sage i Night Creature (dają mi po 2VP w trakcie – odpowiednio – dnia i nocy), a także żeton monety,miecza i różdżki. W obszarze wspólnym 10 kart, przeciwnik ma za to wyłożone dwa ogry. Na discardzie znajduje się Dragon.

…król wyprawił im wesele i skończona bajka!

Ciekawym elementem Dark Tales jest różnicowanie sposobów zdobywania punktów i żetonów w każdej rozgrywce. Oto przed każdą partią losujemy jedną z trzech kart A oraz jedną z trzech kart B. Ta pierwsza określa efekty wykorzystania żetonów, ta druga determinuje sposoby przeliczania pozostałych na koniec gry zasobów na dodatkowe punkty zwycięstwa. Łatwo policzyć, że uzyskujemy w ten sposób dziewięć kombinacji A i B, które mają spory wpływ na wybory i wykorzystanie zasobów pozyskiwanych przez graczy. Czasem po prostu zbieramy monety, innym razem żetonem miecza zabijamy przeciwnikowi postacie, jeszcze innym razem spory bonus punktowy na koniec otrzyma ta osoba, która zostanie z największą liczbą kart na ręce. Działa to całkiem fajnie, bo za każdym razem gramy nieco inaczej.

IMG_2112

Karty A i B dostępne w grze. Przykładowo: pierwsza z lewej A (górny rząd) umożliwia wzięcie na rękę wierzchniej karty z discardu (po odrzuceniu żetonu 'zbroja’), zdobycie trzech punktów po odrzuceniu żetonu 'miecza’ i dowolnego obecnego w grze potwora (villaina), wreszcie za odrzucenie różdżki dobieramy kartę z talii, bierzemy monetkę i 1 VP.

Oczywiście wszystkich tych kombinacji dokonujemy w oparciu o zasób kart, które dobieramy ze wspólnej talii. Ze względu na liczbę wzorów (jeśli dobrze policzyłem – 20 rodzajów na 48 kart) losowość jest spora. O ile jeszcze w grze dwuosobowej idzie nad nią zapanować, o tyle przy trzech-czterech graczach Dark Tales zmienia się w prostacką wręcz taktyczną wykładankę. W tym sensie nie dziwię się, że jej debiut na Essen okazał się raczej nieudany. Jeśli podejść do tej gry 'na szybko’, w czteroosobowej ogranej ekipie, nie sposób odkryć czegoś szczególnego. Przychodzą jakieś karty na rękę, pach pach, zagrywamy je . Kiepskie – chodźmy dalej.

W rozgrywce czteroosobowej gra kończy się szybciej, nie ma czasu na odrabianie punktów w sytuacji, w której przeciwnikowi wyjątkowo podeszły karty na początku, inaczej rozkłada się także dystrybucja kart. Mogą do nas w ogóle nie trafić efekty umożliwiające wyższe punktowanie, albo korzystne dla nas karty dnia/nocy. Przy trzech graczach jest lepiej, mi jednak zdecydowanie najfajniej grało się dwuosobowo. W doświadczonym gronie DT entuzjazmu nie wzbudził, natomiast okazjonalni planszówkowicze cenili sobie właśnie prostotę i szybkość rozgrywki, umilanej pięknymi grafikami.

IMG_2118

Karty powiązane z dniem/nocą.

Osobiście poprawiłbym może także efekty jednej-dwóch kart, ale generalnie są one dobrze zbalansowane i przemyślane, wording także nie nastręcza trudności. Przydałaby się natomiast zamieszczenie informacji (albo w instrukcji albo – najlepiej – na samej karcie) o liczbie poszczególnych atutów w talii. Niby standardowo są po 2 sztuki, ale nie w każdym przypadku, a taka wiedza ułatwiłaby planowanie ruchów, zwłaszcza początkującym.

Już ci Wojtuś nie uwierzy, Iskiereczko mała,
Chwilę błyśniesz, potem zgaśniesz, ot i bajka cała.

Moim najpoważniejszym zarzutem wobec DT jest ograniczona pula kart. Dodatek Snow White, który pojawił się na rynku właściwie równolegle z premierą DT, zdecydowanie powinien zostać włączony do podstawki, choćby jako opcja do wykorzystania. Bazowe 48 kart starcza na pewien czas, ale za tę cenę (ok 100 zł) w grze chcielibyśmy znaleźć więcej. Dodatku jestem naprawdę bardzo ciekaw, lecz – znowu –  są to tylko 24 nowe karty. Mało, jeśli zestawić to z proponowaną ceną (70 zł). Rozumiem, że w przypadku Mrocznych Opowieści płacimy za piękne grafiki, ale jednak mechanicznie to jest tylko lekka karcianka, o ograniczonej regrywalności.

IMG_2134

Specjalnie dla miłośników „Leśnych księżniczek”…

IMG_2135

…najbardziej atrakcyjne panie z Dark Tales ;)

W Dark Tales lubię szybkość rozgrywki (wspomniane 20 min), proste kombosy, czytelną ikonografię i spójność zasad. Dzięki grafikom, niektórym efektom i kartom A/B (są na nich króciutkie historyjki), potrafię wyczuć płynący z niej klimacik bajkowej opowieści, choć przecież nie jest to gra narracyjna (jak np. Dawno, dawno temu). Dark Tales wyciągamy, gdy „nie chce się myśleć”, bo można ją rozegrać niejako „na automacie”. Wybory są dość oczywiste (choć umiejętnościami w zakresie kontrolowania tempa rozgrywki i optymalnego wykorzystania kart też trzeba się wykazać), losowość dociągu robi swoje i ogólnie nic w DT szczególnie odkrywczego nie ma, a jednak całość sprawia wrażenie gry przemyślanej i… wciągającej. Był okres, że Dark Tales gościło na stole dzień w dzień, na dwie-trzy partyjki, i – mimo jej prostoty – w ogóle się nam nie nudziło. Naprawdę, sam się dziwiłem dlaczego. Jeśli będziecie mieli okazje, sprawdźcie.

PLUSY:

+ piękne grafiki (choć to rzecz gustu)

+ przejrzystość zasad i efektów

+ zmienne warunki gry (karty A/B)

+ szybka

MINUSY:

– ograniczona regrywalność

– na 4 osoby to już tylko prosta wykładanka (ocena końcowa dla wariantu 3-4 os., to maks 6-6.5)

– zmieniłbym efekty jednej-dwóch kart



Dziękujemy firmie dV Giochi za przekazanie gry do recenzji.


 

Złożoność gry (3/10):

Oprawa wizualna (10/10):

Ogólna ocena (7.5/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Dobry, solidny produkt. Gra może nie wybitnie oryginalna, ale wciąż zapewnia satysfakcjonującą rozgrywkę. Na pewno warto ją przynajmniej wypróbować. Do ulubionych gier jednak nie będzie należała.

Przydatne linki:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings