Home / Audio/Video / Archiwum Planszostacji / Planszostacja 32 – III Gratislavia

Planszostacja 32 – III Gratislavia

Pierwsze nasze wizyty na Pionkach czasowo pokryły się ze startem Planszostacji, i od początku rozmawiamy o każdej edycji tego konwentu. Tymczasem odbyła się już trzecia edycja Gratislavii we Wrocławiu, a my ciągle nie jesteśmy w stanie tam trafić.

Skoro więc sami nie możemy Wam opowiedzieć jak było zaprosiliśmy organizatorów – Maćka Smiatacza ‚Magmę’ i Michała Zielińskiego ‚Zielu’, oraz stałego bywalca wszystkich możliwych imprez planszówkowych Wojtka Chuchlę ‚wc’ żeby podzielili się z nami wrażeniami. Odcinek wyszedł bardziej niż zwykle spontaniczny i chaotyczny, ale wydaje mi się że mimo to bardzo ciekawy. Zapraszam.

Planszostacja – odcinek 32 [17 MB]

8 komentarzy

  1. LUX – będzie na słuchawki do łóżka żeby spokojnie posłuchać :-)

  2. Megaszacunek dla chlopakow, ze tworza tak swietny podcast w tak spartanskich warunkach ;)
    Kredensowe studio z rezyserem na godziny sie chowa ;)

  3. Te dźwięki mieczy świetlnych które słychać w tle świetne ;)

    Co do targetu to faktycznie, brak sali nieco go pewnie zmienia i chyba faktycznie in-plus, pomimo tego że kosztem pewnie jakiejś większej frekwencji.
    Sale gimnastyczne do spania to dla wielu ludzi (głównie młodszych) warunek bycia lub nie na takim ‚zlocie’. Niestety ludzie czas wieczorny też muszą czymś zapełnić, nie zawsze niestety zbyt rozsądnie czy cicho i stąd często ‚problemy’ z konwentami, konieczność jakiejś ‚ochorny’ itp.

  4. Wspaniali ludzie, piękne miejsce, cudowne gry podziękowania dla WC i Joli za wspólne godziny
    przy wielu planszach.

  5. Konwent fajny, wywiad pewnie też, ale nie wytrwałem do końca podcastu.

  6. Bloody Baron

    Impreza bez wątpienia wspaniała, jednak w dość długim odcinku brakło mi nieco samych gier – w moim odczuciu w następnym odcinku o samej imprezie planszówkowej (organizacja, wrażenia, etc.) 20 minut w zupełności wystarczy – o publiczności planszówkowej wiadomo, że jest wspaniała i jedyna i najlepsza, pozostałe lepiej wykorzystać na co innego – np. na recenzje gier najchętniej granych na konwentach wogóle czy konkretnie na danej imprezie, gry, w które najlepiej gra się z zupełnie obcymi ludźmi – więc warto je ze sobą przynieść przy okazji konwentu.

  7. fajne, ale dla mnie troche za mało kontrowersji :)

  8. W przypadku Pionka, ponieważ jest regularnie omawiany w Planszostacji, można już sobie darować głębsze wprowadzenia i od razu przejść do tego, co w danej edycji sie wyróżniało, a potem do samych gier. Zapewne w przypadku zauważonej już przez redakcję Gratislavii, poświęcenie jej całego odcinka podyktowane było potrzebą przedstawienia wielu słuchaczom samej istoty festiwalu. W przyszłości (zgaduję) będzie bardziej o grach.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*