🔍 SZUKAJ
Home | Katalog gier - recenzje | Dodatki | Diuna: Imperium – Więzy Krwi – powrót na pustynną planszę

Diuna: Imperium – Więzy Krwi – powrót na pustynną planszę [Współpraca reklamowa z Lucky Duck Games Polska] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Diuna: Imperium – Więzy Krwi od Lucky Duck Games Polska.

Więzy Krwi to pierwszy pełnokrwisty dodatek do Diuny: Imperium po ukazaniu się Diuny: Imperium – Powstanie. To dodatek ewolucyjny, nie rewolucyjny, poprawiający core gry i odnoszący się do niektórych zarzutów graczy. Czy w zestawie z Powstaniem może stanowić nową „domyślną” wersję ukochanej Diuny: Imperium? Zajrzyjmy pod opiaszczoną maskę i sprawdźmy!

Diuna: Imperium - Więzy Krwi

Więzy, więziki

Przede wszystkim podstawy. W pudełku nie znajdziemy jednego, wielkiego dodatku, a raczej „moduły”, nowe systemy i pomysły, które możemy dołączyć do gry.

Dla ogranych kocurów, najbardziej smakowity kąsek to dziewięciu nowych Liderów. Dla lubiących tasowanie – nowe karty Imperium, Intrygi i nowe Kontrakty, a nawet dwie karty Konfliktu. Dla miłośników technologii, a jakże – kafelki Technologii wraz z mini-planszetką Ixiańskiej Ambasady. Dla osób agresywnie militarnych – mała armia Dowódców Sardaukarów w wersji plastikowej i drewnianej. A dla tych, którym wciąż przeszkadzają inni gracze – dodatki również dla trybu solo.

Słowem: jest tu coś dla każdego.

Sardkaurowie – do boju!

Chyba najciekawszą zmianą jest możliwość rekrutowania Saudarkarów. Rozmieszczone na planszy figurki można zrekrutować za skromne 2 Solari, dobierając od razu jeden z widocznych kafelków umiejętności. Taki oddział może normalnie wkroczyć do Garnizonu i/lub konfliktu, dodając 2 do naszej siły.

Pomijając oczywiste benefity siły i umiejętności, Sardaukarowie dają drugie życie m.in. polom Imperatora i Landsraadu. Nietypowy system rekrutacji sprawia, że nie można ot tak sobie rekrutować nowych jednostek – trzeba złowić je z pól, na których są rozstawione. I w zasadzie możemy naszą planszę odkrywać od nowa. Zmieniają się strategie otwarcia, pod lupę wędrują sprawdzone ścieżki i wyuczone schematy. To delikatne, ale mistrzowskie pociągnięcie designerskiego pędzla.

Diuna: Imperium - Więzy Krwi

Liderzy – do roboty!

Startowa asymetria w D:I nigdy nie była tak wyraźna, jak w Więzach Krwi. To już nie tylko inne zdolności pasywne czy inna moc Sygnetu. Teraz Liderzy dostają również własne komponenty! Mini-talia kart nawigacji dla Y’rkoona, 12 indywidualnych kart Intrygi dla Pitera de Vriesa czy wręcz nowe pole na planszy – prywatna Sicz dla Esmara Tueka. OK, nawet Chani coś dostała… drewnianą kosteczkę dla oznaczania swoich Taktyk.

Znajdziemy tu 9 nowych postaci, z których tylko dwie należy zostawić w pudełku, jeśli gramy w klasyczną Diunę: Imperium. Będziemy teraz niszczyć karty w zamian za Solari, taniej zdobywać Mistrza Miecza, zyskamy zniżki i prawo pierwokupu Technologii, ekskluzywny dostęp do Kontraktów związanych z Sardakaurami, a także zostaniemy odcięci od Drednotów i/lub Czerwi Pustyni, ale otrzymamy za to słuszną rekompensatę!

Pod względem Liderów, Więzy Krwi dowożą z nawiązką. To ogromny zastrzyk nowości, świeżości i pomysłowości. Wystarczy na wiele wieczorów eksploracji, poszukiwania nowych synergii i budowania jeszcze lepszych strategii. Lubimy głębokie asymetrie, a tych znajdziemy tu naprawdę dużo.

Wszystko zapisane w kartach

Pośród 32 nowych Kart Imperium znajdziemy prawdziwe cymesy. Taka np. Święta Wojna ubije każdemu z graczy po jednym oddziale. Karta z frakcji Bene Gesserit po zagraniu pozwoli dobrać Kartę Intrygi, inna – poprawi nasze relacje z tą frakcją, jeśli w tej rundzie zagraliśmy kartę Bene Gesserit. Pustynna Mysz nagrodzi nas dodatkowo, jeśli zebraliśmy w tej rundzie min. 2 jednostki Przyprawy. Część kart zyskała funkcję Dowodzenia – nowej zdolności odpalanej jeśli w fazie Odkrycia posiadamy określoną wartość Perswazji.

I znowu, dzieje się. Zamówiłem kiedyś fanowskie Karty Imperium, żeby faktycznie dowalić sobie jak najwięcej różnorodności, ale finalnie nikt w mojej grupie nie chciał z nimi grać – były przekombinowane, nieprzetestowane wystarczająco i wyraźnie odstawały od „oryginałów”. Tutaj jednak nie ma mowy o takim odstawaniu. Dodatki do talii Imperium to kolejny powiew świeżego, pustynnego powietrza. To też chyba najdelikatniejszy sposób, by dodać Diunie różnorodności, a nie kłopotać się czytaniem nowych zasad.

Nowe karty są zawsze mile widziane. W sumie to mógłbym pewnie żyć bez dodatków, gdyby do Diuny wychodziły po prostu paczki Kart Imperium i blistry z nowymi Liderami.

Lucky Duck Games – nie krępujcie się!

Jak bardzo wiąże nas krew?

Mój główny problem z dodatkami do Diuny: Imperium zawsze był ten sam – nie przepadam za nowymi planszetkami i nakładkami. Jestem prostym człowiekiem, dajcie mi talię kart, nowiutką planszę lub nowe postaci i jestem gucci, więcej niy trza.

Zawsze zgrzytam zębami na te setupowe akrobacje, typu „te karty z tym modułem, te z tamtym”. Jest tu tego na szczęście niewiele, ale i tak trzeba uważać, żeby przypadkiem nie popełnić faux pas.

Myślę, że największym osiągnięciem Więzów Krwi jest remixowanie tego, co o Diunie: Imperium wiemy i co bierzemy za pewnik. Oczywiste wybory przestają być oczywiste, a z nowymi komponentami szybko ujrzymy nowe ścieżki do zwycięstwa.

Niestety, nie gram w D:I tak często, jak bym chciał, ale nawet ja od razu je widzę. Projektanci chyba usłyszeli głosy, że te Czerwie Pustyni trochę przeginały, inaczej więc wygląda walka i jest bardziej związana z Solari, które jesteśmy w stanie wydać i pozycjami, które jesteśmy gotowi zdobyć.

Talia Imperium zyskała apetyczny farsz, który zmniejsza nieco „śmieciowe” żarcie, jakim czasem faszerowaliśmy swój deck, byleby cokolwiek kupić za swoje skromne środki.

No i Liderzy dostali silny refresh, który dla każdego gracza jest chyba najbardziej odczuwalny. Pogłębione asymetrie, dodatkowe komponenty liderskie i moc pomysłów sprawiają, że ten dodatek jest niemal wart swej wagi w złocie.

A skoro o złocie mówimy…

Złoto pustyni

Nie moduły, nie Liderzy, ani nawet nie Karty Imperium. Najgorętsze dyskusje wokół Więzów Krwi dotyczyły ceny dodatku.

Zatrzymajmy się tu na moment.

Lucky Duck Games od czasu wejścia pod skrzydła Goliatha boryka się z zarzutami o nienaturalnie wysokie ceny wielu premierowych produktów. Diuna: Imperium – Więzy Krwi w momencie premiery kosztowała ok. 180-200zł. Przy cenie 210zł za Diunę: Imperium i ok. 270zł za Diunę: Imperium – Powstanie jest to kwota… zastanawiająca. Tzn. należy się mocno zastanowić przed zakupem. Taka np. Nieśmiertelność (Potęga IX jest niedostępna w sklepach w czasie pisania tej recenzji) kosztuje już „tylko” 140zł.

I przy tym progu cenowym nawet mnie, osobie pochopnej i skłonnej do zakupowego niepohamowania, włącza się lampka. Bo to już jest nowa gra, dwie małe nowe gry albo Rozszerzenie Badaczy do ukochanego Horroru w Arkham. To dużo pinindzy na rynku, który drapieżnie walczy o naszą uwagę i zachęca do eksploracji. Czy rewitalizacja „starej” gry jest lepsza od zupełnie nowego tytułu lub dwóch? Nie sposób to wyważyć.

Więzy Krwi są drogie, ale też kuszą fajnością, bo faktycznie jest tu w co wbić zęby. Czy kupiłbym ten dodatek, gdyby nie przyleciał do mnie recenzenckim ornitopterem? Nie. Ale też nie jestem hard-userem Diuny: Imperium, więc moja potrzeba jej odświeżania i urozmaicania jest mniejsza. Jeśli naprawdę mocno ciśniecie w Diunę i swoich pierwszych 10 tur znacie już na pamięć – Więzy Krwi mogą mocno zatrząsnąć Waszymi utartymi strategiami. W przeciwnym razie… decyzja zakupowa może nie być tak oczywista.

Diuna: Imperium – Powstanie / Więzy Krwi + recenzja = wnioski

Jeśli Więzy Krwi są wskazówką co do tego, gdzie zmierza Diuna: Imperium, to jestem rozdarty. Z jednej strony jest tu wszystko, czego dobry dodatek potrzebuje. Są nowe pomysły, jest większa różnorodność, jest rozwinięcie mechanizmów o nowe pomysły. Wszystko to wrzuca kij w nasze kreatywne szprychy, zachęcając do odkrycia gry na nowo. Nie ma przy tym aż tak wielu nowych zasad – cztery niewielkie strony wyjaśnień. Zdecydowanie łatwiej włączyć Więzy do gry niż np. Nieśmiertelność czy Potęgę Ix.

Z drugiej jednak strony, próg cenowy dodatku jest wysoki. Pro-hibi-tywnie wysoki. Wiem, że branża idzie w kierunku deluksyfikacji i niekończących się upgrade’ów. Ale deluksyfikacji tu niewiele, ledwo trochę kartonu i kart (ok, są mini-figurki, aż siedem ich), a cena jakby za nową grę. Mimo całej miłości do Diuny: Imperium we wszystkich jej wcieleniach (i nie mniejszej miłości do samego Lucky Duck Games Polska), trudno mi rekomendować szturm na sklepy, by ten dodatek kupić. Drogie robi się nasze hobby, a niekoniecznie musi.

Jest w Więzach Krwi wartość – bez wątpienia Powstanie jest pełniejsze i ciekawsze z dodatkiem, niż bez.

Pozostaje Wam więc zagłosować portfelami… lub szturmować sklep z drobną pomocą Sardaukarów i może jakiegoś Czerwia Pustyni.

Zalety:
+ wielki pakiet świetnych Liderów, pogłębiających asymetrie
+ spora pula kart typu „więcej świeżości”
+ modularny charakter ułatwia dopasowanie do preferencji
+ wiele pomysłów na odświeżenie znanych strategii i poznanie gry (i planszy) na nowo

Wady:
– mało konkurencyjna cena
– raczej dla mocno ogranych – nie wdrażałbym nowych graczy w Diunę z dodatkiem i nie wiem, czy po pierwszych 10-20 partiach trzeba już grę urozmaicać rozszerzeniem

Diuna: Imperium - Więzy Krwi

Personalizowana playmata dzięki uprzejmości Playmaty.pl

 

 



Dziękujemy firmie Lucky Duck Games Polska za przekazanie gry do recenzji.


 

Ogólna ocena (7.5/10):

Złożoność gry (7/10):

Oprawa wizualna (7.5/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Dobry, solidny produkt. Gra może nie wybitnie oryginalna, ale wciąż zapewnia satysfakcjonującą rozgrywkę. Na pewno warto ją przynajmniej wypróbować. Do ulubionych gier jednak nie będzie należała.

Przydatne linki:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings