Home / Felietony / Neuroshima HEX: Na krańcu świata

Neuroshima HEX: Na krańcu świata

Autor: Mateusz Zaród (Matti)

Ktoś powiedział o HEX’ie, że jest jak mina przeciwpiechotna. Najpierw przechodzisz obok niego nieświadomie albo omijasz szerokim łukiem, ale jak już raz w niego wdepniesz to rozwala na strzępy. Początki tej planszówki dokładnie odwzorowywały tą regułę. Po tysiącu betatestowych gier, problemach z drukarnią, nakładem i złośliwością rzeczy martwych Neuroshima HEX – jeden z projektów redakcyjnego geniusza Michała Oracza – ujrzała światło dzienne.
Był styczeń 2006 roku.

Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie Gry-Planszowe.pl.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

sklep z grami planszowymi planszomania.pl
x

Check Also

Historia gier w Polsce. Część 1 – Czasy Piastów i Jagiellonów

Skąd można czerpać wiedzę historyczną? Oczywiście ze źródeł materialnych i pisanych. Źródła materialne to elementy gier, odkrywane przez archeologów. Najstarszymi, jakie odnaleziono na terenie obecnej Polski są zapewne pionki z założonych przez Wikingów osad na terenie wyspy Wolin oraz w pobliżu Elbląga. A jakie mamy źródła pisane, w których można o grach przeczytać? To nie tylko kroniki i dzieła literackie z dawnych epok, ale także zbiory praw i kroniki sądowe.

Share via
Copy link
Powered by Social Snap