Home | Katalog gier - recenzje, rzuty oka i relacje z rozgrywek | Gry dla graczy | Wysokie Napięcie Doładowane – dopieszczanie klasyka, odcinek 2

Wysokie Napięcie Doładowane – dopieszczanie klasyka, odcinek 2
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Wysokie napięcie to jedna z tych nowoczesnych gier planszowych, które zbudowały ich pozycję wśród zwyczajnych ludzi. Nie geeków, ale osób, które lubią miło spędzić czas przy stoliku z planszą, kartami czy kośćmi. Evergreen (nomen omen!), od wielu lat cieszący się stałą popularnością wśród wiernych fanów oraz pozwalający wprowadzić do świata planszówek nowe osoby. Po 15 latach od premiery mamy okazję zapoznać się z wersją ulepszoną, nazwaną klimatycznie Doładowaną. Ze względu na specyfikę – dla części graczy to nowa gra, a dla weteranów główne pytania wiążą się z różnicami – i jego długość, tekst niniejszy podzieliłem na cztery części. Wczoraj były opublikowane dwie pierwsze części, a dziś zapraszam na dokończenie.

W pierwszej części opisałem grę – głównie dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji zapoznać się z tym tytułem. Druga, krótsza, zawiera opis różnic między wersją klasyczną a Doładowaną – to dla graczy, którzy zastanawiają się czy po raz kolejny szykuje się skok na zasoby ich portfeli czy może coś więcej. W trzeciej, także dla znających wersję klasyczną, podzielę się wrażeniami na temat różnic w rozgrywaniu partii zgodnie z dwoma wersjami zasad. Ostatnia część skupia się na rozgrywce dla dwóch graczy.

3. Wysokie napięcie – czas zmian

O zmianach (drobnych) na planszy już wspomniałem. Zmieniły się nieco zasady. I z punktu widzenia pasjonata tej gry, na lepsze. Nie są to rewolucje, ale właśnie takie… doładowanie, by grało się lepiej.

Miasta startowe

Co prawda jest to opisane jako wariant zaawansowany, ale polecam każdemu. Dla rozpoczynających przygodę z Wysokim napięciem będzie to bardzo cenna lekcja znaczenia lokalizacji pierwszej stacji. Otóż na początku gry każdy z graczy oznacza na mapie jedno z miast jako startowe. Oczywiście nie musi to później być jego miasto startowe, ale tylko w tak oznaczonych miejscach można zacząć swoją sieć. Naprawdę wprowadza to napięcie już od pierwszych sekund rozgrywki. Choć nieco dziwi brak sprecyzowania, kto zaczyna wskazywać miasta startowe – gracz pierwszy czy ostatni?

Większa pula początkowych elektrowni

W wersji klasycznej zawsze (no, może poza mapą Francji oraz Europy Północnej) zaczynaliśmy z elektrowniami 03-10 oraz ekologiczną 13 na wierzchu talii. Teraz tasujemy talię elektrowni z wtyczką na rewersie (03-15) i mamy za każdym razem nieco inny układ elektrowni początkowych. Prosty pomysł, a dopiero w Deluxe wprowadzony. Teraz także oficjalnie w Doładowanej wersji. Mnie bardzo się to spodobało. Zdecydowanie podniosło regrywalność w początkowym okresie. Pierwsze decyzje już nie są tak oczywiste.

Zniżka na najtańszą elektrownię

Dodatkowy drewniany znacznik – „1” – służy do obniżenia ceny najsłabszej elektrowni. Kolejny pomysł zapożyczony z Deluxe. W klasycznej wersji te słabsze elektrownie były koszmarnymi zapchajdziurami. Teraz, gdy ich cena wywoławcza jest symboliczna, stają się możliwą do zaakceptowania alternatywą. Dodatkowo zmienia się sposób odrzucania elektrowni. Nowodobrana karta elektrowni mająca cenę niższą od tej oznaczonej zniżką, zostanie odrzucona. Ponadto zniżka zostaje usunięta na czas bieżącej rundy. Upraszcza to nieco sprawę pilnowania czy cena elektrowni jest niższa niż liczba domków w największej sieci. A do tego wprowadza element niepewności (zwłaszcza w drugiej części gry), czy zniżka dotrwa, aż będziemy mogli kupować.

Specyfika map

Mapa USA oferuje możliwość kupowania węgla po najwyższej cenie, o ile dostępne są jego znaczniki. Łatwo to rozwiązanie zaimplementować w klasycznej wersji. Sporo zależy od danej rozgrywki. Bywały takie, gdzie węgiel był drogi, ale wciąż dostępny. Zdarzało się jednak i tak, że gdyby nie skład węgla, to parę elektrowni nie zostałoby odpalonych. Ciekawy pomysł.

Z kolei mapa Niemiec ma nową zasadę, że kupienie przez gracza atomowej elektrowni 39 kończy dostawy uranu na rynek. Tu nie mam zdania, bo albo nam się gra kończy i nikogo to nie wzrusza, albo nikt tej elektrowni nie chce, aby nie robić sobie problemów.

4. Wariant dla dwóch graczy

To kolejne zapożyczenie z Deluxe. Gracze korzystają z przeszkadzającego trzeciego koloru Banku. Używamy tylko 16 domków, co oznacza, że nie grozi nam kompromitacja polegająca na porażce z automatem. Na początek gracze rozstawiają 6 (albo w wariancie zaawansowanym z miastami startowymi – 8) domków Banku.

przygotowanie do zaawansowanej rozgrywki z Bankiem (omyłkowo jako miasto startowe oznaczyłem Dortmund, powinien być Düsseldorf)

Zatem od razu robi się ciasno! Można nawet podzielić w ten sposób obszar gry na odcięte fragmenty, co znakomicie podnosi poprzeczkę już na starcie. Bank zawsze jest drugi, zatem gracz pierwszy ma naprawdę pod górkę. Wybiera jako pierwszy elektrownię, a po jej kupieniu od razu Bank bierze sobie najlepszą dostępną na rynku (jeśli ma już trzy, to bierze tylko lepszą niż najsłabsza). Daje to znakomite pole do psychologicznej rozgrywki między graczami. Nie rzadko jest okazja, by po kupieniu przez gracza elektrowni określonego typu, także Bank taką zyskał. A to oznacza, że ten właśnie surowiec bardzo szybko podrożeje. Bank bierze tyle surowców, ile potrzeba do jego elektrowni. Jakże wysoko winduje to ceny! Gracze zwykle szukają elektrowni, które palą 1 albo dwa znaczniki. Bank zgarnia elektrownię najlepszą w danym momencie. Zwłaszcza na początku gry może to oznaczać 2 węglówki i znikanie 5-6 znaczników węgla, albo elektrownię atomową i zupełne wyczerpanie zasobów uranu. Nawet w grach 5-6 osobowych nie widziałem tak wysoko wywindowanych cen, jak w partiach przeciwko Bankowi. Ups! przeciwko tylko jednemu graczowi. Wreszcie rozbudowa, która oznacza, że stawiając naszą stację na polu 10 od razu dostawiamy domek Banku na 15. Proste, ale jakże wspaniale blokujące plany oponenta.

Grając w pełni ludzkim składzie, jakkolwiek to zabrzmiało, nasze sieci rozwijają się stopniowo i, zwykle, na początku nie kolidują. Bank od razu zawłaszcza, blokuje znaczną część obszaru gry. Elektrownie kupujemy roztropnie, Bank potrafi ot, tak! przepalić niemal cały zapas paliwa. O ile w grze w składzie 3-6 w niektórych momentach robimy co możemy, bo roztropnych alternatyw nie ma za wiele, to w grze z Bankiem – i jest to opinia wszystkich osób z którymi w ten wariant grałem – zwyczajnie jest trudniej. Trudniej, bo trzeba przewidywać nie tylko skutki naszych decyzji, ale przede wszystkim wpływu Banku na sytuację na planszy. Nie jest to łatwe, bo elektrownie pojawiają się na rynku w sposób losowy, bo przeciwnik budując się blokuje nam (z Bankiem) opcje rozbudowy w 1. i 2. etapie.

nowa karta 3 etap, obrócona o 45 stopni nie pasuje do talii elektrowni

Wariant ten był dostępny w wersji Deluxe i już wówczas go chwaliłem. Jednak częściej gram w Wysokie napięcie w większym składzie i trochę zapomniałem jak jest dobry. Na potrzeby niniejszego tekstu rozegrałem także partie dwuosobowe i jestem zauroczony solidnością gry we dwójkę. Naprawdę kawał dobrej gry. Tym bardziej, że z mapy wykorzystujemy tylko 3 obszary, zatem jest bardzo wiele możliwości zróżnicowania partii bez potrzeby szukania dodatków.

Polecam! Jeśli ktoś miał focha na Wysokie napięcie za brak możliwości grania we dwójkę, to pora się przeprosić. Zagrać i rozkochać się w tym wyrafinowanym pojedynku.

Podsumowanie

Dla mnie ta gra to 10/10.

Oprawa graficzna niektórych mierzi, ale uważam że świetnie pasuje do tematyki gry i jest bardzo czytelna.

W wersji Doładowanej mamy klimatyczne znaczniki surowców, ale paradoksalnie pozostawienie starych symboli surowców może nieco mylić. Kiepskie banknoty zastąpiłem monetkami z wersji Deluxe.

Cała reszta jest po prostu kwintesencją tego, co w planszówkach lubię i cenię.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active
wordpress_test_cookie

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings