Home / Targi w Essen / Essen 2009 / Dungeon Lords – nowe informacje

Dungeon Lords – nowe informacje

Okładka do Dungeon Lords (autor: nocadlee) Dungeon Lords to nowa gra znanego czeskiego projektanta gier, Vlaady Chwatila (m.in. Through the Ages, Space Alert, Galaxy Trucker), nawiązująca tematycznie do słynnej przed laty gry komputerowej – Dungeon Keeper. Przypomnę, że w DK gracze wcielali się w mrocznego Pana Podziemi, budującego labirynty i zastawiającego pułapki na bohaterów, próbujących spenetrować podziemia w celu zdobycia zgromadzonych w nich skarbów. Nie inaczej będzie w Dungeon Lords. Dla wszystkich, którzy czekają na nową grę Chwatila, ważna informacja  – kilka dni temu  zaprezentowano  pochodzące z niej grafiki.


Można je zobaczyć na stronie wydawnictwa Czech Games Edition.
Na uwagę zasługuje bardzo kolorowa, utrzymana w nieco prześmiewczym klimacie plansza.

dungeon_lords_main_board

Ogłoszono również, że wydawcą gry w Stanach Zjednoczonych, będzie wydawnictwo Z-Man Games (premiera tej wersji planowana jest na przełom listopada i grudnia).
Na zbliżających się targach gier planszowych w Essen, na stoiskach CGE i Z-Man będzie jednak można już nabyć anglojęzyczne egzemplarze Dungeon Lords, przygotowane przez CGE Jeszcze przed nimi, na stronach Z-Man Games opublikowane będą zasady gry.

Dungeon Lords przeznaczony będzie dla 2-4 gracz, a rozgrywka zająć ma ok 90 minut.

4 komentarze

  1. Avatar

    Graficznie bardzo fajne. Temat też się dobrze zapowiada. Na pewno chętnie spróbuję.

  2. Odi

    A widzieliście Shipyard – inną zapowiedź CGE na Essen?
    http://czechgames.com/en/shipyard/

  3. Avatar

    mnie graficznie zawodzi trochę, napalony „adaptacją” DKeepera miałem nadzieję ze będzie gra równie mroczna, a tu widze śmiechy-hihy :( trochę szkoda
    no ale zobaczymy jak mechanika.

  4. Avatar

    Przecież Dungeon Keeper 2 to właśnie był taki kolorowo śmiechowy.

    Mrooczność była tam wyjątkowo kreskówkowa :)

    Myślę że gra może być bardzo fajna – czy będzie czas pokaże

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

x

Check Also

Cyclades – eurogrowo-wojenne mity

Od czasu do czasu autorzy gier planszowych próbują dokonać rzeczy bardzo trudnej – stworzyć dobrą hybrydę gry wojennej i eurogry. Cel trudny do osiągnięcia – musi być tematycznie, ładnie, wciągająco i emocjonująco. Musi być zachowany balans, najlepiej brak tzw. eliminacji graczy (wszyscy grają do końca z wypiekami na twarzy), mało losowości (albo losowość do opanowania). Reguły nie powinny być tłumaczone za długo, a jednocześnie nieźle oddawać realia gry. Kto z autorów nie chciałby stworzyć gry, którą zachwycać się będą eurogracze i gracze wojenni. Kilka prób było już podejmowanych – jedne mniej, inne bardziej udane: Antike, Szogun, Mare Nostrum, Senji, Struggle of Empires. Tym razem z tą wysoko postawioną poprzeczką zmierzyli się panowie  Bruno Cathala i Ludovic Maublanc – autorzy jednej z moich ulubionych gier – Mr Jacka.