🔍 SZUKAJ
Home | Katalog gier - recenzje | Crowdfunding | Opera Magna – wznosimy dzieło trwalsze, niż ze spiżu

Opera Magna – wznosimy dzieło trwalsze, niż ze spiżu [Współpraca reklamowa z Ludus Magnus Studio] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Opera Magna od Ludus Magnus Studio.

Opera Magna

Niemal każdy z nas marzy o tym, by pozostawić po sobie coś wielkiego. A przynajmniej: większego od nas samych. Założyć rodzinę, zbudować dom, posadzić drzewo, albo chociaż pospłacać kredyty. Opera Magna zaprasza nas, by drogą doskonalenia rzemiosła i ciężkiej pracy podjąć się czegoś znamienitego: wzniesienia majestatycznej budowli.

Być może na koniec rozgrywki nie postawimy pod tą budowlą nawet lichego rusztowania.

Ale cholera jasna, będziemy kochać każdą kroplę potu uronioną po drodze.

Opera Magna

Wielkie sprawy małych ludzi

Kontrakt jest prosty: stawiamy Operę. Wielką Operę, przez duże „O”, z łukami, wysokim sklepieniem i wieloma rzeźbami.

Do konkursu stają: szklarz, murarz, stolarz i kowal. Cztery warsztaty, jeden cel – niech wygra najlepszy!

Opera Magna

Opera Magna to, i sam wzdycham, gdy to mówię, gra euro dla 1 do 4 graczy, w której będziemy pozyskiwać i uszlachetniać zasoby, by budować. Budować Operę i budować, nieco na boku, pomniejsze konstrukcje, dzięki którym jeszcze bardziej podszkolimy się w swoim fachu. Brzmi sucho i mało emocjonująco? Nic bardziej mylnego!

To gra o zasobach, owszem, ale jej centralny twist – sposób ich nabywania – jest dziełem nie mniejszym, niż wspomniana wyżej Opera. Napocimy się, namóżdżymy, nafrustrujemy, ale będą to męki, do których z własnej woli zechcemy wrócić.

Och… cudne męki przed nami! Chodźcie, oprowadzę Was po tym piekiełku!

Cieśla, murarz i kowal wchodzą do baru…

Po dość zawiłym setupie z jedenastoma typami kart (sic!) i całym naręczem żetonów, oczom naszym ukażą się trzy miasta i troje naszych Kupców.

A to właśnie tu, na tych dwuczęściowych pocztówkach z pięknych miast, kryją się dwa największe twisty Opera Magna. I powody, dla których uważam, że dobór tytułu jest absolutnie trafiony.

Opera Magna

Po pierwsze: Kupcy konkurencji nie interesują nas niemal wcale! Najbardziej przeszkadzać będziemy sami sobie. W swojej turze musimy przemieścić dowolnego Kupca na dowolne pole. ALE. Dwaj nasi Kupcy nigdy nie mogą spotkać się na tej samej połowie miasta. Nie będzie więc korzystania z tego samego pola dwie tury z rzędu, ani innych podłych taktyk tego typu. A uwierzcie mi – baaaardzo często chcielibyśmy to zrobić z różnych przyczyn.

Główną jest to, co po drugie – czyli system barterowy.

Och… zacznijmy dla niego nowy akapit!

Płać, by grać

Będziemy się poruszać między miastami by płacić (szare pola na kartach) za otrzymane towary (białe pola na kartach) – prosta transakcja.

Jednak w zależności od tego, czy staniemy na polu kosztów, czy na polu zysków, wymienimy jedną z trzech kart na własną, z ręki. Nie mamy tu zupełnej wolności – skrajna karta spada, pozostałe się przesuwają, nasza wchodzi. Ale to i tak bardzo, bardzo podniecający system, który – pomijając pierwsze rundy – nie daje nam nigdy łatwych wyborów.

Opera Magna

Karty na ręce stają się z rundy na rundę silniejsze, ale niestety po obu stronach. Tańczymy więc w nierównym rytmie przygrywającej z dali operetki, próbując okiełznać zasobowy żywioł, balansując księgi na wejściu i wyjściu, w miarę jak pozwala nasz nam skromny warsztat. I och, jakie słodkie to będą piruety!

Opera Magna

Bo ta planszetka przed nami to w istocie centrum naszego rzemiosła. I może tego nie widać od razu, ale gdzieś pomiędzy towarowym przeciąganiem liny, produkcją dóbr surowych i późniejszym ich uszlachetnianiem, stajemy się mistrzami swego fachu. Każde wyprodukowane dobro, o ile jego znacznik znajduje się zaraz za białym znacznikiem, podnosi jakość naszego produktu. I tak, krok za krokiem, osiągamy kolejne poziomy wtajemniczenia i certyfikacji niezbędne, by wznosić naszą cudowną Operę Magna.

Opera Magna

Dzień na placu budowy

Gdy już ochłoniemy z ekscytacji tym mechanizmem sprawdźmy, jak wygląda przykładowa tura w  świecie Opera Magna.

Przesuwamy się do Antwerpii, zgarniając bonus z górnego pola – dodatkowe zasoby surowe. Podmieniamy kartę kosztów, płacimy haracz, pobieramy surowce i dobra uszlachetnione. I przystępujemy do działania.

Szlachetne towary możemy przeznaczyć na budowę Opery – tyle, ile taczek w warsztacie odblokowaliśmy, no i tylko jeśli spełniamy wymogi certyfikatu. Jesteśmy pierwsi na danym polu Opery? Zgarniamy smaczny bonus i lecimy dalej.

Opera Magna

Możemy wznosić budynki – zawsze mamy dwa na wyłączność. Po ukończeniu wsuwamy je pod nasz warsztat, odblokowując akcje uszlachetniające i taczki, zyskując też zniżki na opłaty w miastach (lewa strona) lub bonusy jednorazowe, pasywne wzmocnienia lub punkty na koniec.

Opera Magna

Planujmy jednak z wyprzedzeniem – niewykorzystane dobra uszlachetnione na koniec tury degradują się do surowej postaci.

Ale i to może być benefitem, prawda?

Opera Magna

Rzemieślnicza sałatka punktowa

Meritum jest takie – Opera Magna to popis nie tyle muzyczny, co akrobatyczny. Ruchomych części jest tu jak w szwajcarskim zegarku. A nie tylko musimy się w nich orientować, ale planować z wyprzedzeniem. Dużym wyprzedzeniem.

Opera Magna

Wszystkie mechanizmy są ze sobą sprzęgnięte i wymagają mistrzowskiej synchronizacji. Łatwo się tu zakopać, nie zabezpieczając surowców do opłacenia kolejnej fazy zakupów. Owszem, można płacić obniżeniem jakości certyfikatu, a nawet punktami zwycięstwa, ale to jak pożyczanie szczęścia z jutra. To poważnie nagrzewa zwoje mózgowe, ale daje ogromną radość, gdy odpalamy soczyste combo, zyskując i produkując dokładnie to, czego potrzebujemy do budowy, zostawiając jeszcze zapas, by wysłać go do Opery.

Gra podsuwa kilka pomysłów na dramatyczne wyskoki do przodu. Zniżki na opłaty kumulują się, pasywne wzmocnienia do certyfikatów pozwalają szybciej zapełniać lukratywne pola Opery, a druga i trzecia taczka zwiększają naszą wydajność, bo przecież czas jest tu ograniczony. I po pierwszej niemrawej trochę rundzie, każda kolejna jest jak śnieżna kula, rozdmuchująca nasz rzemieślniczy piec czy dłuto do rozmiarów niemalże teatralnych. A przynajmniej operowych.

Salata Magna

Pierwszym wrażeniem, gdy już przestaniemy bić pokłon mistrzowskiej mechanice zakupu dóbr, jest wrażenie dobrobytu, a może nawet: barokowego przesytu.

Punkty lecą bowiem z każdej strony. Za budynki, za Operę, za karty, za certyfikaty, za niewykorzystane towary na budynkach, za zapełnione pola warsztatu. Jakby tego było nam mało, punkty dostaniemy też za każdego gracza, który do Opery wysłał mniej towarów, niż my – bo czemu nie?

Przy tak dużej liczbie zmiennych i tak dużej rotacji wszystkiego w grze, mnogość źródeł punktów może cieszyć. To znaczy, że możemy sprawdzić naprawdę wiele strategii i niemal każda ma szansę być zwycięską! Można iść wszerz, budując po min. jednym budynku w każdym polu warsztatu, albo budować szybciej i więcej tańszych budowli, olewając 10-punktowy bonus. Można iść w akcje zwiększające naszą wydajność zakupową, albo te mnożące nam punkty na koniec. Możemy spamować Operę zasobami i/lub boostować certyfikaty i mnożniki punktów za nie.

Pewnie i tak zrobimy po trochu z wszystkiego.

I to też będzie fajne.

Opera Magna

Miejscami niestety siada tu balans benefitów. Bo jak równać dwa zasoby surowe z potencjalnie 6 punktami na koniec (gdzie średni wynik to ok. 60-80 pkt)? Wyższe pola Opery pozwolą nam np. ukończyć od ręki budynek, zrównać najsłabszy Certyfikat z najsilniejszym albo… dołożyć sobie trzeci budynek – i już do końca gry wznosić nie dwa, a trzy na raz. Szczególnie widowiskowa jest tu możliwość usunięcia dwóch Kupców i dokończenia gry jednym. To przepotężna moc, która w sumie wypacza centralną mechanikę i źródło dylematów w grze, pozwalając graczowi nigdy już nie blokować się podczas wyboru miasta. I nic, moim zdaniem, nie może się z tą mocą równać.

Rzemieślnicza Magna Carta

Pomijając jednak ten nieco wywrotowy aspekt gry, uważam nadal, że – uwaga, idzie grube – jest to jedna z najciekawszych gier euro ostatnich lat.

I mówię to jako miłośnik euro w klasyczniejszym, nieco mniej nasterydowanym rozumieniu.

Opera Magna to gra o relatywnie – „relatywnie” – przystępnych zasadach, gdzie diabeł tkwi nie w mnogości zasad, a w mnogości możliwości. I ikon. Flow rundy – przesuń Kupca, zapłać, odbierz, wydaj, uzupełnij karty – to poziom gateway. Natomiast to, ile rzeczy de facto możemy tu zrobić i w ilu kierunkach zmierzać – to już mini zawrót głowy. Zupełnie, jakbyśmy za długo wpatrywali się w wysoki, piękny budynek, stojąc niemal u jego stóp.

Opera Magna

System napędzający całą grę jest niesamowity, bo przyciska nas do muru, zmuszając do wysokociśnieniowej gimnastyki. Brutalny w swej prostocie i niosący dziesiątki trudnych decyzji. Każda tura to próba odnalezienia się w nowej rzeczywistości, wciąż zmienianej przez ruchy przeciwników. Komuś może przeszkadzać ten skręt w stronę taktyki, raczej niż strategii. Ale dla takiego roztrzepańca jak ja… jest to chłodny okład na spocone od przeciążenia czoło. Lubię, wręcz szalenie lubię ten vibe, bo czuję, że wciąż jestem „włączony”, bez downtime’u, bez nudy i bez poczucia, że są sytuacje bez wyjścia.

Jest jedna operacyjna łyżka dziegciu w tej baryłce miodu – gra jest „fiddly”. jeśli chodzi o operowanie kartami. Usuwanie, przesuwanie, wsuwanie pod planszetkami miast. Dodawanie kart pod nasz warsztat. Wędrujące karty pod planszetką z punktami. Dziewięć stosików pod planszetką Opery. Wciąż obracamy tu kartami, które są wszędzie, napędzają każdy mechanizm i niestety nie mają ani wygodnego, ani estetycznie powabnego miejsca. Te pod miastami rzadko leżą równo, te pod warsztatem tym bardziej. Na drewnianym czy szklanym stole to jest festiwal skrobania paznokciami – z playmatą sytuacja się poprawia, ale wciąż zostaje wrażenie, że można było te pięć planszetek złączyć w jedną, imponującą planszę i ogarnąć ten wizualny miszmasz. W końcu mamy tu jedną grę, a nie letni obóz dla pięciu mini-gierek!

W sumie to sam jestem jakby śpiewakiem operowym…

Trochę już mnie gardło pobolewa od śpiewania tych peanów na cześć Opera Magna, ale ostatnio rzadko kiedy byłem tak podekscytowany grą, że zawiesiłem na parę spotkań kampanię Horror w Arkham, by wracać do Opery.

Twórcy trafili tu idealnie z balansem między ciężkością zasad a bogactwem późniejszych możliwości. Gra pozostaje w ciągłym ruchu, wyraźnie reaguje na ludzkie błędy – gdy sami się blokujemy nieroztropnie rozstawiając Kupców lub grupowo blokujemy się nawzajem, czyniąc jedno miasto niemożliwie drogim – i nie szczędzi graczom okruszków chleba, po których mogą dotrzeć do upragnionych punktów.

Owszem, sporo tu wachlowania kartami, sporo tu skomplikowanych piktogramów, od których można dostać oczopląsu, a grafiki, choć ładne, to są niebezpiecznie blisko „AI-generated”. Ale pod tymi logistycznymi wiórami kryje się piękny, planszowy mebel: wykonany ręką wprawionego czeladnika, mistrza w swoim fachu. Wyrzeźbiono tu rzutkie, pełne życia mechanizmy, powodujące u graczy głód kolejnej tury i kolejnego zmyślnego ruchu. Ornamentacje, nawet jeśli znane nam z innych gier, są również wysmakowane i pięknie dopełniają całości. Oto jest gra intensywna, interaktywna, zacięta, a jednocześnie bogata i szczodra. Wita graczy z otwartymi drzwiami i zaprasza do stworzenia czegoś, co przetrwa próbę czasu.

Opera Magna przetrwa ją z dłutem w nosie.

Kampania gry na platformie Gamefound zaczyna się dziś – z bardzo krótką, bo niemal natychmiastową realizacją!

Zalety:
+ fascynujący mechanizm centralnego rynku surowców
+ równie ciekawy pomysł na kupiecki worker placement
+ fifny, tematyczny patent z rozwojem jakości naszego rzemiosła z każdym wyprodukowanym surowcem
+ mnóstwo źródeł punktów = mnóstwo pomysłów na wykucie swojej legendy w marmurze
+ lekka asymetria postaci dla smaku (zniżka na inny surowiec i inny rozkład akcji uszlachetniających)

Wady:
– wizualny rozgardiasz umniejsza wielkości gry
– suwanie i wsuwanie kart jest uporczywe i tylko zwiększa poczucie chaosu
– niektóre bonusy z Opery są zdecydowanie OP
– ostrzeżenie dla osób podatnych na paraliż decyzyjny – ta gra może być wyzwaniem!

 



Dziękujemy firmie Ludus Magnus Studio za przekazanie gry do recenzji.


 

Ogólna ocena (8.5/10):

Złożoność gry (6/10):

Oprawa wizualna (6/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Bardzo dobry przedstawiciel swojego gatunku, godny polecania. Wady mało znaczące, nie przesłaniające mocno pozytywnego odbioru całości. Gra daje dużo satysfakcji.

Przydatne linki:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings