Home / Audio/Video / Archiwum Planszostacji / Planszostacja 34 – nominacje Spiel des Jahres – Hab & Gut – Roll Through the Ages

Planszostacja 34 – nominacje Spiel des Jahres – Hab & Gut – Roll Through the Ages

W najnowszym odcinku spekulujemy na temat szans pretendentów do nagrody Spiel des Jahres, omawiamy Hab & Gut oraz Roll Through the Ages, oraz próbujemy sobie przypomnieć jakie wrażenie BGG robi na nowych użytkownikach. Zapraszam.

Planszostacja – odcinek 34 [19 MB]

44 komentarze

  1. arghhh… o 7:30 przed wyjściem do pracy sprawdzałem, czy już jest nowa planszostacja :P

    Hab & Gut mówicie? Kolejna gra, którą pożyczył ode mnie Pancho i teraz się będzie nad nią pastwił? (nie no, wiem z rozmowy, że się mu podobała) – czuję się jakbym zaopatrywał redakcję w gry do recenzji – a co ja z tego bedę miał? :P

  2. Ja_n

    A ja się nie zgadzam z typowaniami kolegów co do zwycięzcy SdJ. Odrzuciłbym Faunę stanowczo – porównanie do Wits & Wagers jest zupełnie nietrafione, w Faunie krytyczna jest rzeczywista wiedza o tych zwierzętach lub ślepy traf. Wiesz – wygrywasz, nie wiesz – strzelasz. Z tego powodu to nic szczególnego, gra bez pomysłu. Wits & Wagers najpierw się typuje, a potem z tych typowań wybiera się to co jest najtrafniejsze – i ten drugi wybór jest bardzo wazny. Można nic nie wiedzieć, ale wiedzieć kto wie ;-) i wygrać. Z tego powodu W&W jest dużo ciekawsza.

    Dominion – kaman, to nie jest gra rodzinna. To nie jest gra na SdJ. Nie wyobrażam sobie babci grającej z wnukami i tasującej karty co 1-2 rundy. Omawiacie Dominiona z punktu widzenia fanboyów, którzy świetnie znają wszystkie karty i uwielbiają tę grę, ale dla rodziny która kupuje sobie grę raz na kwartał Dominion będzie czymś dziwacznym, niezrozumiałym, nieczytelnym i jako taki zostanie odstawiony na półkę. Trend SdJ jest zupełnie inny, Dominion nie wygra.

    Pandemic z kolei ma w moim odczuciu spore szanse. Nie jest aż tak trudny jak mówicie, na najłatwiejszym poziomie wygrywa się nie tak trudno. Jest na gorący temat, jego rodzinność jest w sam raz, jedyne co może mu zaszkodzić to właśnie dość ponura i drastyczna tematyka. Trudno mi powiedzieć, jak przeciętna rodzina do tego podejdzie, moja żona długo nie dawała się namówić na partyjkę właśnie z tego powodu.

    Finca – jest ładna, ma trochę (niedużo) losowości, ale nie zgadzam się że jest „szyta na miarę SdJ”. Jest nieco zbyt abstrakcyjna, w zasadzie nie wiadomo co tak naprawdę gracze robią i jaki to ma związek z rzeczywistością agrarną. Zdziwiłbym się nieco gdyby ta gra wygrała. Ale może jednak.

    Wbrew pozorom Fits ma duże szanse. To jest moim zdaniem najbardziej rodzinna pozycja z całej stawki. Nie ma negatywnej interakcji (nie ma interakcji w ogóle szczerze mówiąc), jest ładna, lekka (dość losowa), ale premiuje nabyte umiejętności i doświadczenie. Jej wadą jest autor – Knizia dostał rok temu nagrodę, jak pokazuje czas było to przedwczesne. Moim zdaniem Fits zasługuje na SdJ nieporównanie bardziej niż Keltis.

    Nie wiem która gra wygra, każdy z moich faworytów ma jakiś minusik. Jestem przekonany że nie wygra Fauna ani Dominion. I dobrze.

  3. Folko

    Ja Dominiona (i Fauny) też nie obstawiałem. Dla mnie D. to nie jest gra rodzinna…

    BTW muszę tego Fits spróbować, może będzie na Pionku… koledzy z Wawy, weźmiecie??

  4. pytanie jest czy przyjedziemy… chyba ze mowisz o pionku na jesieni…

  5. Folko

    nie, mówię o czerwcowym… wiem że ekipa GF z Wawy nie przyjedzie, ale może inni koledzy…

  6. To masz jeszcze jakichs kolegow? Zdrajco!

  7. Folko

    miało być:
    no cóż… [zaczerwieniony]

  8. Jax

    Nawiązując do wypowiedzi ja_na: już widzę tę samą babcię robiącą kombosy z kart, wykładającą i obsługującą w jednym ruchu bez zmrużenia oka 15-20 kart dzięki zmultiplikowanym Throne Roomom czy innym Festiwalom :DD

  9. Hmmmm zdarzyło mi się dosiąść w Essen do stolika z grającymi babciami/dziadkami i zostać przez nich bezlitośnie ogranym…
    W Polsce planszówki to sposób na spędzanie czasu raczej popularny wśród młodych ludzi – w Niemczech – niekoniecznie. Takich Starych Wyjadaczy (w obu znaczeniach) jest mnóstwo.

    Ale też zdziwię sie, jeśli Dominion dostanie SdJ. Stawiam na Finkę – przyjemna, kolorowa, wszystko działa. Ucieszę się, jeśli dostanie nagrodę Pandemic.

  10. Panowie… lekka żenua z tą dyskusja o Sdj. Co i rusz słyszałem, jak układacie w locie reguły: fits nie bo Knizia dostał rok temu, Fauna nie bo zwierzątka wygrały dwa lata temu, Pandemic nie bo Space Alert dostał specjalną nagrodę, więc jakby miał wygrać to kooperacyjna gra nie dostałaby specjalnej.

    Liczyłem na trochę głębszą analizę tych tytułów :) Jakbym był „normalnym”, niedzielnym graczem, który by chciał posłuchać o nagrodze, to bym się czuł jakbym słuchał podziemnego radia o machinacjach rządu i spiskowej teorii dziejów.

  11. Jax

    Nie słuchałem wprawdzie, ale luźne spekulacje są ok, yosz. Pod warunkiem, że jeszcze się uzupełni konkretnymi info – np. co to jest Fits (ja wiem, ale niedzielny słuchacza może nie wie i warto mu wytłumaczyć dosłownie w 1 min. na czym to polega). To samo z Finca czy Fauna. Ale jak mówię nie słuchałem – może informacje są wyczerpujące. W takim przypadku – yosz, czepiasz się ;-)

  12. No może ;) Ja jestem lekko zmęczony, szukaniem jakiś meta-zasad co do przyznawania Sdj. O każdej grze było kilka słów powiedzianych, więc tutaj się przyczepić nie można. Ale nie czułem się przygniecony argumentami, dlaczego jakaś gra wygra, a inna nie (stwierdzenie, że Knizia nie dostanie nagrody bo w tamtym roku wygrał jest słabe, chociaż wystarczyłoby ująć to inaczej: „W historii Sdj nie zdarzyło się chyba nigdy żeby ten sam autor wygrał dwa razy pod rząd”)

    Tak czepiam się – jest poniedziałek i nie chce mi się siedzieć w robocie :P

  13. Ale twoje czepianie się jax że yosz się czepia bez przesłuchania przedmiotu czepialstwa jest podobnie zabawne jak sformułowanie Nataniela z audycji, że Fits to porażka na SJD, ale że w sumie to nie grał:))))

    Jeśli się przesadnie czepiam to się mnie też czepcie o coś:)

  14. Mst

    yosz – nie można było ująć tak, że żaden autor nie wygrał SdJ dwa razy pod rząd ponieważ to nieprawda ;-)

  15. Folko

    Tym bardziej że wspomniałem o Kramerze który wygrał 2 razy pod rząd…

  16. mst: dlatego napisałem „chyba” :P I tak słyszałem, że wspominałeś o Kramerze, ale było to za mało stanowcze i chłopaki Cię zakrzyczeli ;)

  17. Co do BGG – w planszówki nowoczesne gram od kilku lat, konto na BGG mam już jakiś czas, ale strony te służą mi tylko i wyłącznie jako encyklopedia plus źródło plików z pomocami/tłumaczeniami itp.
    Nie mam ocen gier, nie mam wpisanych rozgrywek itp. Myślę, że byłbym w stanie stosować zaawansowane opcje ale nie potrzebuję tego – po co – szkoda czasu ;)
    Moje konto: http://www.boardgamegeek.com/user/_unicorn – widać, że żaden ze mnie geek ;)

  18. ja też jak sobie przypominam po geeku poruszałem się tylko tam gdzie chciałem / potrzebowałem. Na resztę serwisu patrzyłem jak na narzędzie dla… czubków ;)

    A tak btw: czy artykuł w śgp o BGG nie był przypadkiem autorstwa bazika? Nie przyznał się do własnego dzieła?

  19. tradycyjnie prosze o dodanie odcinka 34 do rss dla itunes :)

  20. Pancho

    @Ja_n
    A ja się nie zgadzam z typowaniami kolegów co do zwycięzcy SdJ.

    Nie we wszystkim. Akurat poparłeś mojego czarnego konia nagrody, czyli Fits :)

    Natomiast co do Fauny, to trochę popłynąłeś. Może to wina mojego nieporadnego wytłumaczenia zasad w Planszostacji. Nie mam w sumie żadnego interesu bronić gry, bo w nią nie grałem i może być kiepska. Natomiast argumenty, których użyłeś zupełnie nie pasują do obrazu gry, który przedstawiony jest w recenzjach i instrukcji do gry. Wszyscy powtarzają, że to właśnie nie jest Trivia. Nie na tym polega rozgrywka. Większość odpowiedzi jest ultratrudna i nie ma wiele wspólnego z wiedzą przeciętnej osoby. Skąd masz wiedzieć jaka jest dokładna waga zwierzaka, jego długość bez ogona, całkowita z ogonem, gdzie żyje (miejsca nie sprowadzają się do jednego punktu, ale poprawne odpowiedzi to może być kilka, a nawet kilkanaście szczegółowych terytoriów). Wybieranie odpowiedzi polega na zagłosowaniu danego miejsca/wagi/wielkości itd., a następnie robi to następny gracz, następny i kolejka wraca do nas, po czym znów możemy na coś zagłosować. Nie można jednak glosować na zajęte już pole. Poza tym punktacja oprócz celnych trafień, nagradza też odpowiedzi sąsiednie. Różnie punktowane są też miejsca w zależności od popularności danego zwierzęcia na świecie i ilości obszarów, które zajmuje. Ja tam widzę tu potencjał do blefowania, spekulowania i bacznej obserwacji tych osób, który mogą mieć rację. Podobnie właśnie jak w Wits & Wagers.

    @yosz

    Trochę o grach opowiedzieliśmy. Natomiast dlaczego nie skupiliśmy się jedynie na merytorycznych argumentach (oryginalność, która gra jest najbardziej rodzinna, ma najbardziej przemyślaną mechanikę, daje najwięcej frajdy), ale dużo spekulowaliśmy o trendach i różnych dziwnych czynnikach? To proste, jurorzy ostatnio bardzo pokazali, że bardziej liczą się różne dziwne elementy, nie związane z samą grą jako taką. Zresztą podobnie kontrowersyjne spekulacje widzę w różnych felietonach z zagranicy. Sprawdza się, kto ostatnio dostał nagrodę, a kto nie, jakie wydawnictwo poradzi sobie z pół milionem egzemplarzy, a które nie, jakie są teraz trendy, a jakie nie, itp.

  21. Don Simon

    Przesluchalem:

    1. Pancho gledzi – pobil rekord – gadal 5 minut zanim dal komus innemu cos powiedziec :-)

    2. Pandemic – tez mi sie wydawalo, ze to kiepski kandydat…ale z doswiadzenia wiem, ze podoba sie „casualom” – kooperacja, proste zasady…kto wie, moze wygra – jesli nie to to obstawiam FITS (w ciemno, bo nie gralem); moim zdaniem na pewno nie wygra Dominion

    3. Hab & Gut – zgadzam sie ze srednimi opiniami – gralem raz i mi sie nie podobalo – losowe, ciezko cos zaplanowac… nie kupowac, zagrac jak ktos nie ma nic innego do sprobowania

    4. Do pociagu najlepszy Poker! :-)

  22. Mst

    ad.4 zwłaszcza z trójką poznanych w przedziale przeciwników ;-)

  23. Szymon, masz na myśli Rozbierany Poker? ;-)

  24. Don Simon

    Raczej Texas HOld’em na pieniadze. Moze sie okazac, ze podroz pociagiem bedzie darmowa. Ale rozbierany tez wchodzi w gre, ale to juz zalezy od sytuacji.

  25. Podobało mi się stwierdzenie Nataniela, że średnio każdy płaci tyle samo. To jest zawsze prawdą, bo to właśnie odzwierciedla średnia :-p

  26. MichałStajszczak

    @Don Simon> Gra w pokera na pieniądze jest niezgodna z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 23 listopada 2004 w sprawie przepisów porządkowych obowiązujących na obszarze kolejowym, w pociągach i innych pojazdach kolejowych
    (Dz. Ustaw 264, poz. 2637)

  27. Co do BGG, to trochę zakrzyczeliście Pancha a ma IMO dużo racji. Nie chodzi o to że na poratlu że to źle że na BGG jest za dużo informacji/opcji. Wiadomo że każdy będzie korzystał z tego co mu akurat potrzebne. Chodzi o to że BGG jest trochę koszmarkiem designerskim i łamie wiele podstawowych zasad dobrej prezentacji. Problem leży w ich prezentacji a nie mnogości (i chyba o to chodziła Pancho gdy wspomniał o Web 2.0).

    Odsyłam w tym względzie do waszej własnej notki w artykule o „Uprość swoją grę” http://www.gamesfanatic.pl/2009/05/31/uprosc-swoja-gre/ tylko zamieńcie sobie słowo gra planszowa na serwis.

    Mówię to z doświadczenia osoby która niedawno zaczęła korzystać (po żmudnym przegrywaniu się przez interfejs BGG) oraz z doświadczenia innych osób które ten portal odrzucił i zniechęcił do siebie pomimu kilku podejść.

  28. geko – nie pamietam do czego sie odnosilem, ale podejrzewam, ze chodzilo mi o to, ze wiekszosc osob placi blisko sredniej wartosci, czyli nie ma duzej rozpietosci wartosci? :)

  29. Natanielu, ja zrozumiałem co miałeś na myśli. Chodzi mi o to, że to jednocześnie fajnie zabrzmiało jako stwierdzenie wyrwane z kontekstu. Zwłaszcza, że ktoś tam w tle od razu zaprzeczył. Tak mi się po prostu skojarzyło zabawnie :-)

  30. A czego to dotyczylo w ogole?

  31. Jax

    a do mnie zupełnie ale to zupełnie nie trafia argument że ‚fajna bo taka leciutka’, powtarzany przy bardzo różnych okazjach

    rozumiem że może być fajna bo ‚taka leciutka i jednocześnie trzeba trochę pomyśleć’ albo ‚taka leciutka, taka imprezowa’ albo ‚taka leciutka a jednocześnie niegłupia’ albo ‚taka leciutka ale mało losowa’ albo ‚taka leciutka a jednocześnie geek i nie-geek coś w niej znajdzie’, ale szafowanie samym argumentem ‚fajne, bo lekkie’ jest…dziwaczne.
    Dla mnie fajności nie mierzy się leciutkością.

  32. Jax

    aha, żeby nie było, na przykład:
    leciutkie Fitsy lubię, ale nie dlatego bynajmniej że ich największą zaletą jest leciutkość

  33. Don Simon

    @ Michal – Dlatego w pociagu grasz na zetony pokerowe, a wymiana zetonow na bilety NBP nastepuje na stacji kolejowej :D.

  34. a mi się najbardziej podobało stwierdzenie, żę Roll Through the Ages to najlepsza gra pociągowa ;P Bije AoS na głowę? :)

  35. MichałStajszczak

    @yosz> Należy rozróżniać dwie kategorie:
    1. Gry pociagowe
    2. Gry dopociągowe

  36. A jak zrobią Roll Through the Age of Steam, to będzie która kategoria?

  37. chłopaki też się z tego śmieli jak Pancho tak powiedział. Rozumiem co miał na myśli, sam się poprawił. Po prostu się uśmiałem z gry słownej :) Nie sądziłem, że ktoś odbierze to jako naśmiewanie się z chłopaków :|

  38. Don Simon

    Juz sie nie tlumacz, bo kazdy wie, ze Ty sie ciagle nasmiewasz, Ty nasmiewaczu…

  39. jaaa????

    Wiesz Szymonie – ktoś musi być Tym Wrednym pod Twoją nieobecność :P

  40. Co do SdJ, to moja niczym nieuzasadniona intuicja podpowiada mi, że wygra Fauna.

  41. jury [wym. ŻIRI] «komisja sędziowska, […]» !

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*