Home / Targi w Essen / Essen 2010 / Trailer filmowy do K2

Trailer filmowy do K2

Wydawnictwo REBEL.pl umieściło w serwisie YouTube trailer filmowy do gry K2, której premiera przygotowywana jest na Essen. Zapraszamy do oglądania: http://www.youtube.com/watch?v=jvk_asSMPz0.

9 komentarzy

  1. Avatar

    Film na poziomie tych z FFG – Super :)

  2. Avatar

    Fajny profesjonalny trailer. Oby więcej takich promujących polskie produkcje.

  3. Avatar

    Teraz wszyscy będą chcieli wydawać gry w Rebelu :).

    Brakuje mi tutaj czegoś. Głosu lektora, zniżonego, mówiącego: Are you ready? One man! One decision! One desire! :)

  4. Avatar

    Nieźle, nieźle. Choć ten początkowy przenikliwy dzwięk na początku to ja bym zamienił na jakiś odgłos hulającego wiatru lub coś w tym stylu. A co do muzyki to rzecz gustu, więc pozostawię to bez komentarza.
    Pomysł z lektorem, też fajna sprawa, tylko to zawsze dodatkowy koszt i nie mały niestety.

  5. Avatar

    Do „one man, one desire” powinniście zatrudnić Pablo Francisco ( http://www.youtube.com/watch?v=ZPBvFXf9Q2U )

    Trailer na bardzo wysokim poziomie, ale po co ta pani w tle jęczy? :)

  6. kwiatosz

    Mi ten przenikliwy dźwięk na początku pasuje – przypomina czołówkę pierwszego filmu Resident Evil, jak Rebel wyda jakiś horrorek to będzie w sam raz :)

    A że K2 na mojej Falkonowej liście zakupów jest od dawna, to nie wypowiem się czy by mnie ten trailer do zakupu zachęcił :)Ale generalnie jest super :)

  7. Odi

    Po kilkukrotnym obejrzeniu taka uwaga: początkowe logo Rebela widnieje na ekranie zbyt dlugo.
    Przynajmniej zdecydowanie ponad moja cierpliwość

  8. Veridiana

    Pewnie taka specyfika tego rodzaju filmików, ale mnie brakuje zdecyodwanie nazwiska autora gry. A sam zwiastun EXTRA :)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

x

Check Also

Kupcy i Korsarze

Są gry, które już od pierwszego wejrzenia przykuwają uwagę. Patrzymy na okładkę, czytamy tytuł i od razu krew żywiej krąży nam w żyłach, a w głowie pojawia się świdrująca myśl: „Muszę to mieć!”. Temat. Tak, temat to jest to, co może dobrze sprzedać grę. „Kupcy i Korsarze? Gra o piratach? Muszę to mieć!”. No co? Nie mam racji? Jest tak, prawda? Nie tam jakieś „Die Burgen von Burgund” albo inne „Im Jahr des Drachen”. No chyba, że kogoś ekscytuje brzmienie języka Goethego… KUPCY I KORSARZE! Ha! Czarna piracka bandera, bitwy morskie, przygody, skrzeczące papugi…Tak, budzi się w nas wszystkich mały chłopiec (pewnie nawet w dziewczynkach). Czy aby ten chłopiec się nie zawiedzie?