Home / Wiadomości / Aktualności / Pojedynek z Mistrzem: w londyńskiej mgle (Mr Jack, tura I)

Pojedynek z Mistrzem: w londyńskiej mgle (Mr Jack, tura I)

jack-the-ripper1Adam Kałuża wylosował Jacka the Rippera. Zaczynamy śledztwo! Przed nami wybór jednej z czterech postaci. W pierwszej turze chyba nie ma co mędrkować… A może się mylę? Może już teraz kładziemy podwaliny późniejszego zwycięstwa? Którą postać zatem wybrać? Jakie wykonać posunięcie? Zapraszam do ankiety i komentowania potencjalnych wyborów.

 TURA: I
MR JACK:  –
PODEJRZANI:  Sherlock Holmes, John H. Watson, John Smith, Inspektor Lestrade, Miss Stealthy, Sierżant Goodley, Sir William Gull, Jeremy Bert
NIEWINNI:  W pierwszej turze to śledczy (my!) wybiera i wykonuje ruch pierwszą z czterech postaci. Później Jack wybiera dwie z trzech. Dla przyspieszenia całości ruch ostatnią postacią wykonam samodzielnie, choć oczywiście możemy się teraz wspólnie zastanawiać, którą z postaci Adam pozostawi na koniec dla naszej dyspozycji i co powinienem z nią zrobić.Jeszcze kilka technikaliów: opisując proponowane ruchy najwygodniej będzie chyba używać kierunków N  S  NW  NE  SW  SE. O głosowanie w zamieszczonej niżej ankiecie proszę do soboty, do godziny 13! Później nastąpi seria maili pomiędzy mną i Adamem z poszczególnymi ruchami. Sytuację po I turze, wraz z ankietą dotyczącą wyboru postaci i pierwszym ruchem Adama w turze II, planuję zaprezentować w niedzielne popołudnie. Dołożę wszelkich starań, żeby uniknąć opóźnień, tym niemniej – w razie wystapienia takowych – upraszam o wyrozumiałość :)

No to co? Naprzód wesoła przygodo!

Sytuacja jest następująca:

Obraz 028

I tura, wybór pierwszej z czterech postaci

Możemy więc zatrudnić Miss Stealthy, Jeremiego Berta, Sir Williama Gulla lub Sherlocka Holmesa. Pamiętajcie, że każda z postaci ma swoje unikalne umiejętności. Najcześciej wybierać będziemy właśnie ze względu na ich aktualną przydatność dla naszych planów, ale zdarzy się pewnie i tak, że kryterium decydującym będzie nie bezpośredni zysk własny, lecz uniemożliwienie przeciwnikowi wykorzystania potencjalnie bardzo przydatnej dla niego akcji.

Jadąc od góry: Wiotka Miss Stealthy porusza się nie o trzy pola, lecz o cztery, dodatkowo przechodząc przez pola niedostępne (budynki, latarnie etc). Jeremy Bert, rynsztokowy dziennikarzyna, zamyka i otwiera włazy kanałów (to oczywiste – wszak to niezła kanalia jest!). Sir William Gull, ZAMIAST ruchu, umożliwia zamianę z inną dwolna postacią na planszy. Wreszcie Sherlock Holmes… Przyznam się, że to mój faworyt w obecnym rozdaniu. Jego umiejętność dowiedzenia niewinności jednej z postaci (poprzez losowanie kart alibi) wydaje się być bardzo cenna na każdym etapie rozgrywki. Wraz z ostatnim ruchem powinna pozwolić nam wykluczyć z grona podejrzanych trzy postacie.

Widząc wśród wylosowanych postaci Holmesa, nad wykorzystaniem innych właściwie się nie zastanawiam. Robię błąd?

Kim może poruszyć Adam? Zostawienie w naszych rękach Sir Williama lub Miss Stealthy wydaje się być dość niebezpieczne. Na razie niezbyt przydatny jest chyba Bert, stąd – na miejscu Adama  – zostawiłbym jego właśnie. Jeśli oczywiście Bert nie jest Jackiem…

A może zagrać zupełnie inaczej? Może wykorzystać zasięg Miss Stealthy (pozbawiając go jednocześnie Adama) i stworzyć problem z utrzymaniem 'na widoku’ (bo zapewne do tego będzie dążył Adam) Watsona, Goodleya i samej Stealthy właśnie?

 

Którą postać wybrać? (1 z 4)
  
pollcode.com free polls 

  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

9 komentarzy

  1. Był jakiś FAQ, albo coś w tym stylu, sprawiające, że Miss Stealthy (jeżeli jest Kubą) nie może uciec z miasta w pierwszym ruchu?

  2. Żeby uciec Jack musi być 'niewidoczny’ na koniec poprzedniej tury. W pierwszej turze jest to zatem niemożliwe (Jack nie jest ani widoczny, ani niewidoczny…)

    UWAGA:

    Ankieta się lekko zepsuła, i w wynikach pokazuje pomieszaną kolejność postaci. Przycisk view przekłamuje ich nazwy, ale nie rzeczywiste wyniki. No nic – na rozruchu zawsze musi być jakaś awaria :)

    Reasumując: głosujecie kolejno na:
    Stealthy
    Berta
    Gulla
    Holmesa

    a view pokazuje (fałszywie), że na:
    Holmesa
    Lestrade’a
    Stealthy
    Watsona
    NAZWAMI POSTACI W WYNIKACH PROSZE SIĘ NIE PRZEJMOWAĆ – LICZĄ SIĘ TE Z ANKIETY, KTÓRE WIDZICIE W TEKŚCIE

    Ufff :)

  3. a Folko też będzie w ankiecie głosował? ;D

  4. Ha, dawno nie grałem i coś tam pamiętałem – chodzi o to, że jak się w pierwszej rundzie Miss Stealthy nie wylosuje, to w drugiej trzeba ją mieć przypilnowaną. To już nie mącą ;D

  5. Folko ma zakaz zaglądania na GF do czasu zakończenia rozgrywki :P

  6. Na początku gry Jack jest widoczny, tak stoi w przygotowaniu, dlatego babeczka nie może zbiec.
    jesli Kuba jest widoczny, to adam bedzie dazyl do spotkania babeczki z Gullem, zeby kolejne 2 postaci staly sie widoczne za jednym zamachem.
    jesli Kuba jest niewidoczny, to na pewno podbierze nam Holmesa, zeby i jego ukryc, a przy okazji odebrac nam okazje do podgladniecia karty.
    z tych dwoch opcji wybralabym jednak tego holmesa utrzymujac go oczywiscie w cieniu

  7. Najlepsze jest to, że po wzięciu Holmesa (a wygląda, że taki właśnie będzie nasz ruch) optymalny wybór Jacka to Gull i Stealthy. Wzięcie Berta sprawi, że stanie się on głównym podejrzanym.

  8. Wydaje mi się, że nie da rady tak ruszyć Stealthy, żeby pozostała niewidoczna. Holmes zwłaszcza na początku gry da większe korzyści.

  9. Przygotowanie do gry: „Karta Świadek/Brak Świadka umieszczamy obok planszy odsłoniętą stroną Świadka na czas I tury”

    i dalej: „Kiedy na końcu tury nie ma świadka i tylko wtedy Jack może próbować podczas NASTĘPNEJ TURY uciec z dzielnicy.”

    To jest zabezpieczenie przeciwko ucieczce Miss Stealthy w pierwszym ruchu.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

sklep z grami planszowymi planszomania.pl
x

Check Also

Pyrkonowy Targ Letni – fotostory

Od 30 listopada 2019 r. kiedy to miały miejsce Planszówki na Narodowym, nie byłem na żadnej planszówkowej imprezie. Na Pyrkonowe Targi Letnie czekałem więc z jednej strony z wielkimi nadziejami, z drugiej jednak też z niemałą obawą. PTL miały być bowiem jedynie namiastką corocznego Festiwalu Fantastyki. Cóż, z pewnością rozmach tego wydarzenia był dużo mniejszy, ale ci co byli (w tym ja) na pewno nie mieli czego żałować. Dlaczego? Zobaczcie sami. Udostępnij: Facebook Twitter LinkedIn More

Share via
Copy link
Powered by Social Snap