Home / Audio/Video / Archiwum Planszostacji / Planszostacja 40 – Essen 2009

Planszostacja 40 – Essen 2009

radioLedwo 4 dni po końcu targów zapraszamy do odcinka z wrażeniami. Bardzo ciekawe porównać oczekiwania z zeszłego odcinka z rzeczywistością.

Na początek dyskusja o samych targach, potem o grach:

At the Gates of Loyang
Arcana
Infinite city
Assyria
Carson City
Dungeon Lords
Egizia
Power Grid Factory Manager
Greed Inc
Havana
Macao
Opera
Peloponnes
Samurai : The Card Game
Shipyard
Strada Romana
Republic of Rome

I na koniec TOP 5 gier z Essen. Miłego słuchania.

Planszostacja 40 [24MB]

28 komentarzy

  1. Uwielbiam gry zfocusowane na tajlsach :D

  2. Bazik, pospieszyłeś się… Pancho na blipie zapowiedział, że może być w piątek :)

  3. nikt z Was nie grał w Marię czy o niej będzie w innej formie?

  4. ja grałem, ale nic nie obiecuję (rzut okiem jeśli już). za jakiś czas będzie u nas pełna recenzja.

  5. A może coś o Endeavor bo trochę boję się że może być zbyt podobne do Rise of Empires ? :)

  6. zupełnie nie jest podobne do RoE

  7. Maria to ta gra w pudelku po pizzy? ;)

  8. Hmm, czy tylko ja mam skojarzenie, że te wszystkie gry to jakieś odgrzewane kotlety? Niemal każdy (albo i dosłownie każdy) opis mechaniki zaczynał się od zdania w stylu: „mamy tu mechanikę wyboru postaci w stylu z Puerto Rico”, „mechanika to typowa worker placement połączona z…”. No już naprawdę z tych kilkuset nowych gier, które się pojawiły na Essen oczekiwałbym, że chociaż pojawi się tych kilka gier, które coś nowego zaproponują a nie jedynie wzorowanie się na lepszych lub gorszych ale jednak już odkrytych mechanikach i znanych grach. Marzyłoby mi się żebym słuchając opisu mechaniki być ciekawy jak to wszystko działa, o co tu może chodzić, jednym słowem, żeby było to coś kompletnie nowego, z czym się jeszcze nie spotkałem (tak jak na przykład ciężko mi było pojąć o co chodzi w tym całym Dominionie z suchych recenzji dopóki sam nie zagrałem). Zamiast tego niestety mamy sytuację odwrotną – wystarczy powiedzieć jedno zdanie mówiące do czego gra jest podobna i już wszystko wiemy. Chyba, że ten Greed to coś świeżego, akurat o jego mechanice nic było, ale reszta to jakieś odgrzewane kotlety. Też macie takie wrażenie?

  9. Folko

    Ja nie mam, bo takie coś można mówić o grach od wielu lat :) Po prostu poznajesz coraz więcej gier, a prościej opisuje się grę nawiązując do elementów znanych wszystkim…

  10. Dokładnie. Jak tak myślisz Bartek to pewnie Ci się już trochę przejadły Eurogry i zaczynasz zauważać, że wszystkie są o „zaspokajaniu króla” ;). Też przez chwilę tak miałem. Musisz zagrać w jakiegoś Ameritrasha lub coś świeżego.

    Ja tam jestem zwolennikiem ewolucji, a nie rewolucji, tak więc jak się pojawia gra, która wykorzystuje te same mechanizmy co inne gry, ale jest lepsza, to jest dobrze.

  11. Macao bylo dosyc swiezym pomyslem – nie widzialem jeszcze nigdy tak fajnego wykorzystania kosci. Greed tez byl dosyc swiezy, podobnie jak FabrikManager. Nie bylo wiec tak zle :).

  12. Wysłuchałem z przyjemnością. Taki trochę wspomnień czar to był :) Jedna malutka uwaga (może kiedyś się przyda) Hans im Gluck (przez u z dwoma kropeczkami) wymawia się „hans im glik” a nie gluk ;)

  13. Co prawda nie jestem germanistą, co świadczy o moich szerokich horyzontach bo zwykle nie jestem polonistą, a i o wydawaniu gier nie mam pojęcia,ale wydaje mi się że wszystko zależy od konkretnego landu. Na pewno znajdzie się taki, w którym mówi się ,,gluk” ;)

  14. Zielu – ta Maria z pudełka po pizzy to mój egzemplarz :) Mam nadzieję, że Pędrak jej nie zje :)

  15. tajle, tajl lejing, dałntajm, sfokusowane – nie zwalczysz tego Geko, nie masz żadnych szans ;P :DDD

  16. Nie jestem takoż germanistą, ale popieram Dominusmarisa, dodam też, że nie jestem matematykiem i zawodowo nie dodaję, lecz jednak dodam, że choc nie jestem geografem, to wymowa takoż zależy od miasta, gdyż trzy miasta w Niemczech, są miastami na prawach (dodam, że nie jestem prawnikiem) landu.

  17. Fokusuje sie wlasnie na obiedzie (rajs plejsment). Zaznacze, ze nie znam sie na gastronomii.

  18. Jax, a czy ja coś rajtnąłem na ten topic? Siedzę sobie sajlent i fokusuję majself na pozytywnych emołsionsach wokół bordgejmsów :-p A co sobie myślę o tajlsach, to sobie myślę. Nie zdiskardujesz tego ;-)

  19. Bogas, a Le Havre wymawia się… już mi się nie chce pisać jak, bo i tak wszyscy mówią „le hawr” :-). A Dungeon Lords to liczba mnoga, więc raczej „grałem w Dungeon Lords”, a nie „grałem w Dungeon Lordsa”, co jakoś dziwacznie brzmi. No, ale co kto lubi :-)

    A odcinek całkiem fajny. I Steady całkiem nieźle sobie radzi. Nie tylko z tajlsami ;-)

  20. dzieki za bardzo fajny odcinek, emocje zwiazane z Dungeon Lords mocno juz opadly, dzieki za ostrzezenie, natomiast mocno mnie zainteresowal Shipyard, tytul, wobec ktorego przeszedlem mimo przed Essen myslac: kolejna eurogra. tymczasem wasze opinie i lektura instrukcji wzbudzily zainteresowanie. fajnie, ze zapraszacie gosci do planszostacji – daje to spora swiezosc audycji.

  21. Fajny odcinek. Szkoda tylko, że zabrakło kilku osób z poprzednich audycji. Ale skoro nie byli w Essen, to w sumie zrozumiałe. Dobrze, że autorzy nie silą się na jakiś profesjonalny, mentorski ton. Nie cierpię, gdy fachowcy albo fani popisują się elokwencją i odstawiają zawodowe sztywniactwo.

  22. Czy możliwe byłoby zamieszczanie (od kolejnej audycji) listy tematów z czasem ich pojawiania się w nagraniu? Wiem, że marudzę… :)

  23. Planszostacja jest świetna. Mam prośbę – częściej i jeszcze dłuższe odcinki :)

  24. Mam też pomysł. Może pomyślcie o zrealizowaniu podobnej audycji, ale w wersji z obrazem, podobnie jak Noobtoob na kanale You Tube o grach video (użytkownik tobin00).
    Rozumiem, że problemem może być zgromadzenie odpowiednich osób w określonym miejscu i czasie ;)

  25. no to jest problem. Wszyscy mamy rodziny – spotkanie się na trzy, cztery godziny żeby nagrać materiał będzie jeszcze trudniejsze niż zasiąście przed skypem póżnym wieczorem.

    Poza tym edytowanie i składanie video jest jeszcze trudniejsze niż audio – nie wiem czy bazik, czy ktokolwiek inny byłby w stanie się tego podjąć.

    Na Games Fanatic są krótkie recenzje / rzuty okiem w postaci video (mojego autorstwa, że tak nieskromnie napomknę).

  26. Dopiero odsłuchałem, ale jak to mówią lepiej późno niż wcale.
    Niech chcę za bardzo słodzić chłopakom, ale dzięki temu odcinkowi planszostacji czuję wręcz fizyczne ssanie na nowe giery. Właściciele sklepów powinni Wam postawić pomnik ;)

    Natomiast mam propozycję, żebyście ten sam ranking (czyli gry z Essen 2009) zrobili raz jeszcze za kilka miesięcy. Ciekawe będą zmiany (o ile będą)

  27. Jedna prośba: Zapraszajcie Maxa czesciej!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*