Home / Wiadomości / GFoto / GFoto – bez komentarza

6 komentarzy

  1. Avatar

    Śmierć jak żywy :)

  2. sipio

    Bagaż rządzi. Szkoda tylko, że ma tylko tak małą moc.

  3. Avatar

    DESZCZ NI ŚNIEG, NI MROK NOCY NIE PSZESZKODZOM POSŁAŃCOM W WYPEŁNIENIU OBOWIONZKU.

    ALE LEPIEJ NIE PYTAJ O:
    skały
    trolle z kijami
    wszelkiego typu smoki
    panią Cake
    wjelkie zielone stwory z zembami
    dowolne odmiany czarnych psów z pomarańczowymi brwiami
    stada spanieli
    mgłę
    panią Cake

  4. Avatar

    Bagaż ma na górnym pasku jeden symbol „czaszki” – oznacza on możliwość wykonania jednego skrytobójstwa (usunięcia pionka innego gracza). Dopiero potem można, ale nie trzeba wykonać tekst na karcie (kolejny symbol).

    Czasami są karty, których chcemy się pozbyć z ręki, niekoniecznie oddając je innym graczom. Dobrze jest mieć wówczas właściwy kuferek na „schowanie” takiej karty ;-)

  5. Avatar

    kiedy premiera polskiej edycji?

  6. Avatar

    Za Światem Gier Planszowych http://swiatgierplanszowych.blogspot.com/2011/09/swiat-dysku-ankh-morpork-produkcja.html

    „W ten dla niektórych smutny, pierwszowrześniowy dzień mamy dla Was dobrą nowinę. Produkcja gry „Świat Dysku: Ankh-Morpork” dobiegnie końca już w przyszłym tygodniu. Następnie gry będą odbierane przez koproducentów (poza polską są również edycje: angielska, hiszpańska, niemiecka i francuska). Gra będzie dostępna w sprzedaży od połowy września. Oficjalnym dystrybutorem gry został sklep Rebel.pl (link: http://www.rebel.pl), który od jutra rozpocznie przedsprzedaż gry! Cena sugerowana „Świata Dysku” to 149,99 zł (w przedsprzedaży jeszcze taniej!). Kolejne informacje już w przyszłym tygodniu. Dla zainteresowanych przygotowaliśmy małą galerię kart z gry.”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

sklep z grami planszowymi planszomania.pl
x

Check Also

Planszówki w Spodku – (GFoto)relacja

Okiem Pingwina Planszówki w Spodku. Edycja czwarta za nami. Internet huczał, więc kto go śledził wie wszystko, a dla tych co nie śledzili mainstreamu tylko napiszę że atmosfera była cudowna, frekwencja dopisała (ale reżim sanitarny staraliśmy się pilnować – bez uszczerbku oczywiście dla dobrego samopoczucia) i Planszówki w Spodku są imprezą, na której po prostu wstyd nie być ;) Tyle dobra ile się tu przewaliło przez stoiska i stoliki do gry doceni każdy, kto choć odrobinę kocha planszówki. Udostępnij: Facebook Twitter LinkedIn More

Share via
Copy link
Powered by Social Snap