🔍 SZUKAJ
Home | Katalog gier - recenzje | Dodatki | Dominion Seaside – karcianka, która wciąż jest na fali

Dominion Seaside – karcianka, która wciąż jest na fali
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

seasideMatka chrzestna, na którą w spelunkach i zamtuzach portu w Dover wołali Rio Grande, z zamachem popchnęła szampan, a ten poszybował w dół i roztrzaskał się o burtę z napisem Seaside. Równocześnie puściły blokady, oficerowie wydali rozkazy i okręt ruszył w swój dziewiczy rejs. Wszystko to bacznie obserwował ze swojego tarasu twórca okrętu, człowiek, który w rubryce zawód wpisuje – „praca nad Dominionem”. Tak – choć może trochę mniej malowniczo – wyglądała na targach Spiel 09 premiera drugiego dodatku do Dominiona, pod tytułem Seaside. Udanego, wciągającego, wnoszącego coś nowego do serii? Czy przeciwnie – odgrzewającego stary kotlet, dojącego fanów niczym mleczną krowę? Spróbuję na to w poniższej recenzji odpowiedzieć.

Czym jest Seaside?

Od razu zaznaczam, że dodatek jest skierowany do fanów całej serii, i nie mam zamiaru przekonywać osoby, które do tej pory nie połknęły bakcyla gry, że Seaside coś w ich postrzeganiu zmieni. Bo na pewno nie zmieni. Wracając jednak do meritum. Seaside to drugie rozszerzenie do Dominiona, po Intrigue, ale jednocześnie pierwszy, pełnoprawny dodatek, który wymaga posiadania którejś z poprzednich wersji gry. Związane jest to, z tym, że w pudełku brakuje podstawowych kart do rozgrywki – monet, punktów zwycięstwa, kart klątw i karty Śmietnika. Nie jest jednak tak, że tylko zabrano, a nic nie dano w zamian, utrzymując tą samą cenę. Do gry dołączono 18 miniplansz, zestaw metalowych monet i znaczników, które wymagana są przez niektóre karty. Szczególnie te ostatnie – metalowe elementy – robią wrażenie i są wykonane naprawdę solidnie. Choć z drugiej strony trzeba uczciwie przyznać, że są pewnym przerostem formy nad treścią, bo tak naprawdę wykorzystujemy je w bardzo ograniczonym zakresie.

seaside4

Zdjęcie: rsolow

Karty Duration

Rozszerzalność każdego nowego Dominiona sprowadza się oczywiście do wprowadzenia nowych rodzajów kart. W Intrigue dwoma najważniejszymi pomysłami były karty, z kilkoma opcjami do wyboru oraz karty, które jednocześnie miały punkty zwycięstwa oraz akcję do zagrania. Dwa najistotniejsze idee Seaside to karty Duration oraz karty wykorzystujące miniplansze.

Zacznijmy od kart Duration. Ich efekt jest prosty, ale bardzo efektowny. Mianowicie zagrywając tego rodzaju kartę otrzymujemy jakąś akcję od razu, a do tego pozyskamy coś w następnej turze. Tym samym kartę pozostawiamy na stole po zagraniu, i jak przyjdzie nasza nowa kolejka uaktywnimy ją znowu, tym razem ostatni raz. Może w formie opisu słowno-muzycznego nie brzmi to zbyt interesująco, ale zapewniam, że w praktyce działa rewelacyjnie. W pudełku znajdziemy 8 rodzajów tych kart, które wpłyną na elastyczność naszej ręki, dostarczając nam dodatkowych akcji, pieniędzy, kart, zakupów czy jak Latarnia (Lighthouse) obronią nas przed atakami przeciwników. Warto tylko dodać, że optymalnie jest jak liczba pomarańczowych kart Duration nie przekracza dwóch – trzech sztuk, wśród dziesięciu wybranych na rozgrywkę. Inaczej zbyt mocno mielimy talię, zbyt dużo mamy akcji i możliwości, rozgrywka zaczyna widocznie na tym tracić. Reasumując karty Duration są prawdziwą świeżynką jeżeli chodzi o dominionowe rozwiązania i sprawdzają się wyśmienicie.

seaside2

Zdjęcie: EndersGame

Miniplansze

Kart wykorzystujących miniplansze są trzy rodzaje. W odróżnieniu od kart Duration, które wykorzystujemy prawie zawsze, tutaj wszystko zależy od konkretnego rozkładu kart. Bywa, że mamy takie rozdanie, że nie wykorzystamy żadnej z tych kart, bywa, że korzystamy z nich dość intensywnie. Poszczególne trzy typy kart różnią się funkcjami diametralnie. Wyspę (Island) wykorzystujemy gdy chcemy pozbyć się z talii kart z punktami zwycięstwa, które w czasie rozgrywki tylko nam śmiecą, ale na koniec gry dają jednak punkty. Wyspa pozwala nam je odkładać na bok i na koniec gry z powrotem umieścić w talii. Czyli szczególnie będzie to cenne w rozgrywce, w której przeciwnicy często nas atakują, zmuszając nas do odrzucania kart. Wioska Tubylców (Native Village) pozwala na odkładanie sobie kart na jakąś specjalną okazję i później grupowe ich zagranie. Też miałem kilka sytuacji, gdy ta możliwość bardzo się przydała, na przykład dodałem sobie brakujące monety do zakupu Prowincji. Ostatnia z kart związanych z miniplanszami to Okręt piracki (Pirate Ship). Pozwala ona na stopniowe budowanie stałego bonusu do zakupów. Niestety jej używanie zajmuje cenny czas i póki co najrzadziej wykorzystywałem tę kartę. Widzę jednak w niej potencjał, choć wymaga specyficznego rozkładu startowego kart.

Inne karty

Oprócz tego jest też mnóstwo innych kart, które może nie wywracają rozgrywki do góry nogami, jak powiedzmy Duration i miniplansze, ale wprowadzają dużo ciekawych zagrań. Wspomnę choćby Przemytników (Smugglers), którzy pozwalają wziąć sobie taką samą kartę jaką przed chwilą wziął sobie poprzedni gracz, i nie była warta więcej niż 6 monet (kart Prowincji tak nie weźmiemy). Warto też wspomnieć o Przeszukiwaczach Wraków (Salvager), którzy pozwalają wyrzucać zbędne karty i otrzymać w zamian odpowiednią liczbę pieniędzy, nie mówiąc o dodatkowym zakupie. Spotkałem się natomiast z wątpliwościami co do Mapy Skarbu (Treasure Map). Pojawiły się zarzuty, że jest zbyt mocna, zbyt losowa i może powodować, że któryś z graczy łatwo wygra. Powoduje ona bowiem, że posiadając w danym momencie dwa egzemplarze tej karty, można je wyrzucić i wziąć 4 razy po 3 monety. Nie sądzę jednak, żeby zupełnie psuła rozgrywkę. Moja praktyka pokazała, że w przypadku gdy któryś z graczy zaczyna po nią sięgać, to robią to też inni. Co za tym idzie przerabianie Mapy Skarbów na dużą ilość kasy odbywa się w miarę równomiernie wśród wszystkich graczy. Jednym słowem przyśpiesza trochę partię i bardziej zwiększa możliwości graczy, niż daje zdecydowaną przewagę jednego gracza nad innymi.

Zdjęcie: yakos

Mieszanie z poprzednimi wersjami

W same karty z Seaside gra się przyjemnie, ale prawdziwą wartość pokazują one przy mieszaniu z poprzednimi taliami. Z podstawką jest fajnie, ale z Intrigue jest wprost wyśmienicie. Seaside i Intrigue posiadają na tyle różnorodną i rozbudowaną bazę kart, że w czasie rozgrywki doświadczonych graczy zaczynają się ujawniać bardzo fajne combosy i do tej pory niestosowane zagrania. Cała rozgrywka nabiera rumieńców, gracze budują nowe, intrygujące maszynki do produkowania pieniędzy i atakowania przeciwników. Jednym słowem czuć ponownie za co kochamy Dominiona i dzięki czemu zdobył on taką popularność. Zdecydowanie zachęcam doświadczonych graczy do pobawienia się w mieszanie talii, szczególnie między Seasidem, a równie świetnym Intrigue. No i trzeba jeszcze raz oddać szacunek twórcy i testerom gry, bowiem najróżniejsze dziwaczne miszmasze poszczególnych wersji Dominiona sprawnie ze sobą działają i w żaden sposób nie psują rozgrywek, nie mówiąc o tym, że wszelkie niuanse opisane są w instrukcji.

Podsumowanie

I znowu (jak w przypadku Intrigue) muszę stawić czoło zarzutowi czy mamy do czynienia z bezsensownym nabijaniem kabzy Rio Grande Games, czy faktycznie Seaside to coś, co można z ręką na sercu nazwać rozszerzeniem i polecić innym graczom. Naprawdę za każdym razem jak czytam, że trwają prace nad kolejnymi pięcioma rozszerzeniami, albo, że Vaccarino już zawodowo zajmuje się Dominionem, to boję się o jakość tego wszystkiego. Że całość przemieni się w nędzną papkę niczym dziesiąty tom jakieś serii fantasy. Bez sensu jednak się obawiam, ponieważ cały czas jestem mile zaskakiwany. Seaside, podobnie jak Intrigue pięć miesięcy temu, sprawdza się i wnosi bardzo dużo ciekawych rozwiązań do całej idei Dominiona. Szczerze polecam go wszystkim fanom gry i nie wątpię, że będziecie się przy nim tak miło bawili jak ja się bawię, i sprawi Wam mnóstwo frajdy.

 

Ogólna ocena (5/5):

Złożoność gry (3/5):

Oprawa wizualna (4/5):

9 komentarzy

  1. Andy

    Recenzję przeczytałem z prawdziwą przyjemnością, choć akurat mnie do Seaside’a namawiać nie trzeba. ;)

    Proszę tylko najuprzejmiej o usunięcie z fragmentu „najbardziej optymalnie” pierwszego słowa. :)

  2. Avatar

    Niedobrze. Na razie spodobała mi się podstawka, ale nie mam z kim grać. czytając takie zachęcające recenzje Intrigue i Seaside nie mam z kim grać już 3x bardziej!

  3. Avatar

    a ja wciąż mam przekonanie, że Dominion to pasjans multiplayer, i żadne z nowych kart póki co mnie nie przekonały, że jest (będzie) inaczej.

  4. Avatar

    Bo Dominion to jest pasjans multiplayer, ale bardzo fajny pasjans. Moje odczucia co do serii:
    Dominion – bardzo fajna gra ze świeżym pomysłem. Gra mi się tak bardzo spodobała, że byłem przekonany, że w ciemno będę kupował następne dodatki. Ponieważ byłem tak pozytywnie nastawiony po podstawce Intryga była dla mnie dużym rozczarowaniem – mało pomysłowe karty wydają się zrobione na siłę, działanie dużej ilości kart zależy od losu. Po Intrydze do Seaside podchodzę sceptycznie, znowu mam wrażenie, że niektóre karty są wymyślone na siłę. Co do tego Treasure Map – akurat tu pomysł ciekawy, ale karta wydaje się przepakowana, argumentacja, że w praktyce nie zaburza ona gry bo każdy ją kupuje nie jest dla mnie dobrym argumentem. Tak można wybronić każdą przegiętą kartę, że przecież każdy ją może kupić. Ale w tej grze chodzi o to, żeby gracze mieli różne koncepcje na grę, a nie że są pewne karty, które jak się pojawią to trzeba je kupować żeby się liczyć o wygraną bo są mocniejsze od innych. Podobną kartą była w Dominion kaplica (Chapel).

  5. Avatar

    takie komentarze jak Bartka upewniają mnie, że Dominion jest bardzo dobrą grą. Mam rozegrane ponad 50 partii z różnymi osobami i jakoś nikt – dodam, że nie są to osoby czytujące fora czy BGG – nie wybudował sobie jakoś tych rzekomo cudownych strategii z kaplicą czy grą „na kasę i kowala”, i wszystkim się gra bardzo podoba. Sam już oczekuję okazji pogrania nowymi kartami z dodatków – bo do tej pory te 50+ partii nastukane na podstawce (ale nie gram w BSW).

  6. Avatar

    Czy ktoś się może orientuje kiedy Seaside dopłynie do polskich sklepów??

  7. Avatar

    W Rebelu spodziewamy się 25-27.XI (za tydzień).

  8. Avatar

    W Hobbicie już jest na stanie:)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings