Home / Gra Roku / Edycja 2010 / Gra Roku 2010 – głosowanie rozpoczęte!

Gra Roku 2010 – głosowanie rozpoczęte!

Rozpoczynamy oficjalnie głosowanie publiczne w konkursie Gra Roku 2010! Teraz każdy z Was może wytypować swojego laureata, a gra, która otrzyma najwięcej takich głosów – zostanie uhonorowana tytułem Gra Roku 2010 – Wyróżnienie Graczy.

Tym razem wybieramy spośród 55 tytułów wydanych w zeszłym roku w Polsce. To z jednej strony mniej niż rok temu (aż 80 tytułów), jednak nadal jest to liczba imponująca, a wybór najlepszego będzie bardzo trudny.

Głosowanie publiczne przebiega równolegle z wyborem laureata przez Kapitułę Konkursu i zakończy się 4 kwietnia 2010. Wyniki zostaną ogłoszone w czasie festiwalu GRAMY, w dniach 17-18 kwietnia, w Gdyni.

Zapraszamy do głosowania: http://nagroda.gry-planszowe.pl/.

86 komentarze

  1. glos oddany – dobry dla naszego rynku.
    pojawilo sie naprawde kilka dobrych tytulow wymagajacyh tlumaczenia (nie repackingu)

  2. Banan

    No i głos oddany. Szkoda tylko, że poprzez taki a nie inny (IMHO zły) regulamin z konkursu wypadło kilka dobrych tytułów. Ta nagroda nie będzie dokładnie odzwierciedlać tego co pojawia się na polskim rynku :-(
    Pozdrawiam

  3. @Banan – jezeli ma promowac jednak tytuly wydane po polsku, a wsrod wielu graczy na topie jest Seaside, Le Havre, Claustrophobia – dokladnie nigdy nie bedzie odzwierciedlac.

  4. Banan

    @Nataniel – Le Havre czy Claustrophobia nie mają nic wspólnego z polskim wydaniem. A poprzez taki a nie inny regulamin z listy wyleciało np. Ghost Stories. Kryteria „polskości” są złe, bo wyszło, że najważniejsze jest to czy napisy na pudełku są wydrukowane czy naklejone a nie czy polski klient dostaje produkt przenaczony na polski rynek czy też nie. Zresztą była już na ten temat dyskusja, która mimo kilku propozycji tak faktycznie niczego specjalnie nie zmieniła :-(
    Pozdrawiam

  5. Niestety nie ma na liscie gry, ktora zasluzylaby ma pierwsze miejsce bez zadnych uwag. Z potencjalnej wiekiej trojki zalapaly sie wiec tylko dwie …

  6. W tym roku lacerta raczej nie zgarnie nagrody. Obstawiałbym mimo wszystko cywilizację. Może BSG. Reszta będzie miłą niespodzianką.

  7. Rzut okiem na regał z grami i już wiadomo na co głosować ;)
    Ale fakt, nie ma jakiegoś niszczyciela na miarę Agricoli, która jednak ze względu na grywalność, skalę tłumaczenia, bardzo krótkie opóźnienie w stosunku do zachodu, oraz perfekcyjną jakość wydania nie miała sobie równych.
    Teraz ciężko o grę, która wyróżniałaby się pod względem każdego z powyższych aspektów.

  8. Mister C, generalnie się zgadzam. Głos już oddałem. Nad pierwszym miejscem się nie zastanawiałem, na pozostałe dwa nie bardzo miałem co wybrać. Było dosłownie kilka pozycji, z których wybrałem drugie i trzecie miejsce.

  9. A co można wygrać w tym konkursie?

    ;)

  10. @Van_Hoover – Cywilizacja lub BSG a reszta to niespodzianka? IMHO największe szanse ma jednak Dominion. Gra która jest niezaprzeczalnie dobra i nie tak „niszowa” jak Cywilizacja. Ja wiem, że tutaj i na forum Cywilizacja rządzi, ale patrząc po moim podwórku to ludzie nie specjalnie chcą w to grać (długie, ciężkie, coś tam się ciągle nie podoba, można szybko odpaść i kilka godzin patrzyć w sufit etc. etc. – bo już pomijam wydanie na papierze toaletowym i tak już paskudnych grafik). A w Dominiona gra chyba każdy. U mnie przekonał się do niego absolutnie każdy począwszy od okazjonalnie grających rodziców a skończywszy na zakochanych w Here I Stand maniakach. BSG to fakt świetny kandydat, ale jednak ja stawiałbym na Dominiona. I to nie będzie niespodzianka.

    PS. powyższe tyczy się nagrody od graczy, kapituła pewnie wybierze Cywilizację.

  11. Bardzo zachęcił do mnie zaglosowanie dobrze zrobiony, gotowy panel. Pomysł z weryfikacją ok. Mam nadzieję, że w następnych latach w ten sposób będzie przyznawana nagroda główna. Bez zabawy w żadne kolesiowskie kapitulty.

  12. Ink

    „Kolesiowskie kapitulty”?
    Masz jakieś podstawy, czy rzucasz oskarżeniami ot tak sobie, dla popsucia atmosfery?

  13. Po prostu wszystkie kapituły wsadziłbym na katapulty :)
    Wciąż nie wiem co jest gorszego w przedtwionym systemie głosowania na wyróżnienie, że tą drogą nie wybiera się nagrody roku??

  14. Tak, wszystkie kapituły na katapulty. A wszyscy urzędnicy nic nie robią, każdy kradnie itd. Polecam dalej czytać Fakt, czy Super Express i upraszczać sobie życie nienawistnymi stereotypami. Świat na pewno będzie lepszy i piękniejszy…

  15. Skoro nagroda ma promować gry planszowe, to kapituła nie może jej przyznać TTA. Dla mnie faworytami są Dominion albo Pandemic, a tutaj powinna być oddzielna „Gra Graczy”. Już widzę minę kogoś „z ulicy”, kto kupiłby TTA ;)

  16. Myślę, że nie ma co rozważać, co powinna wybrać kapituła, bo od tego jest, żeby sama wybrała. Co do promowania gier, to na pewno Gra Roku nie jest polską SdJ gdzie chodzi głównie o promowanie gier rodzinnych. GR ma promować gry dobre, warte grania. Nie koniecznie gry dla wszystkich pokoleń do pogrania w niedzielę po obiedzie.

  17. Przykładowo nie wyobrażam sobie niedzielnego grania całej rodzinki w pełną wersję Agricoli ;-) Nie jest to niemożliwe, ale wymaga graczy, którzy lubią trochę się pomęczyć nad poznaniem zasad i gry.

  18. @Geko
    Ze strony Gry Roku: „Chcielibyśmy, aby nasza Gra Roku była równie dobrą rekomendacją dobrej zabawy, co istniejąca od 1978 r. słynna niemiecka nagroda Spiel des Jahres.”

    TTA również moim skromnym zdaniem nie zasługuje na grę roku. Trudna, skomplikowana, długa gra, która jest kiepsko wydana. Jak przypadkowi ludzie zaczną ją kupować w sklepach kierując się rekomendacją to tylko się zniechęcą do planszówek.
    Naturalnym wyborem jest tutaj Dominion, choć niektórzy już mają go dość. Później Pandemic, a dalej trudno wybrać.
    I oczywiście Geko, że można rozważać co katapulta powinna wybrać, by potem móc powiedzieć „a nie mówiłem” ;).

  19. Ale to wszystko gry z 2009 :P więc macie złą numerację

  20. Tak, Pandemic to też fantastyczny wybór. Moja osobista gra roku 2009. I w tym przypadku na prawdę gra w to każdy, łącznie z rodziną po niedzielnym obiadku. W TTA tak jak pisałem, nie wyobrażam sobie tego.

    PS. nie mogę się już doczekać kto w tym roku zgarnie nagrody. Ciekawe jest to, że pierwszy raz od dawna Lacerta nie ma faworyta (tak jak zauważył to Van_Hoover), a w zasadzie chyba nie ma szans w tym roku.

    PS2. jest jeszcze jeden fajny tytuł, ale odpada w zderzeniu z Dominionem, Pandemic, BSG czy nawet Cywilizacją: a jest to Dixit. To też świetna gra.

  21. zagłosowałam :) I Dixit znalazł się wśród 3 wybranych przeze mnie tytułów, bo nie spotkałam osoby, której by ta gra nie urzekła.

  22. a jak w żadną z nominowanych gier nie grałem to mogę zagłosować i wypaczyć trochę wynik? ;)

  23. możesz, pod warunkiem, że zagłosujesz na BYĆ JAK HANNAH MONTANA : )

  24. Głosowałem według własnych upodobań. A teraz dla odmiany przewidywania co do ostatecznego wyniku głosowania:

    1. Być jak Hanna Montana
    2. Kocham Cię Polsko!
    3. Kapitan Bomba

    Czy są przewidziane nagrody dla prawidłowo typujących? ;)

  25. @karolp
    „Skoro nagroda ma promować gry planszowe, to kapituła nie może jej przyznać TTA. Dla mnie faworytami są Dominion albo Pandemic, a tutaj powinna być oddzielna “Gra Graczy”. Już widzę minę kogoś “z ulicy”, kto kupiłby TTA ;)”

    @geko
    „Myślę, że nie ma co rozważać, co powinna wybrać kapituła, bo od tego jest, żeby sama wybrała. Co do promowania gier, to na pewno Gra Roku nie jest polską SdJ gdzie chodzi głównie o promowanie gier rodzinnych. GR ma promować gry dobre, warte grania. Nie koniecznie gry dla wszystkich pokoleń do pogrania w niedzielę po obiedzie.”

    “Chcielibyśmy, aby nasza Gra Roku była równie dobrą rekomendacją dobrej zabawy, co istniejąca od 1978 r. słynna niemiecka nagroda Spiel des Jahres.”

    Miałem się nie odzywać, ale co tam :)
    Moim zdaniem to jest kompletne poplątanie z popiep…m.
    To kapituła powinna przyznawać tytuł tak jak SdJ (czyli dla mnie Dixit, który powinien stać w każdym domu) bo gamerzy i tak przecież zagłosują na gamerską grę (wspaniałe i nowatorskie przestawianie kostek w pewnej grze na C, „tego jeszcze nie było!!!” …czy może jednak Dominion?).

    Do ludzi, którzy przychodzą do sklepu kupić pierwszą, albo jednych z pierwszych gier info że dany tytuł dostał polską Nagrodę Roku MA znaczenie. Rozumiem PR, Agri oraz wcześniejsze lżejsze tytuły, jakoś przełykam WN ale Cywilizacja???
    Klientów informuję też – jeśli trzeba – o miejscu gry w rankingu BGG. Dlatego jestem całym sercem za Dixitem – i gdybym był kombinatorem, to bym zaprosił wszystkich znajomych, żeby się zaraz zarejestrowali i zagłosowali na niego. No ale cóż… To że formuła jest moim zdaniem zła to nie znaczy że i ja mam źle postępować… (Oczywiście może kapituła wybierze Dixita, to by było wspaniałe).

    Pozdrawiam wszystkich graczy!

  26. słaba ilość dobrych tytułów do wyboru w tym roku, zadziwiająco słaba; tak naprawdę tylko Cywilizacja, BSG i Genua zasługują na branie pod uwagę (choć wiem że są i maniacy Dominiona, Pandemica i Dixita). Ale nawet 6 tytułów to mizeria…

    Osobiście miałbym spory problem z wyborem top 5 a tym bardziej top 10.

  27. Ja osobiście zagłosowałem na
    BSG bo jest sporo do tłumaczenia a gra jest świetna
    Dragons Ordeal bo mała firma i mało osó zrobiło bardzo dobrą grę nie bacząc na wszystko co tam o nich mówili
    Stronghold Jedna z lepszych gier zrobionych przez polaków

    Dla mnie głosowanie na dixita nie miało sensu w tej grze i tak nie było niczego do tłumaczenia

  28. Ja proponuję jednak wstrzymać się z informacjami i uzasadnieniami na co się zagłosowało. Niech każdy samo sobie wybierze.

  29. Nie wiem dlaczego, Geko.
    Dopóki nie będzie takiego zapisu w regulaminie konkursu będę bronił konstytucyjnego prawa do swobody wypowiedzi.

  30. Niestety również miałem problem z wyborem 3 gier i podium zostało uzupełnione z braku laku Strongholdem, żeby podbić punktację dwóm pierwszym grom, czyli Cywilizacji (cóż za niespodzianka w moim przypadku;) i BSG.

  31. Jax, to tylko moja sugestia, nie mam możliwości jej egzekwować. Każdy może sobie pisać, na co głosował. Ale moim zdaniem takie pisanie wraz z uzasadnieniem może wpłynąć na decyzję niektórych głosujących. Przykładowo osoby, które wybierają tylko jeden tytuł (bo innych nie znają), mogą dorzucić kolejna dwa kierując się tym, co wybrali inni. Myślę, że jesteśmy na tyle dorośli, że możemy sami wybierać i nie sugerować innym, co warto wybrać, a co nie.

  32. Myślę, że jesteśmy na tyle dorośli że możemy nie tylko ‚nie sugerować innym’, ale przede wszystkim nie sugerować się innymi ;P

    [nieświadoma manipulacja zawsze może być – a nuż ktoś wejdzie na temat ‚Gra miesiąca’ z forum, gdzie są wymieniane najlepsze gry z poszczególnych miesięcy albo przypadkiem wejdzie czyjeś komentarze dotyczące najlepszych gier,w które grał w zeszłym roku (taki wątek też chyba istnieje na forum, ale tego typu komentarze można spotkać w różnych miejscach]

    Bądźmy poważni ;)

  33. Don Simon

    [Nieswiadoma manipulacja]

    Byc jak Hannah Montana to swietna gra!

    [/Nieswiadoma manipulacja]

    ;)

  34. @geko i jax: jakimiś „gupotami” się zajmujecie, a to że Shagy napisał „polaków”, to już nie zauważyliście ;) :P :D

  35. Jax, wszystko sobie wyjaśniliśmy, więc nie ma sensu tego ciągnąć.

    Szymon, po ilu rozgrywkach w BjHM wydajesz tę opinię? ;-)

  36. prawie mi wstyd ;D

  37. Podzielę się z Wami moimi odczuciami ze strony wydawcy. Kompletnie nie wiem kto jest „klientem” tej nagrody. Z jednej strony w regulaminie jest odwołanie do SdJ, a z drugiej widzę, że od kapituły oraz osób głosujących na Grę Graczy oczekuje się wskazania gier dla doświadczonych graczy. Podzielam odczucia Witolda J., że jedno nie idzie w parze z drugim.

    Mam wrażenie, że odwołanie się do SdJ jest pozostałością po pierwszych edycjacach, gdy rzeczywiście wybierano gry dobre na wejście do planszówkowego hobby (Drakon, Osadnicy).

    Pamiętam, że kiedyś (być może teraz jest podobnie) organizotorzy robili wiele aby spopularyzować tę nagrodę i wyjść z nią z planszówkowego podziemia na światło dzienne. Z tego powodu pozwoliłem sobie zrobić mały kroczek w tym kierunku i umieściłem info o głosowaniu na naszej stronie KrainaPlanszowek.pl. Teoretycznie efekt może być jednak taki, że do otwartego głosowania włączą się osoby spoza grona planszówkowych maniaków co być może odbije się na wynikach głosowania na Grę Graczy. Mam wrażenie, że taka sytuacja spotkałaby się z wielkim rozczarowaniem i konsternacją wielu z Was.
    Tym swoim skromnym wpisem chciałem jedynie zwrócić uwagę na brak jednoznacznego charakteru nagrody.
    Pozdrawiam!

  38. Ja uważam, że plebiscyt graczy (w sensie ludzi grających w planszówki, a nie tylko ludzi maniakalnie grających w planszówki) powinien odzwierciedlić jaka gra cieszyła się największym uznaniem takich osób w poprzednim roku. Wcale bym się nie obraził, gdyby to była jakaś gra rodzinna, jeśli rzeczywiście mocno rozchwytywana i grana. Ale nie widzę nic złego, gdyby to była gra troszkę cięższej wagi (a tak było do tej pory). Inaczej mówiąc – niech gracze sami decydują, jaka jest ich zdaniem najlepsza gra, bez jakiegoś nakierowania, czy ma być cięższa, czy lżejsza.

  39. Geko, w pełni się z Tobą zgadzam.
    Pytanie jedynie czy takie właśnie jest założenie tej nagrody, czy celem jest wciągnięcie do głosowania ludzi spoza forum, graczy niedzielnych i zrobienie bardziej masowego głosowania?

  40. @Jarek B: tak, celem jest wciągnięcie do głosowania ludzi spoza forum.

  41. Jeżeli bazik to co mówisz to prawda to jest to kompletna B E Z D U R A.
    To będzie ranking nie najlepszej gry, ale najlepiej sprzedającej się gry, czy komu co tam do koszyka w markecie wpadło. Jak ten biedny człowiek, które nie interesuje się poważnie planszówkami, ma zagłosować na najlepszą grę jak z 50 podanych tytułów zagrał w 3? No jak ja się pytam? ;)

  42. Folko

    konev, i o to chodzi. Dlatego jest nagroda przyznawana przez kapitułę i nagroda ludu. Btw. to podstawowy problem demokracji, że kilkadziesiąt procent nie powinno głosować ;-)

  43. Folko. Jak będziesz miał darmowe spoty wyborcze gier w telewizji, debaty, ogłoszenia i dzień wolny do głosowania od 8 do 22 z Komisją Wyborczą to wtedy będziesz mógł demokrację do tego mieszać, a tak mogę sobie wziąć 100 znajomych z firmy, 200 z naszej-klasy i zagłosować na „Zaczęło się w Polsce”. I co z tego wyniknie? Na pewno bardzo długa dyskusja na forum, albo tutaj :).

  44. Folko

    :) Co niektórzy już w tamtym roku takie coś widzieli… ja osobiście zawsze byłem tylko za wersją z jury.

  45. Jak ten biedny człowiek, które nie interesuje się poważnie planszówkami, ma zagłosować na najlepszą grę jak z 50 podanych tytułów zagrał w 3? No jak ja się pytam? ;)

    Normalnie, wybiera z tych trzech. Co myślisz, że ja grałem w te wszystkie 50 gier? Jakby dobrze policzyć, to może z 10 się uzbiera.

  46. @konev – ja wiem że każdy uważa że tylko on powinien decydować. wybierają wszyscy – dla Ciebie do bzdura bo może wybiorą nie tak jakbyś chciał. wybieraja tylko przedstawiciele planszówkowych site-ów/inicjatyw – dla Ciebie też bzdura (też uważasz że wybiorą nie tak jak byś chciał).
    obawiam się że nie da rady zrobić tylu kategorii żeby każdy w jakiejś jeszcze się załapywał, ale już inni zdaniem tej osoby niegodni już nie.

  47. Myślę że Nagroda powinna być przyznawana takiej grze, której rzeczywiście może pomóc.

    Nie powinna to więc być gra która i tak się świetnie sprzedaje bo jest bardzo komercyjna, ani gra która i tak jest i będzie niszowa.

    Trzymam kciuki za grę która zasługuje na to by stać się świetnym początkiem planszowej przygody dla nowych graczy.

  48. MichalStajszczak

    @konev > Na temat tego, kto powinien przyznawać tytuł Gry Roku toczyły się długie dyskusje na forum. Właśnie po to, by uniknąć wypaczenia wyników poprzez zwołanie do udziału w głosowaniu „krewnych i znajomych królika”, w głosowaniu powszechnym przyznaje sie tylko wyróżnienie, a nie tytuł Gry Roku.

  49. @Tommy: fakt, zapomniałem o Dominionie (to przez to, że zupełnie go pominąłem przy głosowaniu). Jakby na to nie patrzeć ma bardzo duże szanse. Pierwsza trójka?

  50. #44: ja także jestem tylko za jury
    #45: ale o następnych 30 czytałeś i masz pojęcie. Mała różnica w porównaniu do ludka z hipermarketu, który nawet nie jest w stanie wymienić 20 tytułów gier W OGÓLE nie wspominając już nawet o tych wydanych TYLKO w tym roku
    #46: patrz moje pierwsze zdanie. Ja uważam, że TY powinieneś decydować i jeszcze kilka innych osób. Osobiście nie mam takiej wiedzy i doświadczenia, co z pokorą akceptuje. Tak więc CHCIEĆ to ja sobie mogę.
    #47: bardzo dobrze powiedziane :)
    #48: czytaj: „Gra Roku ma znaczenie, gdyż przyznawana jest przez ekspertów”, natomiast „Wyróżnienie Graczy zostało zrobione dla krewnych i znajomych królika, co by ten cały lud nie wypaczał wyników właściwej nagrody” :). Więc po co to właściwie to wyróżnienie? Wentyl bezpieczeństwa dla ludzi, którzy mają pretensję, że nie mogą decydować przy właściwej nagrodzie?

    Droczę się trochę ;).

  51. ujOkWu6du5loDYQE

    glosowanie dobre i w miare wygodne, ale jesli moglbym cos zasugerowac prosze wstawic wagi.
    np:

    pierwsza gra 300
    druga 20
    trzecia 60

    wszystko sumujemy i normalizujemy. Czasem po prostu jest trudny wybór.

    Mozna by jeszcze dodac jakas kategorie (aktor drugoplanowy ;) czyli np. za jakos wydania

  52. Ja też zastanawiam się, jaki jest cel przyznawania tej nagrody. Chodzi o popularyzację planszówek, wciąganie nowych osób w to hobby, czy forumową zabawę dla wyjadaczy, którzy będą mogli przybić piątki, bo wygrała Cywilizacja? :)

  53. Wicked, chodzi o nagrodzenie najlepszej, zdaniem jury, gry wydanej w zeszłym roku. Oczywiście to się przekłada na popularyzację tej gry, nagroda jest przecież swoistą rekomendacją. Oczywiście osoby zaczynające przygodę z planszówkami mogą się tą rekomendacją kierować.
    A tekst o forumowej zabawie dla wyjadaczy uznam za wygłupy. I wcale nie wiadomo do końca, jaka gra wygra. Masz jakieś przepowiednie, że wyróżnienie graczy otrzyma Cywilizacja?

  54. „Myślę że Nagroda powinna być przyznawana takiej grze, której rzeczywiście może pomóc.
    Nie powinna to więc być gra która i tak się świetnie sprzedaje bo jest bardzo komercyjna, ani gra która i tak jest i będzie niszowa.”

    A ja uważam, że w chwili podejmowania decyzji przez jury nie powinno to mieć najmniejszego znaczenia. W ogóle najlepiej, jakby trzymać takie konklawe pod kluczem, które o bożym świecie nie wie, dostaje gry i gra.
    Wajdzie też się Oskar nie należał, bo przecież i tak jest znany?

  55. Dokładnie, tytuł GR ma być nagrodą za wydanie świetnej gry po polsku i jednocześnie rekomendacją dla graczy, że ta gra jest świetna. A nie wypadkową jakichś rozważań, że gra się za słabo sprzedaje, a powinna lepiej, albo, że i tak jest ceniona, więc po co jej nagroda itp.

  56. Wszystkim, którzy tutaj kapitułę porównują do forumowego towarzystwa wzajemnej adoracji, radzę zapoznać się z jej składem.

    Jasne, nie są to osoby anonimowe. Ale związane są z tak różnymi (jak na planszówkową społeczność) środowiskami, że absolutnie nie można twierdzić, że Zenek z Ziutkiem po kielichu wybiorą Cywilizację najlepsza grą mijającego roku, bo znają Witka, który akurat grę dystrybuuje.

    :/

    A że będą kontrowersje?

    Zawsze są w przypadku takich nagród. To tylko znak, że nasza społeczność się rozwija :)

  57. Nie miałem na myśli bezpośredniego dyskredytowania tytułu ze względu na zbyt wysokie czy niskie wskaźniki sprzedaży.

    Po prostu uważam że przyznanie nagrody takim grom jak Cywilizacja czy Stronghold albo, patrząc odwrotnie, grom Trefla, Granny czy Hasbro nie wpłynie pozytywnie na ocenę Nagrody i, szerzej patrząc, na rynek planszówkowy.

    Siłą rzeczy jury, jako ciało zbiorowe, będzie się kierowało takim rozumowaniem, bo przecież sama konstrukcja regulaminu do tego zmierzała.

    Mamy dwie nagrody. Wyróżnienie dla gry komercyjnej, którą ogranicza duży udział ,,publiczności ekspertopodobnej” oraz nagrodę ekspertów, którą ogranicza szerokie spektrum preferencji tegoż grona.

    Wypadkową takiego rozwiązania powinno być, przynajmniej teoretycznie, wskazanie tytułów zbliżonych ciężarem przez oba gremia. Tak myślę.

  58. Przecież wiadomo że w takich plebiscytach zawsze wygrywa jakaś chała ;) więc co za różnica co wygra :D

    Przypomnijcie sobie jak Oscara dostał „Zakochany Szekspir”, kiedy w owym roku nominacje miały np. „Cienka czerwona linia” i „Szeregowiec Ryan”. I nie głosowała tłuszcza, tylko specjaliści :D

  59. Ale już tak serio, tutaj nie jest tak źle i do tej pory nie wybrano jeszcze jakiegoś totalnego gniota (chyba).

    Także mamy jeszcze szansę drodzy Planszówkowicze ;)

  60. @redy ale mimo wszystko, sposrod paru tysiecy filmow z tego roku, nie wygralo „Oszukac przeznaczenie 5″ tylko jeden z kilku najlepszych filmow. Ok, moze Twoim zdaniem nie najlepszy, ale z cala pewnoscia TOP5 w porownaniu do wiekszosci produkowanej chały. I na pewno warto go obejrzec, zainteresowac sie laureatami – moze nie kazdy super trafi w nasze gusta, ale zaden ponizej oceny 4/5 raczej nie dostanie.

    Nagroda (wynik) zawsze bedzie w jakis sposob kontrowersyjna (chcialoby sie powiedziec – jak Oskary), ale na pewno nie wygra jej kiszka, tylko jedna z najlepszych gier (nawet jezeli czyims zdaniem najlepsza bedzie inna).

    A wynik oczywiscie jest wypadkowa gustow Kapituly, poczucia misji popularyzacji planszowek u jej czlonkow, itd.

  61. Nie odnosiłem się zupełnie do tegorocznej edycji Oskarów, gdyż trochę wypadłem z filmowego obiegu ostatnio i kompletnie nie znam ani nominowanych, ani laureatów. Wierzę, że wybrano produkcję przynajmniej przyzwoitą. Tam w grę wchodzą ogromne pieniądze i często to one decydują, tak jak prawdopodobnie było w przypadku „Zakochanego Szekspira”, gdzie producenci przesadzili z lobbingiem. Zawsze mnie ciekawi to, że prawie nigdy nominowanych filmów, wyprodukowanych przecież w roku poprzednim, nie było u nas w kinach, a wchodzą na ekrany dopiero po gali, w glorii nominowanych/zwycięzców.

    Co do „Gry Roku” to mi jest naprawdę wszystko jedno kto wygra i kogo wybierze kapituła. Wiem, że ta druga wybierze na pewno grę dobrą. Co do plebiscytu powszechnego, to może być różnie, jeśli ktoś zechce sie zabawić ;)

  62. Najśmieszniejsze jest to, że dyskusje o formule nagrody były już wielokrotnie i wlokły się w nieskończoność. Wtedy można było się udzielać :P

  63. Ink

    @redy: „Zawsze mnie ciekawi to, że prawie nigdy nominowanych filmów, wyprodukowanych przecież w roku poprzednim, nie było u nas w kinach, a wchodzą na ekrany dopiero po gali, w glorii nominowanych/zwycięzców.”

    Pewnie dlatego, że nie są pewniakami kasowymi, jak komedie romantyczne i specjalnoefektowe adaptacje komiksów, które jednakowoż dość rzadko są nominowane w głównej kategorii. Dopiero metka „nominacja” mówi naszym dystrybutorom, że sprowadzenie tego ryzykownego, bo czasem troszkę ambitniejszego filmu może się opłacić.

  64. olać nagrodę. Wprowadzić kapitulne (nie mylić z kapitalne) wyróżnienia typu mensa approved ;)
    czyli: gra polecana przez gamesfanatic.pl :)
    albo inny ŚGP

  65. Nagroda ma to do siebie, że nigdy nie zadowoli wszystkich i tak naprawdę nigdy nie będzie do końca obiektywna. Warto sobie to uświadomić.

  66. Geko, nie jestem oczywiście jasnowidzem, ale czytam, obserwuję itp. i wyciągam wnioski. Niewątpliwie Cywilizacja jest przez mnóstwo forumowiczów wielbiona, stąd moje przypuszczenia, że ma olbrzymią szansę na wygraną. Uważam jednak, że nie byłoby dobrze, gdyby zgarnęła nagrody. Nie dlatego, że jest złą grą, ale dlatego, że nie miałoby to żadnego sensu. Świadomi, doświadczeni gracze i tak zdają sobie sprawę z jej istnienia, znają jej wady i zalety, więc znaczek Gry Roku czy Wyróżnienia Graczy nic w tej kwestii nie zmieni. Planszówkowiczów nie trzeba zachęcać do kupienia lub zapoznania się z tym tytułem. Jeśli natomiast chcemy popularyzować planszówki, poszerzać grono ich odbiorców i tym samym rozwijać nasz rynek gier, nagrodzenie Cywilizacji przyniosłoby więcej szkody niż pożytku. Nie ma się co oszukiwać, przeciętny Kowalski po półgodzinnym wertowaniu instrukcji i obejrzeniu komponentów rzuciłby tę grę w kąt. Pewnie by też stwierdził, że skoro to jest najlepsza gra roku, lepiej dać sobie spokój z planszówkami. Tu nawet nie chodzi tylko o Cywilizację, ale o wszystkie tzw. games for gamers. Dlatego uważam, że powinno się wybierać nie te gry, które nam się najbardziej podobają, tylko te, które są dobre, ale stosunkowo łatwe i atrakcyjnie wydane. Wtedy te nagrody będą miały konkretną, wymierną wartość. Dlatego w poprzednim poście pytałem, jaki jest właściwie cel przyznawania tych nagród.

  67. Wicked, jedno tylko pytanie – ilu Twoich znajomych się ślini usłyszawszy tytuł (pod warunkiem, że w to nie grali) „Osadnicy z Catanu”, a ilu usłyszawszy „Cywilizacja. Tak, planszowa adaptacja Meiera”?

  68. Wicked, a weźmy przykład Agricoli. W sumie też gra dla zaawansowanych graczy (choć oczywiście nie aż tak, jak Cywilizacja), a okazało się, że jej nakład się wyczerpał. Jakie można wyciągać wnioski? Może wcale gracze zaczynający przygodę z planszówkami nie szukają tytułów rodzinnych, tylko czegoś kontretniejszego? Wtedy wybór gry zbyt lekkiej może narobić więcej szkody niż pożytku. Tak sobie możemy gdybać, idealnego rozwiązania nie znajdziemy. Bo wśród osób chcących kupić pierwszą nowoczesną planszówkę też są różne oczekiwania i jak byś nie wybrał, zawsze będzie i dobrze, i źle.

  69. Geko, nakład się wyczerpał, ale nie wiadomo, czy gra nie poleciała w kąt. Myślę, że jednak powinniśmy brać przykład z naszych zachodnich sąsiadów (SdJ), a nie eksperymentować i sprawdzać, czy Polacy są bardziej wymagający, inteligentni i łapią w mig zasady mózgożernych gier.

  70. Wicked, tytuł nagrody to Gra Roku 2010 – Wyróżnienie Graczy. Więc w głosowaniu, wybiera się grę, która w opinii graczy zasługuje na wyróżnienie. Nieważne jakich graczy, czy takich, którzy lubią ciężkie czy lekkie tytuły, ale wszystkich, którzy chcą i mają ochotę zagłosować.

  71. Wicked, nie wiem czemu zakładasz, że Agricola poleciała w kąt (kupiona impulsywnie) a gry kupione pod wpływem nagrodzenia ich SdJ były trafionym zakupem, który nie siedzi smutno w kącie i się kurzy. Czy SdJ zawsze dostawały rzeczywiście świetne gry, które cieszą się niesłabnącą popularnością wiele lat po wydaniu? Czy zawsze należy ufać nagrodzie SdJ? Ostatnie lata pokazały, że chyba niekoniecznie.

  72. Ktuś, ja nie twierdzę, że planszowa Cywilizacja jest złą grą. Ale w żadnym wypadku nie polecałbym jej początkującym czy niedzielnym graczom. A przecież chyba chodzi o to, by wciągać nowe osoby, a nie tkwić w undergroundzie. Czasami mam wrażenie, że sami nie możemy się zdecydować. Czy chcemy tej popularyzacji planszówek, czy wolimy należeć do „elity”, jak środowisko jazzowe :)

  73. I jeszcze jedna mądra myśl (a propos SdJ), którą zasłyszałem niedawno na wykładzie. Jako Polacy ciągle mamy kompleksy i zakładamy, że rozwiązania stosowane w innych krajach są dużo lepsze niż u nas, i że tylko my mamy różne problemy. A prawda jest taka, że te problemy mają też inne kraje, a ich rozwiązania wcale nie są idealne. I że my też potrafimy. Więc trochę więcej wiary w siebie, bez ślepego zapatrzenia w innych. SdJ nie jest żadnym cudem, który musimy kopiować.

  74. Zresztą, patrząc na historię tytułów nagrodzonych tytułem GR i SdJ zaryzykuję stwierdzenie, że te pierwsze były zdecydowanie trafione, a te drugie nie zawsze.

  75. Geko, fakt faktem, że w Niemczech planszówki są dosyć popularne, w dalszym ciągu dobrze się sprzedają. Nagrody SdJ bywają kontrowersyjne, ale ich formuła nie zmienia się, więc być może taka „familijna” koncepcja nagrody daje konkretne efekty. Uważam, że powinniśmy korzystać ze sprawdzonych wzorców, przetestowanych np. właśnie w Niemczech.

  76. A ja uważam, że jest masa innych nagród i jakoś wszystkie nie są kopiami SdJ. Nasza GR też chyba taka być nie musi, chyba, że chcemy promować gry tylko pod kątem grania rodzinnego.

  77. Geko, przecież w naszym interesie jest, by potencjalny klient nie zraził się na samym początku olbrzymią ilością zasad, strategii czy brzydkim lub kiepskim jakościowo wydaniem. Po cholerę na dzień dobry kusić go mózgożerem? Jeśli złapie bakcyla, sam prawdopodobnie w końcu sięgnie po Cywilizację czy Strongholda. Tu nie chodzi o promowanie gier rodzinnych, ale poszerzanie kręgu odbiorców, dzięki którym biznes będzie się kręcił, a gracze, wydawnictwa i sklepy tylko na tym skorzystają.

  78. Tak, ale równie dobrze zbyt prosta gra może go zniechęcić. Zagra np. w Ticket to Ride (niczego tej grze nie ujmując) i pomyśli „eee, czytałem, że te gry są wymagające, wymagają strategii, traktują o ekonomii itd. a to się okazało, że są fajne, ale w sumie dla mnie za proste”. Takiego scenariusza nie przyjmujesz?

  79. Mnie się zdaje, że obaj macie racje. I w tym głowa komisji, żeby wygrała gra zadowalająca największa grupę odbiorów.

  80. Rzucanie początkującego czy okazjonalnego gracza na głęboką wodę jest dużo bardziej ryzykowne, niż zaproponowanie mu np. Ticket to Ride. Nie bez przyczyny w przypadku gier planszowych często pojawiają się dyskusje, poradniki, rankingi dotyczące tzw. gateway games, pierwszej planszówki itp.

  81. A Wolsung się nie załapał?

  82. Można by przyjąć wagę głosu zależną od tego kiedy głosujący się zarejestrował, np. 1pkt za każdy dzień od daty rejestracji w serwisie lub pierwszego wpisu ;)) To by mogło rozwiązywać częściowo problem bonusa za założenie podwórka :)

    oddzielne przyznawanie grand prix i głosowanie publiczności mogłoby być dobrym rozwiązaniem

  83. A moją grą roku jest STEAM i kompletnie nie rozumiem czemu coś z polską instrukcją nie jest nawet wzięte pod uwagę. Ta gra ma wszystkie komponenty niezbędne dla polskiego gracza w odpowiednim języku i została w zeszłym roku wydana na polskim rynku :(.. nic trudno

  84. Prawda pajak, że głupota?

    Najlepsze jest to, że Steam NIGDY tej nagrody nie dostanie, gdyż nie ma potrzeby by ta gra została wydana inaczej. Tak więc zostanie polskim wydaniem dla geeków, gdzie nagroda mogłaby mu dać ogromnego kopa (marketingowego). Proste zasady, gigantyczna interakcja, świetne wydanie i dużo emocji przy planszy. Miałaby duże szanse na tytuł.

    Zresztą byłoby widać, że kapituła sama miejscami się pogubiła co jest polskim wydaniem, a co nim nie jest.

Odpowiedz

Twój adres email nie będzie widoczny publicznie.Pola wymagane są oznaczone *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>